Zdrada i wielkie przetasowanie w Chinach. “Kto się sprzeciwia, ten jest stracony”. Xi Jinping czyści otoczenie, kluczowe postacie znikają ze sceny

Chiński przywódca przeprowadza bezprecedensową falę czystek w Ludowej Armii Wyzwoleńczej. Znikają kolejni wysocy rangą wojskowi z Centralnej Komisji Wojskowej — oficjalnie mówi się o “modernizacji”. Prawie cała pierwotna kadra kierownicza została pozbawiona władzy. Xi Jinping już w przeszłości działał w podobny sposób. Oskarżenia o zdradę mogą być tylko zasłoną dymną — kluczowa jest bowiem walka o władzę. “Kto się sprzeciwia, ten jest stracony” — komentuje ekspert do spraw Chin i autor bestellerów Adrian Geiges.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
South China Morning Post / Contributor, Sam Tsang/South China Morning Post via Getty Images / Getty Images Chiński przywódca Xi Jinping na paradzie wojskowej
To, co oficjalnie nazywa się kampanią przeciwko “brakowi dyscypliny”, po bliższym przyjrzeniu się okazuje się czystką polityczną o historycznym znaczeniu. Spośród sześciu wysokich rangą wojskowych, którzy w 2022 r. mieli wraz z Xi kierować losami kraju, prawie wszyscy zniknęli ze sceny.
Lista osób pozbawionych władzy to zbiór najważniejszych postaci w Chińskiej Armii Ludowowyzwoleńczej. Oto najważniejsi wojskowi, którzy wypadli z łask. Eksperci zwracają uwagę na kluczowy aspekt.
Xi Jinping oczyszcza chińską elitę wojskową
Li Shangfu, 67 lat, były minister obrony — był pierwszym usuniętym funkcjonariuszem, którego zniknięcie latem 2023 r. wywołało sensację. Później został oficjalnie zwolniony z powodu korupcji w zakresie zamówień publicznych.
Miao Hua, 70 lat, były komisarz do spraw politycznych — najwyższy ideolog armii został zawieszony pod koniec 2024 r. Jego przypadek pokazał, że nawet absolutna lojalność wobec linii partyjnej nie zapewnia już ochrony.
He Weidong, 68 lat, były wiceprzewodniczący Centralnej Komisji Wojskowej — w październiku 2025 r. stracił wszystkie stanowiska i został wykluczony z Komunistycznej Partii Chin. Zarzuca mu się tworzenie “własnych frakcji” w wojsku, co w Chinach Xi jest aktem zdrady stanu.
Zhang Youxia, 75 lat, i Liu Zhenli, 61 lat — najnowsze ofiary “trzęsienia ziemi” w chińskiej armii. Od 24 stycznia 2026 r. potwierdzono, że przeciwko obojgu toczy się dochodzenie w sprawie “poważnych naruszeń prawa”. Według doniesień wewnątrz partii chodzi o masowe ujawnienia tajemnic w zakresie strategicznych sił nuklearnych.
Gen. Zhang YouxiaKevin Frayer / Stringer / Getty Images
- Tekst publikujemy dzięki uprzejmości dziennika “Bild”
Ekspert do spraw Chin i autor bestsellerów Adrian Geiges dokonuje drastycznego porównania: “Pod względem znaczenia wydarzenia te są co najmniej tak samo ważne, jak w naszym kraju [Niemczech] byłoby odwołanie i aresztowanie [niemieckiego] ministra obrony Pistoriusa”.
- Wielka akcja Trumpa wzbudza furię w USA. Media: “Gestapo Greg” odwołany. Wściekli Amerykanie wychodzą na ulice
Podczas gdy taki incydent w Europie dominowałby w mediach przez wiele tygodni, Pekin publikuje jedynie lakoniczne, standardowe komunikaty. Stwierdza się w nich jedynie, w odniesieniu do generałów Zhang Youxia i Liu Zhenli, że “będzie toczona i wygrana walka z korupcją w wojsku”
“Kto się sprzeciwia, ten jest stracony”
Ekspert Adrian Geiges studiował jezyk chiński w Pekinie, mieszkał w tym kraju przez 10 lat i pracował tam jako korespondent zagraniczny magazynu “Stern”. Jest autorem kilku bestsellerów o Chinach. Jego najnowsza książka “Front przeciwko wolności” (“Front gegen die Freiheit”) dotyczy sojuszu Chin i Rosji.
Geiges dostrzega za oficjalnymi zarzutami — od eskapad w haremie po ujawnienie tajemnic państwowych — przede wszystkim motywy związane z walką o władzę. Jak twierdzi ekspert, Xi Jinping chce wysłać jasny sygnał przed przyszłorocznym zjazdem partii: “Kto mi się sprzeciwia, ten jest stracony. Może to spotkać każdego” — nawet kogoś takiego jak Zhang Youxia, najwyższy rangą generał w Chinach, a ponadto przyjaciel Xi Jinpinga z młodości.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Karol Nawrocki z ofertą dla Donalda Trumpa? Ekspert o możliwej odpowiedzi
Niepokój w tym kontekście budzi strategiczna rozgrywka między USA a Chinami. Eksperci spekulują, że być może generałowie popadli w niełaskę, ponieważ ostrzegali przed atakiem na Tajwan. Geiges ostrzega przed konsekwencjami tej atmosfery strachu: “Być może właśnie w takim klimacie przerażenia, bez sprzeciwu ze strony własnych szeregów, Xi Jinping wierzy, że może zaatakować Tajwan”.
Pomimo spekulacji w mediach społecznościowych na temat zamachu stanu, sytuację należy oceniać trzeźwo. Według Geigesa w historii Chin wielokrotnie dochodziło do brutalnych walk o władzę, jednak “jak dotąd nie ma dowodów” na próbę obalenia Xi Jinpinga.
- Masakra cywili w Iranie. Media: zabrakło worków na zwłoki. Brutalność reżimu może przelać czarę goryczy Trumpa
Bez szwanku z całego zamieszenia jak dotąd wychodzi Zhang Shengmin. Jako szef komisji dyscyplinarnej w wojsku jest on prawą ręką Xi Jinpinga. Prowadzi dochodzenia przeciwko swoim własnym towarzyszom, przyczyniając się do ich upadku.
Czy Xi wyjdzie z tej czystki wzmocniony, czy osłabiony — to dopiero się okaże. Adrian Geiges jest jednak pewien jednego: “do wielkich niepewności dzisiejszego świata doszła właśnie kolejna”.