17 July, 2026

“Zełenski strzelił sobie w kolano”. Zwolnienie Fedorowa ujawniło konflikt pokoleń

Jak tłumaczył, główna przyczyna to rosnący konflikt Mychajła Fedorowa z Ołeksandrem Syrskim, naczelnym dowódcą sił zbrojnych Ukrainy oraz porażka reformy mobilizacji.

“Doświadczone dziady zjadły młodą energię” – skomentował w rozmowie z BBC jeden z deputowanych Sługi Narodu.

W co gra Zełenski? Parafianowicz ujawnia kulisy polityki Kijowa

Choć posiedzenie frakcji było zamknięte, ledwie kilkanaście minut po jego zakończeniu, wiadomość o tym, że Fedorow ostatecznie żegna się z ministerstwem, obiegła media społecznościowe, wywołując burzę, że władze Ukrainy mają zły zwyczaj podejmować samobójcze decyzje w lipcu.

"Zełenski strzelił sobie w kolano". Zwolnienie Fedorowa ujawniło konflikt pokoleń

– Ten sam błąd, co rok temu. Absolutne niezrozumienie nastrojów społeczeństwa – napisała Krestyna Berdyńskich, znana dziennikarka, nawiązując do “tekturowych protestów”, które wybuchły w lipcu 2025 r., kiedy Zełenski przeforsował ustawę pozbawiającą niezależności organy antykorupcyjne.

Wtedy z dnia na dzień w całej Ukrainie odbyły się protesty, na które przychodzili głównie studenci z hasłami wypisanymi na kawałkach tektury. Ten sam mechanizm zadziałał teraz. Choć posiedzenie frakcji zakończyło się późnym wieczorem, to tłum, żądający pozostawienia Fedorowa na stanowisku, zaczął gromadzić się niedaleko biura Zełenskiego w czwartek od godz. 9.

Sytuacja ta po raz kolejny ujawniła poważny konflikt pokoleń, który dojrzewa w wojsku. Dla młodych Ukraińców, zaangażowanych w wojnę, Fedorow stał się symbolem zmian – cyfryzacji, wojny dronów i nowoczesnych technologii. Tymczasem generał Syrski pozostał uosobieniem “radziańszczyzny” w wojsku – mięsnych szturmów i wysokich strat.

Zwalniając jednego, pozostawiając na stanowisku drugiego, Zełenski zachwiał równowagą.

"Zełenski strzelił sobie w kolano". Zwolnienie Fedorowa ujawniło konflikt pokoleń "Zełenski strzelił sobie w kolano". Zwolnienie Fedorowa ujawniło konflikt pokoleńSyrski to "radziecki generał"? "Działał na najwyższym poziomie"

Roszady w rządzie

W dniu, w którym Fedorow ostatecznie pożegnał się z Ministerstwem Obrony, w podkijowskiej wsi Kałyniwka odbył się podwójny pogrzeb. Miał on wiele wspólnego z decyzjami, które tego dnia miały zapaść przy ul. Bankowej, gdzie mieści się biuro prezydenta Ukrainy.

Ale po kolei. W niedzielę 12 lipca Wołodymyr Zełenski poinformował o tym, że zamierza dokonać zmian w rządzie. Dotychczasowa premier Julia Swyrydenko miała ustąpić ze stanowiska, by “wzmocnić inny kierunek”, a to oznaczało, że cały gabinet ministrów również podaje się do dymisji.

Niemal natychmiast ruszyła giełda nazwisk. Przecieki dość szybko potwierdziły, że przyszłym premierem będzie Serhij Korecki, dyrektor generalny Naftogazu, utalentowany menedżer i technokrata.

"Zełenski strzelił sobie w kolano". Zwolnienie Fedorowa ujawniło konflikt pokoleń

O wiele większe emocje wywołała jednak plotka, że w nowym rządzie zamiast Mychajła Fedorowa ministrem obrony zostanie Ihor Kłymenko, dotychczasowy szef MSW. Zełenski do tego się nie odniósł. Zrobił za to coś, co ma w zwyczaju – już następnego dnia wyjechał do Francji na obchody święta narodowego, skąd obserwował rosnącą temperaturę sporu i zakulisowe intrygi.

"Zełenski strzelił sobie w kolano". Zwolnienie Fedorowa ujawniło konflikt pokoleńDezerterzy z Rady Najwyższej. Frakcja Zełenskiego pogrąża się w chaosie

Lojalny, ale zbyt samodzielny

Choć plotki o zmianie ministra obrony krążyły od niedzieli, w Ukrainie traktowano je z pewnym niedowierzaniem. Przypuszczano, że jest nawet to zasłona dymna, by w ogóle odejść od pytania: po co kolejna zmiana rządu, który przepracował rok bez pięciu dni.

