Marszałek ujawnia kolejne zarobki Kacprzyka. Ogromna kwota w kwartał
Marszałek Adam Struzik omówił w trakcie nadzwyczajnej sesji sejmiku mazowieckiego raport zarządu Szpitala Bródnowskiego dotyczący rozliczeń Dawida Kacprzyka. Dane obejmują okres od lutego do czerwca i zawierają konkretne kwoty oraz wyliczenia czasu pracy. To właśnie Struzikowi oficjalnie podlega ta placówka.

Dawid Kacprzyk i rozliczenia w Szpitalu Bródnowskim. Oto raport marszałka
Jak przekazano, za luty, marzec i kwiecień lekarz wystawił faktury na 360 tys. zł. Po publikacjach o praktykach w Szpitalu Południowym pojawiła się korekta na minus 100 tys. zł. Te rozliczenia mają zostać zestawione z grafikami i listami obecności.
Z przedstawionych danych wynika, że lekarz spędził 732 godziny w pracy w ciągu 125 dni, w tym 290 godzin na SOR w marcu. Skala obciążeń w jednym miesiącu zwróciła uwagę władz województwa i stała się jednym z głównych wątków weryfikacji.

Zapowiedziana weryfikacja dokumentów
Marszałek poinformował o szczegółowej kontroli. – Ustalamy, czy rzeczywiście godziny, które w swoich fakturach wystawił, pokrywają się z jego obecnością w szpitalu. Ustalenia kontrolne trwają – powiedział marszałek województwa mazowieckiego, cytowany przez TVP Warszawa.
Wcześniejsze doniesienia mówiły o ponad 300 godzinach pracy miesięcznie w innym szpitalu, gdzie pracował Kacprzyk, czyli w Szpitalu Południowym, co przekłada się na ok. 11 godzin dziennie. Te ustalenia stały się punktem odniesienia dla obecnych analiz i audytów w stołecznych placówkach.

Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi dwa śledztwa dotyczące podejrzeń oszustwa i niegospodarności w Szpitalu Południowym. Władze miasta równolegle realizują audyty. Na poniedziałek, 29 czerwca, zaplanowano przesłuchanie byłego ordynatora dr. Emila Jędrzejewskiego. Dawid Kacprzyk, przez prawnika Jacka Dubois, odrzucił zarzuty i zapowiada pozwy o zniesławienie.
Lato wystartowało – a z nim upały, w które trudno uwierzyć, kolejki bez końca i ceny, od których robi się gorąco. Słupek rtęci pobił rekord twojego miasta? Stoisz w korku, który nie ruszył się od godziny? A może upał daje się we znaki tam, gdzie nie powinien – na zatłoczonym SOR-ze, w przegrzanym pociągu, w miejscu bez wody i cienia? To też jest historia. Napisz do nas na dziejesie.wp.pl.