27 January, 2026

UE zawarła umowę handlową z Indiami. Jest komentarz Radosława Sikorskiego

Wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski pozytywnie ocenił nową umowę handlową między Unią Europejską a Indiami, której negocjacje zakończyły się w tym tygodniu. W jego opinii porozumienie przynosi “znacznie więcej korzyści niż wyzwań” i może stać się ważnym impulsem dla europejskiej gospodarki.

Posłuchaj artykułu

x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy UE zawarła umowę handlową z Indiami. Jest komentarz Radosława Sikorskiego Wodzynski Pawel / East News Wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski

Dlaczego o tym piszemy?

Zakończenie negocjacji nad umową UE–Indie to jedno z najważniejszych wydarzeń ostatnich miesięcy w unijnej polityce handlowej. Rozmowy trwały od 2007 r., a ich finał oznacza przełom w relacjach z jednym z największych rynków świata. Indie to kraj liczący ponad 1,4 mld mieszkańców, a jednocześnie dynamicznie rozwijająca się gospodarka, która stopniowo otwiera się na handel międzynarodowy. Dla Unii porozumienie może oznaczać znaczący wzrost eksportu i nowe możliwości dla europejskich firm.

Co powiedział szef MSZ Radosław Sikorski?

O ocenę umowy Sikorski został zapytany na konferencji po posiedzeniu rządu. Wicepremier podkreślił, że patrzy na nią przede wszystkim przez pryzmat korzyści. — Widzę w niej znacznie więcej korzyści niż wyzwań — stwierdził.

Jak dodał, w obecnej sytuacji geopolitycznej inicjatywy zmierzające do obniżania barier handlowych są szczególnie cenne. — W świecie, w którym czasem arbitralnie, czasem z błahego powodu, są nakładane sankcje, nowe inicjatywy o obniżaniu barier handlowych muszą być poddane testowi na obopólną korzyść. Niewątpliwie ta umowa z Indiami to jest dobra inicjatywa — powiedział szef MSZ.

Poznaj kontekst z AI

Jakie korzyści dostrzega Radosław Sikorski w umowie z Indiami? Jak długo trwały negocjacje dotyczące umowy UE–Indie? Jak wysokie były cła na samochody przed umową? Jakie produkty z Indii otworzą się na import do UE?

Umowa handlowa UE z Indiami. Oto najważniejsze założenia

Komisja Europejska poinformowała, że Indie stopniowo zniosą wysokie cła na wiele europejskich produktów. Przykładowo stawki na samochody mają spaść ze 110 do 10 proc., a niższe taryfy obejmą także import alkoholi z UE. Według KE porozumienie przewiduje największą liberalizację, jaką Indie kiedykolwiek wprowadziły w handlu z innym partnerem.

Szacunki Brukseli mówią, że obniżka ceł na niemal 97 proc. produktów sprowadzanych z UE do Indii może doprowadzić do podwojenia unijnego eksportu, który w 2024 r. wyniósł 75 mld euro. Jednocześnie Unia otworzy się na wybrane towary z Indii, m.in. mięso baranie i kozie, winogrona, ogórki czy rum, przy zachowaniu ochrony dla produktów wrażliwych, takich jak wołowina, drób, ryż czy cukier. W umowie zapisano też mechanizm ochronny, który pozwoli reagować w razie nagłego napływu indyjskich towarów na unijny rynek.

Czytaj też:

  • Unia chce zacieśnić gospodarcze więzi z Indiami. Europejscy winiarze zacierają ręce
  • Amsterdam chce zakazać wycieczkowców. Decyzja zapadnie po wyborach
  • Premierka Włoch zabrała głos w sprawie umowy Mercosur. Nie kryła zadowolenia
Podobne artykuły