Przecieki, że Zełenski początkowo zaproponował Fedorowowi zajęcie stanowiska Swyrydenko, ale ten odmówił, chcąc pozostać w swoim resorcie, tylko umocniły przekonanie, że zmiany w MON można uniknąć.

"Zełenski strzelił sobie w kolano". Zwolnienie Fedorowa ujawniło konflikt pokoleń

– Do Fedorowa jest wiele pytań, ale uważam, że powinien pozostać na stanowisku z prostej przyczyny. Nie można w trakcie wojny zmieniać co chwilę ministra obrony, bo to pogrąża resort w chaosie – mówił w rozmowie z WP jeden z deputowanych Sługi Narodu.

35-letni Fedorow od wielu lat był lojalnym współpracownikiem Zełenskiego. Według niektórych wręcz ślepo podziwiał prezydenta.

Poznali się latem 2018 r. Fedorow wówczas zajmował się marketingiem i bezpłatnie stworzył stronę internetową oraz strategię rozwoju dla sportowego bloga “Ze! Brzuszki”, który rozwijał Zełenski, publikując zdjęcia i filmy, jak ćwiczy w samych szortach.

Fedorow miał mnóstwo pomysłów, co spodobało się Zełenskiemu. Rok później Fedorow stał się szefem cyfrowej kampanii wyborczej Zełenskiego.

"Zełenski strzelił sobie w kolano". Zwolnienie Fedorowa ujawniło konflikt pokoleń

– Był jednym z najbardziej zaufanych ludzi w otoczeniu prezydenta. Zachowywał stanowisko we wszystkich rządowych konfiguracjach, przy różnych premierach. Był cały czas w zasobach kadrowych, ponieważ jeszcze niedawno typowano go na szefa powojennej kampanii wyborczej, a nawet przymierzano go na głowę biura prezydenta – mówi Wołodymyr Fesenko, politolog.

Po wygranej Zełenskiego w wyborach w 2019 r. Fedorow dostał Ministerstwo Cyfryzacji. Pod jego nadzorem w życie wprowadzano rewolucyjną aplikację Diia, która skupia w jednym miejscu wszystkie państwowe usługi. Po rozpoczęciu inwazji Fedorow z poziomu “mincyfry” angażował się w sprawy wojska, rozwijając nowoczesne technologie i wykorzystanie dronów. Zdaniem niektórych deputowanych, postrzegał swoje przejście do MON-u jako naturalny krok i walczył o to stanowisko.

Stało się to możliwe dopiero w styczniu 2026 r. Młode pokolenie wojskowych i wolontariuszy przyklasnęło tej decyzji. Inni prognozowali, że Fedorow nie zdaje sobie sprawy z wyzwania, którego się podejmuje, bo MON obracający setkami miliardów dolarów jest opasłą, podstarzałą krową, którą zbyt wielu chce doić.

Wkrótce okazało się, że Fedorowowi, dzięki współpracy z firmą SpaceX należącą do Elona Muska, udało się zablokować Starlinki Rosjanom, co dało dużą przewagę Ukraińcom. Pod jego rządami również przestał być masowo odczuwalny brak zaopatrzenia w drony, a dzięki reformie przetargów, ceny amunicji spadły o 15-30 proc.

"Zełenski strzelił sobie w kolano". Zwolnienie Fedorowa ujawniło konflikt pokoleń

– Mychajło był siódmym ministrem obrony od 2014 r. Ale pierwszy, który był na swoim miejscu – mówi Maria Berlińska, szefowa Centrum Wsparcia Wywiadu Lotniczego.

"Zełenski strzelił sobie w kolano". Zwolnienie Fedorowa ujawniło konflikt pokoleńJulia II. Nowym premierem Ukrainy została "kobieta-czołg"

“Surowa słabizna”

To, że Fedorow zamiast z odkurzaczem wjechał do MON-u walcem, nie podobało się wielu ludziom.

– Porządek w przetargach naruszył interesy dużych graczy – ocenia Fesenko.

"Zełenski strzelił sobie w kolano". Zwolnienie Fedorowa ujawniło konflikt pokoleń

Niektórzy z nich latami byli związani z radziecką generalicją, której twarzą jest Olekasandr Syrski. Środowisko wokół Fedorowa coraz bardziej dzieliło się wokół osi pokoleniowej.

Młodzi chcieli coraz większego zastosowania dronów, technologii, asymetrycznej wojny i kontraktowej służby, zamiast łapania przypadkowych i niezmotywowanych osób na ulicy.

Sztab generalny chciał przeprowadzać operację, a więc żądał ludzi w okopach. I na tym polu mieli duże pretensje do Fedorowa.

