26 January, 2026

Rosjanie nieugięci. Zdecydowane słowa szefa niemieckiej dyplomacji

Rosjanie nieugięci. Zdecydowane słowa szefa niemieckiej dyplomacji

Szef niemieckiej dyplomacji Johann Wadephul skrytykował w poniedziałek Rosję za twarde stanowisko dotyczące kwestii terytorialnych. W weekend w Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich toczyły się pierwsze trójstronne rozmowy pokojowe USA-Ukraina-Rosja, ale nie przyniosły one przełomu.

Posłuchaj artykułu

x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy Rosjanie nieugięci. Zdecydowane słowa szefa niemieckiej dyplomacji TOMS KALNINS / PAP Johann Wadephul

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Onetu
  • Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu

— Pierwszym warunkiem musi być zademonstrowanie przez Rosję woli do zawarcia pokoju. Jednak to, co dzisiaj słyszę i czytam o negocjacjach w ZEA, wskazuje na opór Rosji w sprawie kluczowej kwestii terytoriów — powiedział Johann Wadephul dziennikarzom podczas wizyty w stolicy Łotwy, Rydze.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Marcin Wyrwał o planach pokojowych dla Ukrainy. "Bardzo zły i zły"

  • Przeczytaj także: “Cholera, jak zimno”. Rosja uruchomiła operację destrukcji Ukrainy. “Dzisiaj ktoś umrze”

Rozmowy trójstronne w ZEA. Kluczowym punktem kwestia Donbasu

Rozmowy w Abu Zabi były prowadzone w piątek i sobotę. Jeszcze przed ich rozpoczęciem prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapowiadał, że kluczowym punktem negocjacji pozostaje kwestia obwodu donieckiego, którego ok. 25 proc. kontrolują siły ukraińskie.

Po wszystkim ukraiński przywódca ocenił, że negocjacje były konstruktywne i zapowiedział, że mogą być kontynuowane. Według mediów kolejna runda rokowań odbędzie się w niedzielę 1 lutego również w Abu Zabi.

Weekendowe rozmowy w stolicy Zjednoczonych Emiratach Arabskich były pierwszymi bezpośrednimi negocjacjami trzech stron. Wcześniej Amerykanie rozmawiali naprzemiennie z Rosjanami i Ukraińcami.

  • Przeczytaj także: Ukraińcy piloci storpedowali plan Rosji. Na Kremlu zostali z niczym

W połowie listopada 2025 r. Donald Trump przedstawił plan zakończenia wojny Rosji z Ukrainą. Zakłada on m.in., że przy Rosji pozostanie większa część ukraińskiego terytorium, które zajęła rosyjska armia, w tym Krym i Donbas. Ukraina ma także zrezygnować ze starań o wejście do NATO, a liczebność jej sił zbrojnych ma wynosić 800 tys. żołnierzy. Ukraina zgadza się na zawieszenie broni, ale linia rozejmu ma być zgodna z obecną linią frontu.

W opinii większości państw europejskich amerykański plan idzie na zbyt dalekie ustępstwa wobec Rosji. Z tego powodu europejscy liderzy opracowali kontrpropozycję. Zakłada ona między innymi udzielenie Ukrainie gwarancji bezpieczeństwa przez państwa Zachodu, w tym USA, a także scenariusz, zgodnie z którym strony zawrą rozejm, a dopiero później rozpoczną się właściwe negocjacje pokojowe.

Przeczytaj także: Oko za oko. Ukraina mści się na Rosji. Użyła ulubionej broni Putina

Podobne artykuły