Kolejny Ukrainiec oddaje order. Pracuje w kancelarii Zełenskiego
W ich ślady poszedł także zastępca Budanowa, Igor Żowkwa. W sobotnim wpisie na Facebooku przekazał, że zrzeka się Krzyża Kawalerskiego Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej, który otrzymał w 2022 r. za wkład w rozwój ukraińsko-polskiego porozumienia i partnerstwa.

Żowkwa tłumaczy decyzję
“Decyzja o pozbawieniu prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego wysokiego odznaczenia państwowego Polski jest krokiem, którego nie sposób uznać ani za moralnie sprawiedliwy, ani za politycznie uzasadniony (…). Z szacunkiem dla narodu polskiego oraz wdzięcznością wobec wszystkich Polaków, którzy wspierali i nadal wspierają Ukrainę, podjąłem decyzję o zwrocie odznaczenia” – napisał Żowkwa na Facebooku.
Rozwiń
Podkreślił, że uhonorowanie prezydenta Ukrainy w 2023 r. było nie tylko wyrazem uznania dla niezłomności i odwagi narodu ukraińskiego, lecz także docenieniem wkładu, jaki ukraińskie obrończynie i obrońcy, często za cenę własnego życia, wnoszą w budowę zjednoczonej, bezpiecznej i prosperującej Europy.

Reakcja Ukraińców na decyzję prezydenta RP
Na decyzję Nawrockiego zareagował szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha, który oświadczył, że pozbawienie Zełenskiego Orderu to “strategiczny błąd Nawrockiego, na którym zyska jedynie Rosja“. Minister zapowiedział, że w odpowiedzi sam zwróci Warszawie swój Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej wręczony mu w październiku 2022 r.
Kancelaria prezydenta Zełenskiego oświadczyła natomiast, że nie komentuje decyzji Nawrockiego. Z kolei przewodniczący Rady Najwyższej (parlamentu) Ukrainy Rusłan Stefanczuk powiedział, że ta sytuacja będzie miała negatywne konsekwencje dla partnerstwa dwóch krajów.