News WP: Donald Tusk zrzekł się immunitetu
– 450 tysięcy zł wpłacono Fundacji Instytut Polski Suwerennej Zbigniewa Ziobro. Część z tych środków przeznaczono na prawników obrońców Dariusza Mateckiego i księdza Michała Olszewskiego – powiedział Donald Tusk.
Drugą wymienioną była fundacja Dobry Rząd Przemysława Wiplera, na którą powiązana z Przemysławem Kralem spółka Expofer Servis Hous przelała 70 tysięcy euro. – Zondacrypto była także głównym sponsorem imprezy prawicowych działaczy CPAC. W trakcie kampanii prezydenckiej najważniejszymi uczestnikami tej imprezy byli prezydenci Duda i Nawrocki – mówił wówczas premier.
Pod koniec kwietnia Piotr Cieplucha, członek zarządu Fundacji Instytut Polski Suwerennej poinformował we wpisie na platformie X o skierowaniu do sądu prywatnego aktu oskarżenia “przeciwko Donaldowi Tuskowi za kłamliwe pomówienie oraz wniosku o uchylenie mu immunitetu”
Kancelaria Premiera potwierdza nasze ustalenia: dokumenty w sprawie zrzeczenia się immunitetu przez premiera są w drodze do Sejmu.
– Pan premier zrzekł się w tej sprawie immunitetu, jest gotów na konfrontację – mówi nam rzecznik rządu Adam Szłapka. – Fakty są oczywiste, oni byli finansowani przez podmioty związane z Zondacrypto i byli niezwykle aktywni, by zablokować regulacje ustawowe dotyczące rynku kryptowalut. Tak więc jak chcą iść do sądu, to niech idą, tyle że przegrają – dodaje Szłapka.
A od innego rozmówcy zbliżonego do służb słyszymy, że zarzuty premiera miały podstawy. – Jak mamy ciąg spółek powiązanych z Kralem, to wtórne jest to, która z nich ostatecznie przekazała pieniądze. Liczy się sam fakt, że pieniądze poszły – podkreśla nasz rozmówca.
Z pieniędzy Fundacji Instytut Polski Suwerennej skorzystał Zbigniew Ziobro, który jest jej prezesem. Jak wynika z jego oświadczenia majątkowego, Ziobro pożyczył od Instytutu 57 tysięcy złotych, które przeznaczył na pokrycie kosztów swojej obrony. Napisał w oświadczeniu, że zobowiązał się zwrócić organizacji poniesione koszty powiększone o 50 proc., czyli łącznie 85 tys. zł.
Piotr Cieplucha we wpisie na X o skierowaniu aktu oskarżenia przeciwko premierowi nie odniósł się bezpośrednio do zarzutów Tuska o przyjęcie pieniędzy od podmiotów związanych z Kralem. Zarzucił za to premierowi i podległym mu służbom bezczynność. “Zamiast wziąć odpowiedzialność za gigantyczne zaniedbania swojego rządu i całkowitą bierność podległych mu służb w sprawie Zondacrypto, premier Tusk wybrał drogę oszczerstw i politycznego ataku na naszą Fundację. To cyniczna, świadoma ucieczka przed własną nieudolnością. Sprawa Zondacrypto to druga Amber Gold pod rządami Tuska” – napisał Cieplucha.
O tym, co dalej będzie się działo w kwestii immunitetu Donalda Tuska, mówi nam szef sejmowej komisji regulaminowej, spraw poselskich i immunitetowych Jarosław Urbaniak (KO).
– Procedura przewiduje, że po zrzeczeniu się przez posła immunitetu komisja musi stwierdzić formalną poprawność tego zrzeczenia, żeby nie było wątpliwości przed sądem – tłumaczy przewodniczący.
Potem opinia komisji wędruje do marszałka Sejmu, który wysyła pismo do wnioskodawcy (w tym przypadku Instytutu Polski Suwerennej) z informacją, że poseł skutecznie zrzekł się immunitetu.
Zgodnie z art. 212 § 2 Kodeksu karnego, jeśli zniesławienie następuje za pomocą środków masowego komunikowania, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.