Wołodymyr Zełenski w wieczornym wystąpieniu: oczekujemy stanowiska USA
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział we wtorek, że jego kraj czeka na reakcję Stanów Zjednoczonych na największy w tym roku nocny atak Rosji na ukraińską infrastrukturę energetyczną.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy president.gov.ua Wołodymyr Zełenski
- Więcej takich artykułów znajdziesz na stronie głównej Onetu
- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
— Oczekujemy stanowiska Stanów Zjednoczonych wobec rosyjskich ataków. Ameryka zaproponowała wstrzymanie ataków na infrastrukturę energetyczną na czas działań dyplomatycznych i na okres mroźnej zimy. Była to osobista prośba prezydenta USA — powiedział Zełenski w wieczornym wystąpieniu wideo.
- “Rosjanie złamali obietnicę”. Prezydent Ukrainy zamierza zwrócić się do USA
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Donald Trump zmusi Ukrainę do przyjęcia warunków Putina? "Absolutnie nie do zaakceptowania"
Poznaj kontekst z AI
Jakie są oczekiwania Zełenskiego wobec USA? Ile dronów użyto w ostatnim ataku Rosji? Jakie miasto było dotknięte atakiem? Kiedy odbędą się rozmowy delegacji USA i Ukrainy?
— To wiele mówi o wszystkim, co Rosja obiecuje lub może jeszcze obiecać. Jeśli teraz nie dotrzymuje słowa, czego możemy spodziewać się w przyszłości? — mówił ukraiński prezydent. Podkreślił, że od Ukrainy oczekuje się ustępstw, ale Rosja podobnie powinna pójść na ustępstwa i powstrzymać agresję.
Wojna w Ukrainie. Biały Dom reaguje na ostrzał ze strony Rosji
Wcześniej we wtorek rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt oświadczyła, że prezydent Donald Trump nie był zaskoczony tym, iż Rosja wbrew obietnicom wznowiła ataki przeciwko ukraińskiej infrastrukturze energetycznej.
Zaznaczyła jednak, że Trump “agresywnie dąży do dyplomacji”, i zapowiedziała, że w środę wysłannicy prezydenta Steve Witkoff i Jared Kushner wezmą udział w kolejnej rundzie rozmów z delegacjami USA i Ukrainy w Abu Zabi.
- Europa na celowniku Władimira Putina? Nocny komunikat wywiadu USA
Według ukraińskich władz ostatni atak Rosji był największy od początku roku, użyto w nim 450 dronów i ponad 60 rakiet. Ostrzały dotknęły m.in. Kijów, Charków i Dniepr, powodując przerwy w dostawach prądu i ogrzewania podczas 20-stopniowych mrozów.