Stany Zjednoczone nie rezygnują z Grenlandii. “Postaramy się to zrobić bez medialnego cyrku”
Stany Zjednoczone rozpoczynają “rozmowy techniczne” z przedstawicielami Danii i Grenlandii na temat porozumienia dotyczącego wyspy — poinformował w Senacie sekretarz stanu USA Marco Rubio. Wezwał też do “przemyślenia NATO na nowo”, sugerując, że USA nie mają wystarczająco środków, by w równym stopniu poświęcać uwagę Europie i Indo-Pacyfikowi.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
PAP/EPA/SHAWN THEW Marco Rubio
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Onetu
- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Marco Rubio odniósł się do rozmów dotyczących Grenlandii podczas wysłuchania przed senacką Komisją Spraw Zagranicznych na temat Wenezueli. Sekretarz stanu zapewnił, że w sprawie wyspy zostanie wypracowane dobre porozumienie i sprawy stoją “w dobrym miejscu”.
— W rzeczy samej, nawet teraz, gdy do was mówię, odbędą się pewne spotkania techniczne między nami, a naszymi partnerami z Grenlandii i Danii w tej sprawie. Myślę, że mamy proces, który doprowadzi nas do korzystnego dla wszystkich rezultatu. Zainteresowanie prezydenta Grenlandią jest oczywiste — powiedział Rubio.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo "Powrót do czasów Cesarstwa Rzymskiego". "Naczelni" o USA i Grenlandii
Poznaj kontekst z AI
Jakie rozmowy prowadzą Stany Zjednoczone w sprawie Grenlandii? Kto jest sekretarzem stanu USA? Dlaczego Rubio mówi o przemyśleniu NATO? Jakie są cele rozmów dotyczących Grenlandii?
— Rozpoczniemy ten proces w bardzo profesjonalny i bezpośredni sposób. Rozpocznie się on dzisiaj i będzie to regularny proces. Postaramy się zrobić to w sposób, który nie będzie przypominał medialnego cyrku za każdym razem, gdy odbywają się takie rozmowy, ponieważ uważamy, że daje to obu stronom większą elastyczność w dążeniu do pozytywnego rezultatu — dodał.
- Macron nagle zaczął mówić po grenlandzku. Trumpowi się to nie spodoba
Szef dyplomacji nie zdradził szczegółów na temat tego, czego dotyczyć mają rozmowy i jaki cel mają Stany Zjednoczone, jednak przypomniał, że prezydent Donald Trump wykluczył użycie siły, by pozyskać Grenlandię. Z wypowiedzi Trumpa oraz doniesień m.in. agencji Bloomberga i dziennika “New York Times” wynika, że ogłoszone przez niego “ramy przyszłego porozumienia” obejmują zwiększenie zaangażowania NATO w bezpieczeństwo Arktyki, dostęp do złóż minerałów i być może pozyskanie przez USA gruntów, na których powstaną bazy wojskowe.
Niepokojące słowa sekretarza stanu USA o NATO
Podczas wysłuchania Rubio bronił się też przed krytyką Demokratów, którzy potępiali retorykę i działania administracji Trumpa wobec sojuszników z NATO. Wiceszefowa komisji Jeanne Shaheen zarzuciła, że administracja “pcha sojuszników w objęcia Chin”, bo nie uważają oni USA za wiarygodnego partnera oraz że stanowi to w rzeczywistości “jednostronne rozbrojenie się” w rywalizacji z ChRL.
Rubio stwierdził, że NATO musi zostać “przemyślane na nowo” ze względu na nierównowagę w sile USA i innych sojuszników. Odnosząc się do gwarancji bezpieczeństwa, które mają zostać udzielone Ukrainie, zaznaczył, że choć ma w ich ramach wejść “garstka żołnierzy z Wielkiej Brytanii i Francji”, to w rzeczywistości będą się one opierać na amerykańskiej gwarancji przyjścia tym siłom z pomocą.
— Powodem tego jest to, że europejscy partnerzy nie inwestowali wystarczająco w swoją obronę — zaznaczył.
Sugerował, że USA nie mają wystarczająco środków, by w równym stopniu poświęcać uwagę Europie i Indo-Pacyfikowi.
— Nie możemy mieć tych samych żołnierzy i okrętów w Europie i na Pacyfiku. Musimy dokonać wyboru. Niezależnie od tego, ile okrętów zbudujemy, niezależnie od tego, jak bardzo rozwiniemy nasze zdolności, będziemy musieli dokonać tych korekt. Im silniejsi będą nasi partnerzy w NATO, tym większą elastyczność będą miały Stany Zjednoczone, aby zabezpieczyć nasze interesy w różnych częściach świata — powiedział.