Pożar tirów na Mazowszu. Spłonęło kilka ciężarówek
Zgłoszenie o pożarze strażacy odebrali w niedzielę kilka minut przed godziną 4. Na miejsce zdarzenia wysłanych zostało łącznie osiem zastępów straży.
Okazało się, że ogień opanował parking samochodów ciężarowych. Gdy strażacy przystąpili do akcji gaśniczej, objawiły się pewne trudności. Według informacji przekazanych przez straż pożarną pierwsze zgłoszenie nie wskazywało prawdziwej skali zdarzenia.
– W zgłoszeniu była mowa o pożarze trzech samochodów ciężarowych. Na miejscu okazało się, że ogień zajął aż sześć samochodów, cztery naczepy i jeden kontener chłodniczy – mówi w rozmowie z TVN24 młodsza kapitan Karolina Jaworska z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie.

Jak przebiegała akcja w Pabierowicach?
Straż pożarna informuje, że działania na miejscu trwały blisko trzy godziny. W trakcie akcji istotne było zabezpieczenie ładunku w jednej z ciężarówek.
Czytaj też: Zełenski odesłał order. Tak zareagowali Ukraińcy. Miażdżący raport
Przeczytaj również: Obława trwa. Jest ostrzeżenie dla mieszkańców
– W jednym z pojazdów znajdowały się dwa zbiorniki gazu LNG. Strażacy zabezpieczyli je. Nie ma informacji o osobach poszkodowanych w tym zdarzeniu – dodaje Jaworska. Przyczyny pojawienia się ognia będą wyjaśniać policja i biegli z zakresu pożarnictwa.