Rośnie napięcie po strzelaninie w USA. Media: Trump nie zamierza się wycofać
Prezydent USA Donald Trump wciąż nie zamierza wycofać się z Minnesoty, mimo rosnącej krytyki operacji federalnych służb imigracyjnych — informuje portal Axios. Według amerykańskich mediów działania prezydenta mają na celu zarówno utrzymanie kontroli nad sytuacją, jak i uniknięcie wrażenia porażki w oczach opinii publicznej.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
TOM BRENNER / Getty Images Prezydent USA Donald Trump
Dlaczego o tym piszemy?
Sprawa dotyczy operacji wymierzonej w imigrantów w Minneapolis, w ramach której w zeszłą sobotę zginął 37-letni obywatel USA Alex Pretti. To kolejna ofiara ICE w mieście —na początku stycznia agent ICE zastrzelił 37-letnią Renee Nicole Good. Wydarzenia te wywołało kolejną falę protestów i krytyki wobec administracji Trumpa, zarówno ze strony Demokratów, jak i Republikanów. Sytuacja w Minnesocie stała się symbolem napięć wokół polityki imigracyjnej Białego Domu.
Amerykańskie media: prezydent USA nie chce odpuścić Minnesoty
Portal Axios podkreśla, że Trump mimo kontrowersji nie zamierza rezygnować z operacji w tym stanie. W poniedziałek przeprowadził “przyjazne” rozmowy z gubernatorem Minnesoty Timem Walzem oraz burmistrzem Minneapolis Jacobem Freyem, a w ramach zmiany strategii wysłał do stanu Toma Homana — pełnomocnika ds. polityki imigracyjnej, zwanego “carem od granicy”. Homan ma spotkać się z lokalnymi władzami i złagodzić napięcia po tygodniach protestów.
Według CNN, wysłanie Homana przez Trumpa ma też ustabilizować operację, która wymykała się spod kontroli pod kierownictwem minister bezpieczeństwa Kristi Noem i dowódcy Border Patrol Grega Bovino. Media wskazują, że niektórzy agenci federalni, a być może sam Bovino, mogą opuścić stan, co pozwoli Trumpowi “honorowo wycofać” część działań.
Poznaj kontekst z AI
Jakie są plany Trumpa dotyczące Minnesoty? Kto zginął w strzelaninie w Minneapolis? Jakie jest poparcie społeczne dla polityki imigracyjnej Trumpa? Co Trump chce osiągnąć w sprawie imigracji?
Co Amerykanie sądzą o działaniach Donalda Trumpa?
Poparcie społeczne dla prezydenta w sprawach imigracyjnych spada. Według badania Reuters/Ipsos przeprowadzonego w dniach 24–26 stycznia, tylko 39 proc. Amerykanów popiera politykę Trumpa w tej dziedzinie — to najniższy poziom poparcia od początku jego drugiej kadencji. Wyniki obejmują okres przed i po śmierci Prettiego.
Rzeczniczka Białego Domu Abigail Jackson podkreśliła, że cały zespół operacji — w tym Noem i Homan — współpracuje, realizując program prezydenta. Trump natomiast zaznaczył, że jego celem jest ukaranie przestępców, a nie eskalowanie konfliktów politycznych: — Nie możemy utracić Minneapolis, bo jeśli tak się stanie, tracimy Chicago i Los Angeles — przyznał w rozmowie z serwisem Axios przedstawiciel administracji.
— Nie pozwolimy ludziom, którzy przegrali wybory prezydenckie przez imigrację dyktować nam (co robić) w sprawie imigracji — dodał urzędnik, odnosząc się do Demokratów.
Jak podał “New York Times”, w poniedziałek wieczorem Trump przez dwie godziny rozmawiał z Noem w Białym Domu. Gazeta zaznaczyła, że spotkanie świadczy o tym, że Trump jest zaniepokojony konsekwencjami zabicia przez agentów federalnych Prettiego i rosnącą krytyką tego zdarzenia ze strony przedstawicieli obu partii.
Czytaj też:
- Agenci ICE na igrzyskach olimpijskich. Szef MSZ Włoch zabrał głos. “Nie przyjedzie SS”
- Republikanie się łamią. Zaplecze Donalda Trumpa z trudem kryje wściekłość. Kryzys w obozie MAGA się pogłębia
- Strzał, który uruchomił lawinę. Spór o broń rozrywa obóz Trumpa. “Całkowicie nie do przyjęcia”