04 February, 2026

To mogą być ostatnie chwile Orbana u władzy. “Ten system jest nie do utrzymania”. W Budapeszcie szykuje się epokowa zmiana

12 kwietnia Węgry wybierają nowego premiera. Wiele wskazuje jednak na to, że era Orbana dobiega końca. Po raz pierwszy od 18 lat “Viktator” srogo przegrywa w sondażach. Według kilku instytutów sondażowych od końca 2024 r. Fidesz plasuje się znacznie za opozycyjną Tiszą (Partią Szacunku i Wolności), której przewodzi Peter Magyar. Wielu obserwatorów spodziewa się brudnej kampanii wyborczej ze strony urzędującego autokraty. “Doprowadził kraj do politycznego i moralnego impasu. Lepiej byłoby, gdyby trafił do domu spokojnej starości” — mówią o Orbanie wściekli Węgrzy.

Posłuchaj artykułu

x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy To mogą być ostatnie chwile Orbana u władzy. "Ten system jest nie do utrzymania". W Budapeszcie szykuje się epokowa zmiana Didier Lebrun / Photonews via Getty Images / Contributor / Getty Images Premier Węgier Viktor Orban

W kwietniu odbędą się wybory na Węgrzech. W przeszłości opozycja zawsze wykazywała się optymizmem, ale ostatecznie Viktor Orban wygrywał zdecydowaną większością głosów. Tym razem sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Jest kilka powodów, ale przede wszystkim opozycja ma wreszcie młodego, charyzmatycznego rywala.

Jedno jest pewne: reżim Orbana się chwieje. Nawet jeśli Fidesz wygra, prawdopodobnie nie osiągnie konstytucyjnej większości — a to już poważnie pokrzyżuje plany Orbana.

— Po raz pierwszy we wszystkich segmentach społeczeństwa węgierskiego pojawiła się nadzieja na przełom — wyjaśnia w rozmowie z “Die Welt” Daniel Hegedues, ekspert odpowiedzialny za Europę Środkową w amerykańskim think tanku German Marshall Fund. Analityk widzi trzy powody tej zmiany. Dużą rolę odgrywa w tym kluczowy czynnik, czyli gospodarka.

— Znaczna część węgierskiej ludności popierała reżim Orbana nie ze względu na ideologiczną bliskość, ale ze względu na dobrobyt. Jednak od czasu kryzysu związanego z pandemią i braku funduszy unijnych wzrost gospodarczy Węgier ulega osłabieniu — mówi ekspert. W 2023 r. kraj pogrążył się w recesji, utrzymała się wysoka inflacja, a odsetek społeczeństwa zagrożonego ubóstwem wzrósł w ostatnich latach.

Jako drugi powód Hegedues podaje fakt, że od 2024 r. miało miejsce kilka skandali związanych z pedofilią w systemie opieki nad dziećmi. Dla przywódców konserwatywnego kraju, który przywiązuje dużą wagę do ochrony rodziny i dzieci, oznacza to kryzys moralny i utratę legitymizacji.

Trzecim powodem, jaki podaje Hegedues, jest to, że “po raz pierwszy nie ma rozdrobnionej opozycji. Zamiast tego w wyborach startuje kandydat popierany przez całą opozycję”.

Wybory na Węgrzech. Orban pod ścianą

Duże pomarańczowe litery “FIDESZ” dominują na niebieskiej ścianie sali w Budapeszcie. Pod nimi stoi Viktor Orban — w czarnym garniturze, białej koszuli i oczywiście pomarańczowym krawacie. Na tle 18 węgierskich flag narodowych 62-latek przemawia do tysięcy zwolenników partii.

  • “Viktator” kontra “marionetka Brukseli”. Zapowiada się zaciekła walka o przyszłość Węgier. Pięć rzeczy, które warto wiedzieć już dziś

W swoim przemówieniu, pełnym nacjonalistycznych haseł i aluzji do UE, wyznacza kierunek działania: “Do zwycięstwa!”. Przysięga obecnym, że za parę tygodni odniesie sukces.

