Pilny alert IMGW. Nawałnice nadal krążą nad Polską
IMGW opublikował najnowszą mapę zagrożeń. Wynika z niej, że front burzowy zepchnął stabilną pogodę na północ i zachód kraju, natomiast mieszkańcy pasa od Dolnego Śląska aż po Podkarpacie i Łódź muszą przygotować się na bardzo niebezpieczną aurę.

Łącznie synoptycy zdecydowali o wprowadzeniu dwóch głównych typów ostrzeżeń, które dotyczą przede wszystkim gwałtownych burz oraz silnego deszczu z burzami. Drugi, pomarańczowy stopień ostrzeżenia, oznacza, że przewidywane zjawiska meteorologiczne mogą powodować duże straty materialne oraz stwarzać zagrożenie dla zdrowia i życia.

Strefa pomarańczowa obejmuje swoim zasięgiem województwa: małopolskie (cały obszar), podkarpackie (cały obszar), świętokrzyskie, łódzkie, śląskie (część wschodnia i południowa), południowe powiaty województwa mazowieckiego oraz zachodnie krańce lubelskiego. W tych rejonach burzom mogą towarzyszyć nawalne opady deszczu (od 35 mm do 55 mm), lokalnie grad oraz bardzo silne, porywiste podmuchy wiatru (do 75 km/h). Ostrzeżenie jest w mocy do końca dnia.
Żółte ostrzeżenia na południowym zachodzie
Nieco łagodniejszy, ale wciąż wymagający dużej ostrożności I stopień zagrożenia (kolor żółty) przed silnym deszczem z burzami został ogłoszony dla pasa graniczącego bezpośrednio z najgroźniejszym frontem. Żółtym alertem objęto: województwo dolnośląskie, województwo opolskie i południową część województwa wielkopolskiego (w tym rejon Kalisza).

Prognozowane są opady deszczu o natężeniu umiarkowanym, okresami silnym. Wysokość opadu miejscami od 40 mm do 60 mm. Opadom towarzyszyć będą burze z porywami wiatru do 65 km/h. Możliwy grad. Alert obowiązuje do środy do godz. 18.