01 February, 2026

Wojna zmienia sposób myślenia. Kolejny kraj zaczyna spoglądać w stronę euro. “Wystarczy, że rosyjski dron wleci w naszą przestrzeń powietrzną”

To, co jeszcze wczoraj wydawało się nie do pomyślenia, dziś staje się realnym scenariuszem. W obliczu narastających napięć geopolitycznych — od wojny w Ukrainie po nieprzewidywalną politykę USA — szwedzka klasa rządząca coraz poważniej rozważa przystąpienie do strefy euro. Poza Szwecją tylko Polska, Czechy, Węgry i Rumunia pozostają dziś krajami, które wciąż nie przyjęły wspólnej waluty UE, mimo że są do tego zobligowane. Euro, dotąd postrzegane jako symbol utraty suwerenności, zaczyna być traktowane jako potencjalna tarcza chroniąca gospodarkę przed skutkami globalnej niestabilności.

Posłuchaj artykułu

x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy Wojna zmienia sposób myślenia. Kolejny kraj zaczyna spoglądać w stronę euro. "Wystarczy, że rosyjski dron wleci w naszą przestrzeń powietrzną" David Lidstrom – UEFA/UEFA via Getty Images / Getty Images Sztokholm, Szwecja, 20 listopada 2025 r.

Rezygnacja z własnej waluty byłaby sprzeczna z wieloletnim podejściem Szwecji, zgodnie z którym krajowa kontrola nad koroną jest istotnym narzędziem polityki gospodarczej.

Szwecja nigdy nie uzyskała formalnego wyłączenia z unii walutowej, tak jak jej duńscy sąsiedzi, ale referendum z 2003 r., w którym zdecydowana większość opowiedziała się przeciwko przystąpieniu niej, sprawiło, że Bruksela nigdy nie naciskała w tej sprawie.

Jednak podobnie jak wojna Rosji w Ukrainie skłoniła tradycyjnie neutralną Szwecję do przystąpienia do NATO, tak nieprzewidywalna polityka handlowa prezydenta USA Donalda Trumpa zmienia dyskusję na temat suwerenności monetarnej.

“Korona szwedzka może szybko stracić na wartości”

We wtorek minister finansów Elisabeth Svantesson poinformowała parlament, że jej Umiarkowana Partia Koalicyjna powoła panel ekspertów, który oceni zalety i wady przystąpienia do strefy euro — o ile partia ta utrzyma się przy władzy po wrześniowych wyborach parlamentarnych.

— Rządzący mogą obawiać się, że w przypadku poważnego kryzysu — takiego jak eskalacja konfliktu zbrojnego w regionie Morza Bałtyckiego lub poważnych zawirowań w innych częściach świata — korona szwedzka może bardzo szybko stracić na wartości, co będzie miało poważne konsekwencje dla gospodarki — mówi POLITICO główny ekonomista EFG Bank Stefan Gerlach.

  • “Na krawędzi upadku”. Kuba na celowniku USA. Donald Trump wykonał ruch

W ciągu ostatniej dekady korona straciła ponad 20 proc. swojej wartości w stosunku do euro, po czym w ostatnich miesiącach nieco się umocniła. Nagły spadek wartości waluty w odpowiedzi na napięcia geopolityczne mógłby zmusić szwedzki bank centralny, Riksbank, do podwyższenia kosztów kredytów, aby zapobiec gwałtownemu wzrostowi cen. A to z kolei mogłoby doprowadzić do załamania szwedzkiej gospodarki.

Wojna zmienia sposób myślenia. Kolejny kraj zaczyna spoglądać w stronę euro. "Wystarczy, że rosyjski dron wleci w naszą przestrzeń powietrzną" Szwedzka minister finansów Elisabeth Svantesson w Brukseli, 20 stycznia 2026 r.Thierry Monasse/Getty Images / Getty Images

W czwartek, po posiedzeniu poświęconym polityce pieniężnej, Riksbank oświadczył, że chociaż ogólna ocena perspektyw gospodarczych nie zmieniła się od grudnia, “ostatnie wydarzenia, na przykład związane z polityką handlową i zagraniczną Stanów Zjednoczonych, poszerzyły zakres potencjalnych scenariuszy na przyszłość“.

Szwedzka gospodarka wykazała się odpornością na taką niepewność, ale “nastroje w sektorze gospodarstw domowych i przedsiębiorstw mogą się szybko pogorszyć”.

