“Nie zgadzam się”. Rosną emocje na Ukrainie, Fedorow żąda powrotu na fotel ministra obrony
– Jestem wdzięczny prezydentowi za wszystkie zaproponowane opcje. Jednak obecnie w państwie istnieją tylko trzy stanowiska, które – poza żołnierzami na polu bitwy – faktycznie decydują o przebiegu wojny: prezydenta Ukrainy, ministra obrony oraz Naczelnego Dowódcy Sił Zbrojnych Ukrainy. Właśnie dlatego nie zgadzam się na żadne inne stanowisko poza stanowiskiem ministra obrony – powiedział Fedorow dziennikarzom.
Były minister podkreślił, że tylko szef resortu obrony dysponuje uprawnieniami pozwalającymi na zwalczanie korupcji w zamówieniach publicznych dla wojska, kontynuowanie transformacji armii, planowanie operacji asymetrycznych przeciwko Rosji oraz eliminowanie kultury kłamstwa i nieodpowiedzialności wewnątrz systemu. Zaznaczył przy tym, że nie interesuje go samo stanowisko, lecz możliwość realnego wpływu na sytuację i przybliżenia Ukrainy do zwycięstwa.

W styczniu 2026 r. zespół Fedorowa, działając na zaproszenie prezydenta Zełenskiego, rozpoczął pracę w ministerstwie obrony w oparciu o konkretny plan zakładający ochronę nieba, zatrzymanie rosyjskiej ofensywy lądowej i uderzenie w gospodarkę wroga. – Nazwaliśmy ten plan AIR–LAND–ECONOMY – wyjaśnił były minister. Przez sześć miesięcy realizacji tego planu Ukraina miała po raz pierwszy od lat przejąć inicjatywę na polu walki.
– Po raz pierwszy od kilku lat Ukraina zaczęła przejmować inicjatywę. Nasze wspólne działania stworzyły coś, czego wcześniej nie było – okno możliwości, by zmusić Rosję do pokoju siłą – zaznaczył Fedorow.
Jego odwołanie ze stanowiska wywołało w ubiegłym tygodniu protesty w Kijowie i innych ukraińskich miastach. Według mediów bezpośrednią przyczyną dymisji był konflikt z ówczesnym naczelnym dowódcą sił zbrojnych, generałem Ołeksandrem Syrskim.
Po sześciu dniach demonstracji prezydent Zełenski ogłosił odwołanie generała Syrskiego i mianowanie na jego miejsce generała Mychajła Drapatego. Były medyk wojskowy i weteran Dmytro Koziatynski, który organizował protesty z żądaniem dymisji Syrskiego, zapowiedział kolejną demonstrację na piątek, 25 lipca, w Kijowie. Jej uczestnicy mają domagać się przywrócenia Fedorowa na stanowisko ministra obrony Ukrainy.