Służby państwa NATO zatrzymały statek. Na pokładzie byli sami Rosjanie
Służby Estonii zatrzymały na swoich wodach kontenerowiec podejrzany o udział w przemycie. Statek znajdował się w pobliżu wyspy Naissaar, niedaleko Tallinna. Jednostka pływała pod banderą Bahamów, choć jej załoga składała się z obywateli Rosji — poinformował portal err.ee.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy https://www.facebook.com/maksujatolliamet Służby Estonii zatrzymują kontenerowiec z Rosjanami na pokładzie
- Więcej takich artykułów znajdziesz na stronie głównej Onetu
- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Operacja została przeprowadzona we wtorek późnym popołudniem. W działaniach brały udział estońskie służby celne Departamentu Śledczego Estońskiego Urzędu Podatkowego i Celnego, policja oraz marynarka wojenna. Na pokład wkroczył oddział specjalny K-Komando, który dostał się tam przy użyciu helikoptera.
- Ambasador USA w Polsce tłumaczy słowa Donalda Trumpa o żołnierzach
FB Post
Akcja przebiegła spokojnie i bez oporu ze strony załogi. Statek był podejrzewany o przemyt towarów pochodzących z Ekwadoru. Według nieoficjalnych informacji wśród przemycanych ładunków mogły znajdować się narkotyki.
- Zamarznięty wodospad w Estonii. Sopel spadł obok turystów
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Siły amerykański przejęły tankowiec u wybrzeży Wenezueli!
Poznaj kontekst z AI
Jakie służby brały udział w zatrzymaniu statku? Skąd pochodziła załoga zatrzymanego statku? Dokąd zmierzał kontenerowiec? Czy zatrzymany statek był objęty sankcjami Unii Europejskiej?
Kontenerowiec był w drodze do Sankt Petersburga w Rosji. W momencie zatrzymania jednostka znajdowała się na oficjalnym kotwicowisku. Estońskie służby podkreśliły, że celem operacji była kontrola celna, a nie egzekwowanie sankcji. Statek nie należał do rosyjskiej floty cieni i nie był objęty sankcjami Unii Europejskiej.
- NATO trzyma palec na spuście. Jeden krok doprowadzi Putina do furii. Sojusz może nie mieć innego wyjścia [ANALIZA]
Na pokładzie znajdowało się 23 członków załogi. Wszyscy marynarze współpracowali z funkcjonariuszami podczas kontroli. Po zatrzymaniu statek miał zostać skierowany do portu w celu dokładniejszego przeszukania. Ze względu na dużą liczbę kontenerów kontrola może potrwać długo. W operacji uczestniczyło ponad 50 funkcjonariuszy różnych służb.