To mogą być ostatnie chwile Orbana u władzy. "Ten system jest nie do utrzymania". W Budapeszcie szykuje się epokowa zmiana Kongres Fideszu, 31 stycznia 2026 r.Attila Volgyi/Xinhua News/East News / East News

Styczniowy 31. zjazd partii Fidesz (Węgierski Związek Obywatelski), podczas którego rozegrała się ta scena, był wezwaniem do walki w kampanii wyborczej. Z historycznego punktu widzenia wybory są dla Orbana czystą formalnością. Fidesz czterokrotnie z rzędu uzyskał w parlamencie większość dwóch trzecich głosów, co umożliwiało tej partii zmianę konstytucji.

Niedawno partia Orbana próbowała przypisać Tiszy autorstwo 600-stronicowego dokumentu szkodliwego dla gospodarki. Oszustwo wyszło na jaw, ale jedno stało się jasne: Orban traktuje swojego przeciwnika poważnie.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Polak, Węgier, dwa bratanki – czy sojusz przetrwa?

  • Tekst publikujemy dzięki uprzejmości serwisu “Die Welt”

Orban nadal cieszy się poparciem części starszej ludności na wsi. Ostatnio jednak krajem wstrząsnęły masowe protesty w związku z maltretowaniem młodzieży w zakładzie karnym, które rząd próbował zatuszować. Tysiące ludzi wyszły na ulice miast.

Istvan Schaeffer również ma dość rządów Orbana. — Większość ludzi jest zmęczona i zła. Coraz więcej osób ma poczucie, że kraj zmierza w złym kierunku, podczas gdy rząd temu zaprzecza — wyjaśnia 30-letni sprzedawca samochodów z Budapesztu w rozmowie z “Die Welt”. “Moim zdaniem Viktor Orban doprowadził kraj do politycznego i moralnego impasu. Lepiej byłoby, gdyby trafił do domu spokojnej starości”.

Timea Nagy (imię zmienione) postrzega Orbana jako skorumpowanego autokratę. Jednak 26-letnia stewardessa w rozmowie z “Die Welt” przyznaje: “Orban zrobił coś pozytywnego dla społeczeństwa, wprowadzając ulgi podatkowe i ułatwiając nabywanie nieruchomości mieszkalnych. Być może chce w ten sposób tylko »kupić« wyborców, ale niezależnie od tego, jego działania stanowią dla wielu ludzi realną pomoc i nie można temu zaprzeczyć”.

Od 2010 r. Orban nieprzerwanie pełni funkcję premiera Węgier, podobnie jak wcześniej w latach 1998–2002. Stopniowo zaczął podważać demokrację kraju i zasadność tego kraju w strukturach UE i NATO, przekształcając ustrój w “demokrację nieliberalną”. Orban wielokrotnie zmieniał konstytucję, osłabiał sądy, obsadzał stanowiska lojalnymi współpracownikami i ponownie wytyczał okręgi wyborcze na swoją korzyść. Większość niezależnych mediów została znacjonalizowana lub wykupiona przez zwolenników Orbana. Orban reaguje represjami na protesty i głosy sprzeciwu.

Wiele państw europejskich od dawna wyraża zaniepokojenie rozwojem sytuacji na Węgrzech pod rządami Orbana. W 2022 r. Parlament Europejski odebrał Węgrom status państwa demokratycznego.

Orban coraz bardziej radykalizował się również pod względem ideologicznym. Odrzuca prawa osób LGBTQ, jego polityka migracyjna ma charakter ksenofobiczny, a on sam żywi głęboko zakorzenioną niechęć do Unii Europejskiej, w której widzi zagrożenie dla suwerenności narodowej Węgier. W 2021 r. Orban ostatecznie opuścił konserwatywny europejski sojusz partyjny EPP i wraz z innymi europejskimi ugrupowaniami utworzył “Patriotów dla Europy” — sieć europejskich partii skrajnie prawicowych.

“Wielu młodych ludzi zwraca się ku Magyarowi”

Jako sojusznik Władimira Putina Orban wielokrotnie blokował sankcje UE, wciąż importuje także rosyjską ropę. Utrzymuje również dobre stosunki z Donaldem Trumpem, który pod koniec ubiegłego roku ogłosił w swojej nowej strategii bezpieczeństwa narodowego, że w przyszłości będzie ściślej współpracował z europejską prawicą. Orban liczy, że wkrótce wizyta prezydenta USA w Budapeszcie da impuls jego kampanii wyborczej.

