Zełenski zabrał głos po spotkaniu z Nawrockim. “Potrzebna rozmowa”
“I kluczowe jest utrzymywanie wzajemnego zrozumienia, wsparcia oraz jedności działań. Nasze kraje potrzebują tylko silnych relacji. Uzgodniliśmy kontynuację naszego dialogu” – dodał.

Wcześniej o rozmowie z ukraińskim przywódcą mówił podczas konferencji prasowej po szczycie NATO w Ankarze prezydent Karol Nawrocki.
– Myślę, że to niezbędne w relacjach między sąsiadami, aby utrzymywać kanały dialogu. Dużo napięć było ostatnio wokół relacji polsko-ukraińskich. To z całą pewnością się nie zmienia. Zarówno dla Ukrainy, jak i dla Polski, Federacja Rosyjska pozostaje głównym zagrożeniem. W tym samym kierunku patrzymy, jeśli chodzi o zagrożenia dla naszej niepodległości – to się nie zmienia – przekazywał prezydent RP.
Polska i Ukraina podzielone historią
Tym, czego nie udało się zażegnać, wciąć pozostaje spor o historię. Jak mówił Nawrocki, obie strony nie przystępowały zresztą do rozmowy z nadzieją, że wszystkie kwestie uda się rozwiązać.
– Dla mnie kwestie Ukraińskiej Powstańczej Armii, symboli UPA nie są negocjowalne. W obliczu tego, że ta kwestia jest dla nas, dla Polaków, tak ważna, liczymy na zrozumienie ze strony Ukrainy – podkreślił polski przywódca.

Przypomnijmy, że konflikt zaczął eskalować po tym, jak Wołodymyr Zełenski nadał w maju imię “Bohaterów UPA” jednej z ważnych jednostek wojskowych. W reakcji Polska wyraziła oburzenie, a prezydent Nawrocki zdecydował, po konsultacji z kapitułą Orderu Orła Białego, o odebraniu swojemu ukraińskiemu odpowiednikowi tego prestiżowego odznaczenia.
W środę Parlament Europejski przyjął rezolucję dotyczącą procesu integracji Ukrainy z Unią Europejską, uwzględniając fragment krytykujący decyzję Zełenskiego.