07 July, 2026

Komorowski o Patriotach. “To swoista nauczka na przyszłość”

  • Były prezydent, Bronisław Komorowski uważa, że przekazanie nie mogło odbyć się bez wiedzy NATO oraz Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.

Komorowski o Patriotach. "To swoista nauczka na przyszłość"

Sprawą przekazania pocisków żyje od weekendu polska polityka. Głos zabrali chyba wszyscy możliwi politycy, oprócz – przynajmniej nie wprost – prezydenta Karola Nawrockiego. Obóz władzy mówi o konieczności obrony naszego wschodniego sąsiada, opozycja – o rozbrajaniu Polski.

Na naszych łamach opisywaliśmy, że oprócz pocisków PAC-3 MSE do wyrzutni Patriot mogliśmy przekazać Ukraińcom także wyrzutnię morskich rakiet przeciwokrętowych NSM (Naval Strike Missile).

Komorowski o Patriotach. "To swoista nauczka na przyszłość"Pociski do Patriotów, ale też system NSM? Rząd odtajni listy sprzętu przekazanego Ukrainie Komorowski o Patriotach. "To swoista nauczka na przyszłość"

Tak czy inaczej, polskie rakiety najprawdopodobniej broniły ukraińskiego nieba. A politycy przerzucają się odpowiedzialnością. O komentarz poprosiliśmy byłego prezydenta Bronisława Komorowskiego. Ten wskazuje, że nie mogło odbyć się to bez wiedzy i zgody NATO.

Komorowski: To nie tylko decyzja Polski

Były prezydent wskazał w rozmowie z Wirtualną Polską cztery kluczowe dla tej sprawy punkty. W jego ocenie nie mogło się to odbyć bez wiedzy i zgody całego Sojuszu Północnoatlantyckiego. Czyli również producenta rakiet – Stanów Zjednoczonych.

Po pierwsze, są to decyzje NATO jako całości, a nie tylko Polski. Polska jedynie wykonuje te decyzje badając swoje możliwości, ale i uwzględniając swoje potrzeby – wskazał Bronisław Komorowski.

Komorowski o Patriotach. "To swoista nauczka na przyszłość"

Po drugie, były prezydent RP “nie wyobraża sobie”, aby wykonanie decyzji NATO przez polskie władze następowało bez konsultacji ze strukturami dowódczymi wojska. A szczególnie ze Sztabem Generalnym Wojska Polskiego.

Komorowski o Patriotach. "To swoista nauczka na przyszłość"Afera o Patrioty dla Ukrainy. Nieoficjalnie: Nawrocki miał nie wiedzieć, rząd zaprzecza

Trudno odmówić mu racji. Należy bowiem przypomnieć, że był on w przeszłości zarówno wiceszefem resortu, jak i (w latach 2000-2001) samodzielnym ministrem obrony narodowej. Jako prezydent był również zwierzchnikiem sił zbrojnych. Siłą rzeczy musi więc mieć wiedzę o mechanizmach rządzących współpracą na linii wojsko – polityka.

Komorowski o Patriotach. "To swoista nauczka na przyszłość"

Logiczna konsekwencja wcześniejszych decyzji

Trzecia rzecz dotyczy geopolityki. Jak wskazał Komorowski, na decyzję o przekazaniu Ukrainie rakiet do systemów Patriot “należy patrzeć jak na logiczną konsekwencję wcześniej podjętych decyzji”.

– Ogromne ilości sprzętu wojskowego przekazał Ukrainie rząd PiS. Z tego prostego powodu, że niepodległość Ukrainy leży w polskim interesie narodowym jako czynnik zmniejszający zagrożenie ze strony Rosji. Była to więc decyzja słuszna, ale niepotrzebnie towarzyszyła jej fałszywa teza propagandowa, że to nie osłabia polskiej armii – uważa polityk.

Być może jednak, jak mówi, stracona została również wtedy okazja, by na drodze dyplomatycznej uzyskać oczekiwaną przez polskie społeczeństwo korektę ukraińskiej polityki historycznej. A ta stoi obu narodom ością w gardle.

Komorowski o Patriotach. "To swoista nauczka na przyszłość" Komorowski o Patriotach. "To swoista nauczka na przyszłość"Tusk zabrał głos: W ostatnich godzinach głośno jest o Patriotach

Po decyzji prezydenta Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich brygad imienia “Bohaterów UPA”, relacje dwustronne między obydwoma krajami są tak złe, jak nie były od lat. A być może nawet od powstania niepodległego państwa ukraińskiego w 1991 r.

“To nauczka na przyszłość”

Jako historyk z wykształcenia Bronisław Komorowski stawia też wniosek na przyszłość. Jego zdaniem, sprawę pocisków Patriot powinniśmy potraktować jako “swoistą nauczkę na przyszłość”.

Komorowski o Patriotach. "To swoista nauczka na przyszłość"

Liczyliśmy bowiem – jak mówi – jako kraj na przyspieszenie dostaw tych rakiet do Polski. Życie zaś przyniosło konflikt w rejonie Zatoki Perskiej i decyzję amerykańską o pierwszeństwie dostaw tych rakiet do własnej armii i do armii amerykańskich sojuszników w tamtym rejonie świata.

Komorowski o Patriotach. "To swoista nauczka na przyszłość"Spór o Patrioty. Szłapka: Wystarczy, że Braun tupnie nogą

Na przyszłość warto więc myśleć o większym zdywersyfikowaniu kierunków polskich zakupów uzbrojenia. Jak to się mówi, nie należy trzymać wszystkich jajek w jednym koszyku – podsumowuje były prezydent.

W poniedziałek po południu wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz ujawnił listę sprzętu przekazanego Ukrainie.

Przekazane środki to:

  • pociski rakietowe PAC-3 do systemu PATRIOT;
  • bezpilotowy system “SCAN EAGLE”;
  • pociski rakietowe;
  • bomby lotnicze;
  • przeciwpancerne pociski kierowane;
  • pociski od granatników;
  • aparatura, osprzęt i części zamienne do techniki lotniczej i pancernej oraz systemów przeciwlotniczych “NEWA”;
  • amunicja czołgowa;
  • amunicja artyleryjska;
  • amunicja moździerzowa;
  • wyposażenie indywidualne żołnierza.

PREMIUM Zapisz się na newsletter!

Zapisz mnie

Podobne artykuły