Prezydenci Brazylii i Francji reagują na Radę Pokoju Trumpa. Wezwali do umocnienia ONZ

Prezydenci Brazylii i Francji, Luiz Inacio Lula da Silva i Emmanuel Macron, wezwali wspólnie we wtorek do umocnienia i obrony ONZ w reakcji na inicjatywę prezydenta USA Donalda Trumpa, dotyczącą utworzenia Rady Pokoju. Nowa instytucja miałaby rozwiązywać światowe konflikty, poczynając od palestyńskiego.
OLIVIER MATTHYS, KIM LUDBROOK / PAP Prezydent Brazylii Luiz Inacio Lula da Silva i prezydent Francji Emmanuel Macron
Dlaczego o tym piszemy?
“Podczas blisko godzinnej rozmowy telefonicznej obaj prezydenci potwierdzili, że należy dążyć do wzmocnienia Organizacji Narodów Zjednoczonych jako instytucji najbardziej odpowiedniej do rozwiązywania międzynarodowych konfliktów” — poinformowało w komunikacie Biuro Prezydenta Brazylii.
Jak czytamy w tym dokumencie, “przywódcy obu państw, ustosunkowując się do propozycji prezydenta USA, opowiedzieli się zgodnie za tym, aby inicjatywy, mające na celu umocnienie pokoju i bezpieczeństwa, wychodziły od Rady Bezpieczeństwa (ONZ), tak jak przewiduje to Karta Narodów Zjednoczonych”.
Poznaj kontekst z AI
Co wezwali prezydenci Brazylii i Francji w reakcji na Radę Pokoju Trumpa? Jakie zarzuty ma prezydent Brazylii wobec Trumpa? Ile krajów poparło utworzenie Rady Pokoju? Które kraje UE wzięły udział w inauguracji Rady Pokoju?
Kiedy doszło do kontaktu na linii Francja-Brazylia?
Lula i Macron skontaktowali się po tym, gdy oświadczyli we wcześniejszych rozmowach telefonicznych z Trumpem, iż instytucja, której utworzenie proponuje, powinna ograniczyć się do działań na rzecz uregulowania sytuacji w Strefie Gazy. Dlatego, jak podkreślali, konieczne jest, aby Palestyna miała w niej swego przedstawiciela.
Prezydent Brazylii krytykuje Donalda Trumpa. Jakie ma zarzuty?
Prezydent Brazylii już podczas publicznego wystąpienia w ubiegły piątek wypowiadał się bardzo krytycznie o propozycji Trumpa w sprawie powołania Rady Pokoju. Zarzucił prezydentowi USA, że próbuje stworzyć “nową Organizację Narodów Zjednoczonych, w której to on byłby gospodarzem”.
Donald Trump tworzy Radę Pokoju. Jaki stosunek mają państwa Europy?
Poparcie dla utworzenia Rady Pokoju zadeklarowało dotychczas około 20-30 krajów. Na czele niektórych z nich stoją bliscy sojusznicy Trumpa — przypomniała hiszpańska agencja EFE.
Większość państw Europy zachowała rezerwę wobec tego projektu, w obawie, że mógłby osłabić rolę ONZ. W uroczystości inauguracyjnej tego gremium, zorganizowanej 22 stycznia podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, wzięły udział tylko dwa kraje członkowskie UE — Węgry i Bułgaria.
Czytaj więcej:
- Donald Trump tworzy Radę Pokoju. Prezydent Francji podjął decyzję w sprawie zaproszenia
- Genialny plan Donalda Trumpa może spalić na panewce. I to na samym starcie. “Budzi poważne wątpliwości”
- Europa obawia się nowego wstrząsu od Donalda Trumpa. Ogromna presja