09 February, 2026

Wybory parlamentarne w Tajlandii. Są niepełne wyniki

Niedzielne wybory parlamentarne w Tajlandii wygrała konserwatywna partia Bhumjaithai urzędującego premiera Anutina Charnvirakula — wynika z niepełnych jeszcze rezultatów głosowania. Konserwatyści uzyskali znacznie lepszy wynik, niż wskazywały przedwyborcze sondaże.

Posłuchaj artykułu

x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy Wybory parlamentarne w Tajlandii. Są niepełne wyniki EPA/NARONG SANGNAK / PAP Wszystko wskazuje na to, że Anutin Charnvirakul pozostanie na stanowisku premiera

W skrócie:

  • Według prognoz po przeliczeniu 95 proc. głosów Bhumjaithai będzie miała 192 mandaty w 500-osobowym parlamencie
  • Wprawdzie Bhumjaithai nie będzie mieć samodzielnej większości, ale biorąc pod uwagę jej przewagę nad resztą stawki, jest niemal pewne, że Anutin pozostanie premierem. Wynika to też z wypowiedzi liderów innych partii
  • Anutin urząd premiera objął we wrześniu zeszłego roku, po tym, jak w czasie konfliktu granicznego z Kambodżą usunięta ze stanowiska została Paetongtarn Shinawatra z Pheu Thai
  • Mimo niekorzystnych sondaży w grudniu rozwiążał parlament, licząc, że rozbudzone wskutek konfliktu nacjonalistyczne nastroje w społeczeństwie dadzą mu zwycięstwo. Jak widać, ryzyko się opłaciło

Jak będzie wyglądał parlament Tajlandii po wyborach?

Według prognoz po przeliczeniu 95 proc. głosów Bhumjaithai będzie miała 192 mandaty w 500-osobowym parlamencie, reformistyczna Partia Ludowa — 117, zaś populistyczne ugrupowanie Pheu Thai — 74. To znacznie lepszy rezultat dla Bhumjaithai, niż wskazywały przedwyborcze sondaże, które sugerowały zaciętą walkę o zwycięstwo między tym ugrupowaniem a Partią Ludową lub nawet wygraną tej ostatniej.

  • Wybory w Portugalii. Są wyniki exit poll

Wprawdzie Bhumjaithai nie będzie mieć samodzielnej większości — której do tej pory także nie miała — ale biorąc pod uwagę jej przewagę nad resztą stawki, jest niemal pewne, że Anutin pozostanie premierem.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Radosław Sikorski wezwie ambasadora USA? Europoseł ujawnia plany

Poznaj kontekst z AI

Jaka partia wygrała wybory w Tajlandii? Ile mandatów uzyskała partia Bhumjaithai? Kto jest obecnym premierem Tajlandii? Czy Bhumjaithai ma samodzielną większość w parlamencie?

Dali to do zrozumienia liderzy obu głównych partii. — Dzisiejsze zwycięstwo Bhumjaithai jest zwycięstwem wszystkich Tajów, niezależnie od tego, czy głosowaliście na Bhumjaithai, czy nie. Musimy dołożyć wszelkich starań, aby służyć narodowi tajskiemu najlepiej, jak potrafimy — powiedział Anutin.

Lider Partii Ludowej Natthaphong Rueangpanyawut przyznał, że chociaż część głosów nie została jeszcze policzona, jego partia prawdopodobnie nie wygra wyborów. Zapowiedział, że jego ugrupowanie nie dołączy do rządu kierowanego przez Bhumjaithai, ale też nie będzie próbowało utworzyć konkurencyjnej koalicji. — Jeśli Bhumjaithai zdoła utworzyć rząd, będziemy musieli pełnić rolę opozycji — powiedział.

Anutin podjął ryzyko. Szansa na stabilne rządy w Tajlandii

Wszystko wskazuje zatem, że Anutinowi opłaciło się podjęte ryzyko. Urząd premiera objął on dopiero we wrześniu zeszłego roku, po tym, jak w czasie konfliktu granicznego z Kambodżą usunięta ze stanowiska została Paetongtarn Shinawatra z Pheu Thai. Mimo niekorzystnych sondaży nowy szef rządu rozwiązał w grudniu parlament, licząc, że rozbudzone wskutek konfliktu nacjonalistyczne nastroje w społeczeństwie dadzą mu zwycięstwo.

  • Donald Trump chwalił się zakończeniem tej wojny. Porozumienie zawieszone

Wyraźna wygrana Bhumjaithai daje nadzieję na bardziej stabilne rządy, niż miało to miejsce w ostatnich latach. W ciągu ostatnich niecałych trzech lat Tajlandia miała trzech premierów oraz trzech p.o. premiera.

— Po raz pierwszy od dawna prawdopodobnie będziemy mieli rząd, który będzie dysponował wystarczającą władzą, by ją skutecznie sprawować. Obserwujemy coś, co określiłbym jako małżeństwo z rozsądku między technokratami, konserwatywnymi elitami i tradycyjnymi politykami — powiedział Reutersowi Napon Jatusripitak z think tanku Thailand Future w Bangkoku.

Równocześnie z wyborami odbyło się referendum na temat zmiany konstytucji narzuconej przez juntę wojskową w 2014 r., tak aby ograniczyć wpływ sił zbrojnych oraz sędziów na politykę. Prawie dwie trzecie głosujących opowiedziało się za tym, by parlament rozpoczął prace nad opracowaniem nowej ustawy zasadniczej.

Opracowanie: 

  • Katarzyna Barczyk
Podobne artykuły