Minister zdrowia broni limitu stawek dla lekarzy. “Odpowiedni moment”
– Kiedy pojawiły się informacje w przestrzeni publicznej o zarobkach na poziomie 3 mln zł rocznie, o pracy spółek lekarskich za 26 tys. zł za godzinę, to myślę, że nadszedł odpowiedni moment na postawienie granicy. To jest sytuacja, która wymaga reakcji. Na to nie ma zgody – mówi ministra zdrowia w rozmowie z “Rzeczpospolitą”.

Limit stawek dla lekarzy zostanie utrzymany?
Sobierańska-Grenda ocenia, że proponowana maksymalna stawka 240 zł za godzinę została uczciwie wyliczona. Zaznacza też, że ministerstwo pozostaje gotowe do rozmów ze środowiskiem lekarskim.
– Lekarze doskonale wiedzą, że z decyzji dotyczących tzw. kominów płacowych na pewno się nie wycofamy – mówi po czwartkowym spotkaniu z Naczelną Radą Lekarską.
Dyskusja o limitach wynagrodzeń lekarzy trwa od co najmniej dwóch, trzech lat. Obecna propozycja resortu ma zamknąć ten etap sporu i wyznaczyć zasady, których ministerstwo nie chce już zmieniać.

Co ma zmienić e-kolejka dla pacjentów?
Ministra zdrowia odniosła się też do e-kolejki, którą resort chce wprowadzić do końca tego roku. Wyjaśnia, że pacjent ma dostać informację o terminach leczenia i możliwość wskazania konkretnego szpitala, jeśli zależy mu na wybranej placówce.

– System ma uporządkować zasady oczekiwania i zapewnić transparentność, a nie zastępować procesy kliniczne – podkreśla. Jednocześnie decyzje medyczne i organizację pracy oddziału nadal ma prowadzić szpital.