“Wstydź się!”. Posłanka obrzuciła jajkami premiera Kosowa
Przewodniczący obrad nakazał natychmiastowe przerwanie transmisji na żywo. Sam Albin Kurti wydawał się niezrażony atakiem. Szef rządu stwierdził, że “jeśli obrzucenie jajkami jest ceną za dialog, to chętnie ją zapłaci”.

Sytuacja w parlamencie zaogniła się tuż po wystąpieniu premiera. Kurti poinformował posłów, że potrzebuje więcej czasu na rozmowy z innymi partiami, zanim zaproponuje kandydata na przewodniczącego izby po czerwcowych wyborach. W piątek minął konstytucyjny termin na jego wybór, co ponownie wprowadziło Kosowo w stan politycznej niepewności.
Przedstawiciele opozycji stanowczo sprzeciwiają się wnioskowi o wydłużenie czasu na negocjacje i grożą w tej sprawie krokami prawnymi. Sobotnie obrady zostały przerwane, zanim zapadła decyzja dotycząca odroczenia wyboru. Termin kolejnego posiedzenia pozostaje nieznany.
Przeczytaj też: Ukraina zgodziła się na ekshumacje. Będą kolejne prace na Wołyniu.
Rozwiń
Trzecie wybory i polityczny kryzys
Sobotni incydent zwiększa szanse na organizację kolejnych przedterminowych wyborów w Kosowie, które znajduje się w impasie politycznym od prawie dwóch lat.
Ostatnie, czerwcowe wybory zostały rozpisane, ponieważ frakcje parlamentarne nie były w stanie porozumieć się w kwestii wyboru prezydenta po wygaśnięciu mandatu Vjosy Osmani. Było to już trzecie głosowanie w ciągu niespełna półtora roku, odbywające się po wyborach z 9 lutego 2025 r. oraz kolejnych z 28 grudnia.
W czerwcu zwyciężyła partia Samostanowienie premiera Kurtiego z wynikiem 43 proc. głosów. Formacja ta straciła jednak bezwzględną większość parlamentarną, którą dysponowała od grudnia 2025 r.