Rozwój technologii był pierwszym z dwóch wyzwań, którymi Fedorow miał zająć się na stanowisku ministra. Drugim, wiele trudniejszym zadaniem, byli właśnie ludzie. Młody minister miał przeprowadzić reformę centrów rekrutacyjnych (TCK) i usprawnić mobilizację. To temat, który od 2023 r. dzieli i radykalizuje ukraińskie społeczeństwo.

"Zełenski strzelił sobie w kolano". Zwolnienie Fedorowa ujawniło konflikt pokoleń

Siłowa mobilizacja, zwana “busyfikacją”, i przypadki stosowania przemocy przez oficerów TCK budzą agresję społeczną. Z kolei uchylanie się od służby demotywuje tych, którzy walczą nierzadko od początku wojny i nie mogą się zwolnić, ponieważ niedokompletowanie jednostek sięga czasem do 50 proc.

Doszło do tego, że Siły Zbrojne są uważane za najbardziej zaufaną instytucję w kraju, a TCK za najbardziej znienawidzoną. Apogeum tego absurdu stały się niedawne zamieszki we Lwowie.

Jako rozwiązanie Fedorow zaproponował system kontraktowy ze znacznie wyższą wypłatą do 460 tys. hrywien (ok. 39 tys. złotych) oraz zapowiedział, że będzie rozwijać ściąganie ochotników z zagranicy. Jednak przecieki mówią, że pomysł nie wypalił i kontrakty podpisało zbyt mało osób.

Oprócz tego pomysły Fedorowa wymagały zmian na poziomie ustawodawczym. Propozycje, które nadeszły z MON uznano w Radzie Najwyższej za “surową słabiznę”.

"Zełenski strzelił sobie w kolano". Zwolnienie Fedorowa ujawniło konflikt pokoleń "Zełenski strzelił sobie w kolano". Zwolnienie Fedorowa ujawniło konflikt pokoleńW Ukrainie kończy się pewna epoka. Zełenski naruszając symbol, zrobił "rzecz niewybaczalną"

Mobilizacja, nie cyfryzacja

W samym ministerstwie obrony do ostatniej chwili panowała niepewność, jaka decyzja zapadnie na Bankowej.

W środę 15 lipca Zełenski wrócił do Kijowa i spotkał się z Fedorowem. Rozmawiali przez dwie godziny, przez co prezydent spóźnił się na zwołane posiedzenie frakcji Sługi Narodu.

Źródła portalu Ukraińska Prawda twierdzą, że prezydent ogłaszał im swoją decyzję “z trudem” i “ważąc każde słowo”. Główną przyczynę zwolnienia Fedorowa wytłumaczył jego konfliktem z generałem Syrskim.

"Zełenski strzelił sobie w kolano". Zwolnienie Fedorowa ujawniło konflikt pokoleń

– Oni żyją w dwóch różnych światach. Misza (skrót od Mychajło – red.) chce wszystko zdigitalizować, zbudować system oparty na technologiach. Wojskowi natomiast po prostu chcą, żeby ich wysłuchano. Proszą o zakup określonej broni, a on odmawia i finansuje inne obszary. Po prostu przestali się wzajemnie słuchać – relacjonuje słowa prezydenta jeden z posłów.

Miało dochodzić do absurdów. Syrski skarżył się, że Fedorow nie zabezpiecza odpowiednich zasobów na konkretne operacje. A Fedorow odpierał: “Daliśmy wszystko, po prostu nie korzystają z tego właściwie, nie tak i nie tam, gdzie trzeba”.

– Nie mogę dopuścić, aby w kraju pogrążonym w wojnie Ministerstwo Obrony i Sztab Generalny walczyły między sobą. Najlepiej byłoby wymienić ich obu. Ale jednocześnie nie mogę tego zrobić – miał powiedzieć do posłów Zełenski.

Prezydent odniósł się również do doniesień wywiadu, że 23 września Putin może ogłosić powszechną mobilizację. – Wtedy nikomu nie będzie do żartów ani do reform cyfrowych. Trzeba uporać się z mobilizacją jeszcze przed tym – relacjonuje słowa Zełenskiego jeden z posłów partii Sługa Narodu.

"Zełenski strzelił sobie w kolano". Zwolnienie Fedorowa ujawniło konflikt pokoleń

Mięsne wojska

Ukraińscy komentatorzy wytknęli jednak Zełenskiemu, że mija się z prawdą. O konflikcie Fedorowa i Syrskiego było bowiem wiadomo już wtedy, gdy obejmował w styczniu stanowisko ministra obrony.

Rozmówcy WP nie wykluczają, że Bankowa liczyła, iż Fedorow pójdzie ścieżką poprzedników i będzie powściągliwy w reformach. Ten jednak wpadł do resortu jak bomba do piwnicy. A w dodatku stał się symbolem dla młodszego pokolenia.

