Nadzwyczajny szczyt o Ukrainie. Polska zaproszona do Paryża?

Emmanuel Macron Źródło: Shutterstock / Victor Velter Jean-Noel Barrot, minister spraw zagranicznych Francji, potwierdził, że w Paryżu odbędzie się spotkanie europejskich liderów dotyczące kwestii bezpieczeństwa. W wywiadzie radiowym określił poniedziałkowe spotkanie jako „robocze”, nie podając jednak dokładnej listy państw, które wezmą w nim udział. Polska będzie zaproszona? Szef fracuskiego MSZ Jean-Noel Barrot przekazał, że prezydent Emmanuel Macron zaprosił „kluczowe kraje europejskie” do omówienia sytuacji związanej z bezpieczeństwem w regionie. Podkreślił jednak, że lista uczestników wciąż się kształtuje, ponieważ kolejne państwa potwierdzają swój udział. Minister zaznaczył również, że takie spotkania są organizowane regularnie i nie należy przypisywać im nadmiernej wagi. Zaznaczył, że w ostatnich dniach europejskie państwa prezentowały wspólne stanowisko zarówno podczas ubiegłotygodniowego spotkania ministrów spraw zagranicznych w Paryżu, jak i w trakcie Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, która zakończyła się w sobotę. Powołując się na źródła dyplomatyczne Reuters podaje, że w paryskich rozmowach wezmą udział przedstawiciele Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Polski, Włoch, Hiszpanii oraz Danii, która reprezentować będzie kraje skandynawskie i bałtyckie. Nie jest jeszcze jasne, czy zaproszenie na szczyt otrzymał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Tymczasem holenderskie media informują, że premier Holandii, Dick Schoof, również pojawi się w Paryżu. Radosław Sikorski, szef polskiej dyplomacji, opublikował w mediach społecznościowych wpis z informacją, że premier Donald Tusk uda się do stolicy Francji na zaproszenie Macrona. Co ciekawe, wkrótce jednak post został usunięty. Równocześnie Stany Zjednoczone podjęły działania mające na celu określenie stopnia zaangażowania państw europejskich w zapewnienie gwarancji bezpieczeństwa Ukrainie. Alexander Stubb – prezydent Finlandii – ujawnił z kolei, że Waszyngton zwrócił się do europejskich partnerów z pytaniami dotyczącymi ich potencjalnego wkładu w przyszłe zabezpieczenia dla Kijowa. Cztery niezależne źródła potwierdziły, że dokument zawierający sześć pytań został rozesłany na początku tygodnia. Dwa z nich zaznaczyły, że jedno z pytań skierowano bezpośrednio do państw Unii Europejskiej. Według „Financial Timesa”, Stany Zjednoczone oczekują od europejskich sojuszników konkretnych informacji. Dotyczyć mają możliwego wsparcia militarnego, liczby oddziałów pokojowych oraz potencjalnych porozumień w zakresie bezpieczeństwa. Alexander Stubb w rozmowie z agencją Reuters, że wspomniana ankieta ma skłonić kraje europejskie do refleksji nad ich rolą i decyzją, czy powinny przedstawić wspólną odpowiedź. Tymczasem rzecznik Departamentu Stanu USA podkreślił, że Waszyngton „wyraził jasno oczekiwanie, że europejscy partnerzy przejmą inicjatywę w tworzeniu trwałych ram bezpieczeństwa i czeka na ich propozycje”.
Kraje uczestniczące w szczycie
USA sondują europejskich sojuszników w sprawie Ukrainy