  • Coś nie do pomyślenia. Nawet oni odwracają się od Trumpa. “Proszę się odczepić”

Gerlach podkreśla, że dopiero okaże się, czy takie czynniki wystarczą, aby zmienić stanowisko Szwecji w sprawie euro, wskazując na głęboko zakorzenioną nieufność wobec sposobu zarządzania wspólną walutą oraz obawy przed wciągnięciem w przyszłe ratowanie państw.

— Politycy będą rozważać ryzyko związane z kryzysem zewnętrznym w stosunku do ryzyka kolejnego kryzysu w strefie euro — wskazuje szwedzki ekonomista, który pełnił również funkcję zastępcy prezesa banku centralnego Irlandii.

Klub euro się powiększy?

Opinia publiczna pozostaje ostrożna. Badanie Eurobarometru przeprowadzone w zeszłym roku wykazało, że tylko 39 proc. Szwedów uważało, że kraj jest gotowy do przyjęcia euro. Jest to jednak wzrost o 7 punktów procentowych w porównaniu z 10 latami wcześniej i może on wzrosnąć jeszcze bardziej, jeśli napięcia na arenie międzynarodowej zagrożą koronie szwedzkiej.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Europa trzęsie się ze strachu w sprawie Grenlandii? Ekspert: mocno dopiero będzie

Niedawne przyjęcie Bułgarii do klubu euro sprawia, że Czechy, Węgry, Polska, Rumunia i Szwecja pozostają ostatnimi krajami, które nie przystąpiły do strefy euro. Ich przystąpienie jest wymagane prawnie, gdy tylko spełnią i utrzymają określone kryteria gospodarcze przez wyznaczony czas. Unikanie tych progów było strategią przyjętą przez takie kraje jak Polska, aby euro nie trafiło do portfeli ich obywateli.

  • Wprowadzenie euro w Polsce? Minister finansów stawia sprawę jasno

— Nasza gospodarka radzi sobie wyraźnie lepiej niż większości krajów, które przyjęły euro — stwierdził minister finansów Andrzej Domański w wywiadzie dla “Financial Times”, powołując się na solidny wzrost gospodarczy, niskie bezrobocie i rosnące płace. Argument ten niekoniecznie ma zastosowanie do Szwecji, której gospodarka jest znacznie mniejsza i bardziej podatna na globalną niepewność.

Korzyści przewyższają koszty

Starania Trumpa o przejęcie Grenlandii, która jest kontrolowana przez sąsiada i bliskiego sojusznika Szwecji, Danię, mogły już przesunąć poparcie społeczne Szwedów w kierunku euro, zauważa szwedzki ekonomista Lars Calmfors w rozmowie z POLITICO.

Calmfors przewodniczył ostatniemu szwedzkiemu panelowi ekspertów, który badał zalety przyjęcia euro w 1996 r., trzy lata przed wprowadzeniem wspólnej waluty. Ale to było 30 lat temu. W grudniu Calmfors opublikował raport, w którym argumentował, że obecnie korzyści płynące z przyjęcia euro — takie jak bardziej zintegrowany handel, stabilność gospodarcza i wyrównanie geopolityczne — przewyższają koszty, nawet jeśli oznacza to utratę niezależnej polityki pieniężnej. Nowa ocena — jak podkreśla — została podyktowana zarówno względami politycznymi, jak i gospodarczymi.

  • Historyczny moment dla Bułgarii. Rozluźnia uścisk Rosji. Połowa kraju wściekła

Zdaniem szwedzkiej minister finansów przystąpienie do strefy euro zajęłoby lata, nawet gdyby nowy panel ekspertów zalecił jego przyjęcie. Ostrożne podejście jest konieczne, aby utrzymać poparcie skrajnie prawicowej partii populistycznej, Szwedzkich Demokratów.

Poparcie tej partii ma kluczowe znaczenie dla utrzymania obecnego rządu mniejszościowego, a jest ona zdecydowanie przeciwna przystąpieniu do strefy euro. Jednak według Gerlacha w obecnej niestabilnej sytuacji niewiele potrzeba, aby spowodować zmianę opinii publicznej. — Wystarczy, że rosyjski dron wleci w przestrzeń powietrzną Szwecji — mówi.

Podobne artykuły