– Fedorow stał się zbyt samodzielny, miał zbyt duże ambicje i dobre notowania – konkluduje Wołodymyr Fesenko.

Wśród żołnierzy i dowódców, komentujących sprawę, dominowała jedna myśl: w starciu pokoleń zwyciężyła poradziecka generalicja, która chce walczyć ludźmi, a nie technologiami. I najlepszą ilustracją tego był właśnie podwójny pogrzeb, który odbył się w podkijowskiej Kałyniwce w dzień, w którym Fedorow stracił ministerstwo.

"Zełenski strzelił sobie w kolano". Zwolnienie Fedorowa ujawniło konflikt pokoleń

Chowano braci Romana i Maksyma Mosejczuków, których na początku lipca porwały z domu i wywiozły w nieznanym kierunku osoby ubrane w wojskowe mundury.

Śledztwo szybko wykazało, że byli to żołnierze 155 brygady i że w Kałyniwce mieszka żona dowódcy tej brygady – Stanisława Łuczanowa. Okazało się też, że to właśnie żonie i małemu dziecku Łuczanowej przeszkadzali Mosejczukowie, którzy nocą jeździli motorami po wsi. Według jednej z wersji żona dowódcy pokłóciła się z braćmi.

Skończyło się tym, że Mosejczuków wyciągnięto z domu, przywieziono na poligon brygady i zabito. Jeden z nich był weteranem, który zwolnił się z wojska po tym, jak na froncie zginął ich ojciec.

Co ma do tego Syrski? Otóż Łuczanow wcześniej był dowódcą 425. Pułku Szturmowego “Skała”. Pułk podobnie jak kilka innych jednostek został stworzony z inicjatywy głównodowodzącego. Miały one być wsparciem na najcięższych odcinkach frontu, ale w praktyce stały się “mięsnymi wojskami Syrskiego”, które działały bez względu na straty, niemal naśladując rosyjską taktykę.

W samej “Skale” dochodziło do znęcania się nad żołnierzami. Ostatnie dziennikarskie śledztwo ujawniło, że 30 osób zmarło podczas treningu na poligonie, zanim dojechało na front.

Sprawa pułku “Skała” i zabójstwo Mosejczuków położyły się ciemną plamą na i tak fatalnym wizerunku Syrskiego. Jednak wybierając między głównodowodzącym a Fedorowym, Zełenski wybrał pierwszego.

Wołodymyr Fesenko nie wyklucza, że jest to kwestia czasu, a Syrski również straci stanowisko.

– Żeby go zwolnić, Zełenski nie potrzebuje głosowania w Radzie Najwyższej. Wystarczy jego decyzja. Ale na razie Syrski odgrywa rolę tamy, która powstrzymuje ambicje młodych generałów – wyjaśnia politolog.

***

Czwartkowy poranek okazał się w Kijowie równie burzliwy jak wieczór poprzedniego dnia. O 9:01 przy teatrze im. Iwana Franka zebrały się setki ludzi. Lokalizacja znana większości z nich jeszcze z zeszłorocznych protestów. To plac położony najbliżej biura prezydenta.

Podobnie jak w zeszłym roku protestujący mieli kawałki tektury z napisami “Syrski to przeszłość, Fedorow – przyszłość”, “Wymieniajcie jeńców, a nie Fedorowa”.

Mniej więcej w tym samym czasie w Radzie Najwyższej zaczął się dzień plenarny. Deputowani zagłosowali za powołaniem Serhija Koreckiego na premiera. Według planu kolejne głosowanie miało odbyć się za jego gabinetem, jednym pakietem za wszystkich ministrów. Jednak zagadką pozostaje, czy Zełenskiemu wystarczy głosów, by powołać nowy rząd.

Jednak ani nowy premier, ani perypetie w Radzie Najwyższej nie wywołały takiego zainteresowania, jak konferencja prasowa Mychajła Fedorowa, która również odbyła się w czwartek rano.

Fedorow potwierdził, że jego zwolnienie wynika z konfliktu z Syrskim. Kiedy tylko został ministrem, proponował Zełenskiemu zwolnienie generała, ale prezydent nie zgodził się.

– Uszanowałem jego decyzję i powiedziałem, że będę uczyć się pracować z nim (Syrskim – red.) – powiedział Fedorow. – Ale zderzyliśmy się z całkowitym blokowaniem wszystkich naszych inicjatyw. Syrski nie był gotów szczerze rozmawiać o problemach. Ale był gotów chodzić na spotkania i snuć intrygi. I w końcu postawił ultimatum. Zamiast myśleć, jak asymetrycznie zwyciężyć Rosję, on wymyślił, jak rozdzielić państwo.

PREMIUM Zapisz się na newsletter!

Zapisz mnie

Podobne artykuły