Rzecznik Kremla zaczął mówić o Polsce. “Panowała nienawiść”
— Rosja próbowała z Polską osiągnąć wspólne oceny, które dotyczyły przyczyn i historii II wojny światowej, ale w Warszawie panowała nienawiść do wszystkiego, co rosyjskie — powiedział w rozmowie z dziennikarzami Dmitrij Pieskow. To część propagandy Kremla, która relatywizuje pakt Ribbentrop–Mołotow i rolę ZSRR w II wojnie światowej oraz w rozbiorze Polski, ignorując ustalenia historyków.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
SEFA KARACAN / PAP Dmitrij Pieskow
- Więcej takich artykułów znajdziesz na stronie głównej Onetu
- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
We wtorek Karol Nawrocki wziął udział w obchodach 81. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz. Prezydent przypomniał, że to sowieccy żołnierze wyzwolili ten obszar. Zwrócił jednak uwagę na szerszą rolę Związku Radzieckiego w II wojnie światowej.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo "Mogę się z panem założyć". Europoseł złożył propozycję w studiu
Poznaj kontekst z AI
Co powiedział Dmitrij Pieskow o Polsce? Jaką rolę przypisał ZSRR w II wojnie światowej Karol Nawrocki? Jakie uczucia dominują w polskim kierownictwie według Pieskowa? Czym zajmowała się wspólna grupa Rosji i Polski?
- Zobacz także: Skandaliczne słowa Marii Zacharowej. Tak zwróciła się do Karola Nawrockiego
— Natomiast poza murami obozu koncentracyjnego Auschwitz nie czekała na nich [więźniów] wolność, bo była to też twarz tych samych Sowietów, dzięki którym Adolf Hitler mógł w 1939 roku rozpocząć II wojnę światową i doprowadzić do tragedii Holokaustu. Bo to Hitler razem ze Stalinem rozpoczęli II wojnę światową — mówił podczas przemówienia Karol Nawrocki.
Dmitrij Pieskow uderza w Polskę. “Rusofobiczne nastroje”
Rzecznik Kremla odniósł do wypowiedzi prezydenta Polski Karola Nawrockiego na temat udziału ZSRR w wywołaniu II wojny światowej. — To, że członkowie polskiego kierownictwa mają własną interpretację historii, własną wizję historii, nie jest dla nas tajemnicą — mówił Dmitrij Pieskow.
- Zobacz: 81. rocznica wyzwolenia Auschwitz. Poruszające słowa. “Pojawia się zagrożenie powrotu ciszy”
Uznał również, że Rosja i Polska utworzyły w przeszłości wspólną grupę zajmującą się zagadnieniami historycznymi, w tym. m.in. zbrodnią katyńską. — W tamtym czasie rzeczywiście próbowano w jakiś sposób sprowadzić nasze rozumienie historii do wspólnego mianownika. To nie zadziałało. Wśród członków polskiego kierownictwa panowała nienawiść do wszystkiego, co rosyjskie. I do dziś te rusofobiczne nastroje dominują — skwitował Dmitrij Pieskow.