Seria zwrotów w sprawie rozmów USA z Iranem. Nieoficjalne ustalenia
Stany Zjednoczone poinformowały w środę Iran, że nie zgodzą się na żądania Teheranu dotyczące zmiany miejsca i formatu rozmów zaplanowanych na piątek — przekazali dwaj amerykańscy urzędnicy w rozmowie z Axios. Jak podkreśla portal, ten impas może zablokować drogę dyplomatyczną i sprawić, że prezydent Trump zdecyduje się na podjęcie wielokrotnie zapowiadanych działań militarnych. Po kilku godzinach portal podał, że nastąpił kolejny zwrot i rozmowy są nadal planowane po tym, jak kilku przywódców państw arabskich lobbowało w Białym Domu za niezrywaniem rozmów.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy Sobhan Farajvan/Pacific Press/LightRocket; Yuri Gripas/Abaca/Bloomberg / Getty Images Najwyższy duchowo-polityczny przywódca Iranu Ali Chamenei i Donald Trump
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Onetu
- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Wcześniej we wtorek Axios poinformował, że Iran chce przeniesienia zaplanowanych na piątek rozmów z USA ze Stambułu do Omanu. Według tych doniesień władze w Teheranie miały też oczekiwać, że negocjacje zostaną przeprowadzone tylko w formacie dwustronnym i będą dotyczyły wyłącznie kwestii nuklearnych. Pierwotnie była mowa o tym, że wezmą w nich udział także przedstawiciele innych krajów regionu.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Afera Epsteina zaszkodzi Donaldowi Trumpowi? "Zwolennicy nie chcą go słuchać"
Poznaj kontekst z AI
Jakie były żądania Iranu dotyczące rozmów z USA? Gdzie mają się odbyć rozmowy USA z Iranem? Co zrobi prezydent Trump, jeśli negocjacje zakończą się impasem? Kto interweniował w sprawie rozmów pomiędzy USA a Iranem?
Donalda Trump może spełnić swoją zapowiedź wobec Iranu
Portal Axios początkowo informował, że amerykańscy urzędnicy rozważali irańską propozycję zmiany miejsca spotkania, jednak ostatecznie w środę ją odrzucili. Wysoki rangą przedstawiciel administracji USA przekazał, że Amerykanie jasno zakomunikowali stronie irańskiej, iż akceptują wyłącznie pierwotną propozycję rozmów, na co Irańczycy odpowiedzieli, że w takim razie do spotkania nie dojdzie. Urzędnik dodał, że jeśli Iran zdecyduje się wrócić do ustalonego wcześniej formatu, Stany Zjednoczone są gotowe do rozmów w tym lub przyszłym tygodniu.
Po kilku godzinach Axios przekazał, że w sprawie irańsko-amerykańskich rozmów interweniowało kilku przywódców państw z Bliskiego Wschodu, którzy przekonali administrację Trumpa do kontynuowania rozmów. Co ważne obecnie rozmowy mają się odbyć w Omanie, tak jak chciała tego irańska strona.
- “Polskie” myśliwce już raz pokarały Iran. Czekają na nowy rozkaz Trumpa
Według amerykańskich źródeł Axiosa impas w negocjacjach mógł doprowadzić do sytuacji, w której prezydent Trump rozważy użycie siły wobec Iranu. Wysoki rangą urzędnik administracji USA podkreślił, że Stany Zjednoczone chcą jak najszybciej osiągnąć realne porozumienie, ponieważ w przeciwnym razie mogą pojawić się inne opcje na stole, odnosząc się do wcześniejszych gróźb prezydenta Trumpa dotyczących możliwych działań militarnych w Iranie.
- Napięcie między USA a Iranem. Amerykanie zestrzelili irańskiego drona
W czwartek specjalny wysłannik Białego Domu Steve Witkoff oraz Jared Kushner, doradca i zięć prezydenta Trumpa, mają udać się do Kataru na rozmowy z tamtejszym premierem, które będą dotyczyć sytuacji wokół Iranu. Po zakończeniu wizyty w Katarze delegacja planuje powrót do Miami, rezygnując z ewentualnego spotkania z przedstawicielami Iranu.
Opracowanie:
- Karolina Gawot