Donald Trump pozwał amerykański urząd podatkowy. Żąda miliardów dolarów

Donald Trump domaga się co najmniej 10 mld dol. odszkodowania za ujawnienie jego zeznań podatkowych z okresu jego pierwszej kadencji. Pozew w czwartek wpłynął do sądu federalnego na Florydzie.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL Donald Trump
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Onetu
- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Podstawą pozwu są działania ówczesnych władz wobec Trumpa jako osoby prywatnej, a nie urzędującego prezydenta. Zarzucono w nim, że federalny urząd skarbowy (IRS) i departament skarbu nie zapewniły odpowiedniej ochrony poufnych danych podatkowych Trumpa, jego synów oraz korporacji Trump Organization.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo "Powrót do czasów Cesarstwa Rzymskiego". "Naczelni" o USA i Grenlandii
Poznaj kontekst z AI
Jakie jest żądanie Donalda Trumpa w pozwie? Kto jest współpowodami w sprawie? Co się stało z Charlesem Littlejohnem? Jaki był powód zerwania kontraktów z Booz Allen Hamilton?
Współpowodami są synowie prezydenta: Donald Trump Jr. i Eric Trump. Twierdzą, że ówczesne władze doprowadziły do szkód finansowych i wizerunkowych oraz “publicznego upokorzenia” powodów.
- ZOBACZ: Domino ruszyło. Trump rozzłościł giganta z USA. “Niezpieczne i błędne” [OPINIA]
Zeznania podatkowe Donalda Trumpa trafiły do mediów. Jest pozew
Sprawa dotyczy w szczególności Charlesa Littlejohna, byłego współpracownika IRS. Pracując dla firmy konsultingowej Booz Allen Hamilton, realizującej zlecenia dla rządu USA, nielegalnie pozyskał on i przekazał mediom zeznania podatkowe Trumpa oraz tysięcy innych zamożnych Amerykanów, w tym Jeffa Bezosa i Elona Muska. W 2024 r. Littlejohn został skazany na pięć lat więzienia.
Zespół prawny Trumpa argumentuje, że IRS ponosi odpowiedzialność za działania podwykonawcy, który miał “dostęp porównywalny z etatowym pracownikiem” i wykorzystał “długotrwałe luki w zabezpieczeniach, przed którymi agencja była ostrzegana”.
“IRS bezprawnie dopuścił, by motywowany politycznie pracownik ujawnił prywatne i poufne informacje dotyczące prezydenta Trumpa, jego rodziny i Trump Organization” — napisali prawnicy w oświadczeniu cytowanym przez CNN.
Burza wokół zeznań prezydenta USA
Na początku tygodnia departament skarbu zerwał kontrakty z Booz Allen Hamilton opiewające na 21 mln dol. Jako powód wskazano, że firma “nie wdrożyła odpowiednich zabezpieczeń chroniących poufne dane podatników” — poinformował sekretarz skarbu Scott Bessent.
- CZYTAJ: USA nałożą kolejne cła. Donald Trump podpisał ważny dokument
Ujawnienie zeznań podatkowych Trumpa było przedmiotem wieloletnich sporów politycznych i prawnych, szczególnie po publikacjach “New York Times” z 2020 r. Według NBC News artykuły te uderzały w prezydenta, wytykając mu zapłacenie zaledwie 750 dol. federalnego podatku dochodowego w latach 2016–2017. Trump konsekwentnie określał te doniesienia jako “fałszywe” i “nielegalnie pozyskane”.