Jego przeciwnikiem jest Peter Magyar — i to on prowadzi w sondażach. Magyar oznacza po węgiersku “węgierski”.

— Jest pierwszym politykiem, który wiarygodnie mówi, że ten system jest nie do utrzymania. Wielu młodych ludzi zwraca się ku niemu, ponieważ nie używa on zwyczajowego, pozbawionego treści języka politycznego i otwarcie mówi o korupcji, odpowiedzialności oraz kryzysie instytucjonalnym — mówi dealer samochodowy Schaeffer.

Magyar, były prawnik, jest uważany za charyzmatycznego polityka o konserwatywnym światopoglądzie. Do marca 2024 r. był członkiem partii rządzącej Fidesz, po czym dołączył do partii opozycyjnej Tisza. Wystąpił z Fideszu po tym, jak prezydent Katalin Novak i była minister sprawiedliwości Judit Varga, była żona Magyara, ułaskawiły osobę skazaną za przestępstwa pedofilskie.

  • Ryzykowna gra Orbana może dobiec końca. “Koń trojański” Trumpa i Putina kurczowo trzyma się stołka. Opozycja mówi “sprawdzam”

W rezultacie obie kobiety zrezygnowały ze swoich stanowisk. Następnie Magyar opublikował nagranie z okresu swojego małżeństwa z Vargą, dzięki któremu mógł udowodnić korupcję w rządzie. Ujawnienie tych informacji sprawiło, że Magyar znalazł się w centrum uwagi i zmobilizował dziesiątki tysięcy demonstrantów.

Skuteczna kampania wyborcza sprawiła, że Magyar stał się poważną alternatywą dla Orbana.

— Ma wyjątkowy talent komunikacyjny i potrafi wyznaczać tematy — mówi w rozmowie z “Die Welt” Ellen Bos, politolożka z Uniwersytetu Andrassy w Budapeszcie, WELT. Potępił m.in. zepsuty system edukacji i opieki zdrowotnej.

— Jednym z jego głównych celów jest poprawa roli i wizerunku Węgier w UE. Chce odzyskać zablokowane fundusze i przystąpić do europejskiej prokuratury, aby konsekwentniej ścigać korupcję na Węgrzech — dodaje Bos.

Według ekspertki Magyar reklamuje się pozytywną wizją przyszłości, kontrastując z Orbanem, który jest “pozbawiony wyobraźni” i próbuje jedynie wzbudzać strach, aby utrzymać swoją władzę.

To mogą być ostatnie chwile Orbana u władzy. "Ten system jest nie do utrzymania". W Budapeszcie szykuje się epokowa zmiana Peter MagyarJanos Kummer / Contributor / Getty Images

Na ulicach Węgier niektórzy przypominają jednak o przeszłości Magyara. — Magyar przez wiele lat należał do wewnętrznego kręgu Fideszu, utrzymując bliski kontakt z elitą partii. Dlatego też budzi to we mnie poważne wątpliwości, jakim człowiekiem jest ktoś, kto przez lata milcząco akceptuje system i czerpie z niego korzyści — ostrzega młoda stewardessa Nagy. Uważa ona, że Magyar nie przyniesie wielkiej zmiany w kraju. Jej zdaniem należy on raczej do kategorii “mniejszego zła”.

Hegedues również hamuje nierealistyczne oczekiwania. Ekspert do spraw Węgier zauważa, że Magyar stoi przed nie lada wyzwaniem: musi zmienić kraj bez żadnego doświadczenia w rządzeniu — w towarzystwie ok. 100 parlamentarnych nowicjuszy. Nie można również wykluczyć, że Orban użyje autorytarnych środków, aby zabezpieczyć swoją władzę. Ma on bowiem większość potrzebną do wprowadzenia niezbędnych zmian w konstytucji. Możliwe jest także sfałszowanie wyborów.

Zdaniem Hegeduesa, jeśli Magyar wygra wybory, Węgrzy będą mieli powody do optymizmu: “Istnieje duża szansa, że po wyborach Węgry nie będą już wiecznym utrapieniem Europy”.

Podobne artykuły