Premier Słowacji przyjął dymisję swojego doradcy. W tle akta Jeffreya Epsteina
Premier Słowacji Robert Fico poinformował, że przyjął dymisję swojego doradcy, byłego szefa MSZ Miroslava Lajczaka. Decyzja ta ma związek z odtajnieniem w piątek kolejnych akt amerykańskiego finansisty Jeffreya Epsteina, skazanego za przestępstwa seksualne. W dokumentach opublikowanych przez amerykański Departament Sprawiedliwości znalazło się nazwisko słowackiego polityka. Wcześniej premier Fico zapowiadał, że nie odwoła swojego doradcy.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Marcin Obara / PAP Miroslav Lajczak
- Więcej takich artykułów znajdziesz na stronie głównej Onetu
- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Fico w sieciach społecznościowych napisał, że Lajczak, rezygnując ze stanowiska, zaprezentował się jako “wielki dyplomata”. “Dawno nie widziałem tak wielkiej hipokryzji w krytyce, i to ze wszystkich stron. No cóż, skoro nie ma nic poważnego, to do ataku na mnie musi posłużyć wszystko, nawet jeśli Miro Lajczak absolutnie temu zaprzecza” — zauważył premier.
Nazwisko słowackiego polityka w aktach Epsteina
Portal dziennika SME napisał w sobotę, że w najnowszej partii opublikowanych w USA dokumentów związanych z amerykańskim finansistą i skazanym przestępcą seksualnym Jeffreyem Epsteinem, który zmarł w 2019 r., figuruje nazwisko byłego szefa słowackiego resortu spraw zagranicznych, który w latach 2017-18 był przewodniczącym Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Lajczak w oświadczeniu przekazanym mediom napisał, że nie może potwierdzić prawdziwości treści opublikowanych dokumentów, których po tak długim czasie sobie nie przypomina.
- “Miło było cię zobaczyć”. Jak daleko sięgały macki Jeffreya Epsteina? Z milionów stron akt wyłania się niepokojący obraz amerykańskiej elity
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Przemysław Kral opłacił hotelowy pokój w Monako Sakiewiczowi. Prowadzący pokazują fakturę
Poznaj kontekst z AI
Dlaczego premier Słowacji przyjął dymisję swojego doradcy? Z kim był związany były doradca premiera Ficy? Jakie zarzuty pojawiły się wobec Lajczaka po publikacji akt Epsteina? Co mówił Lajczak w odniesieniu do treści opublikowanych dokumentów?
Z dokumentów ma wynikać, że Epstein rzekomo oferował Lajczakowi młode kobiety, a ten w zamian próbował zorganizować spotkanie premiera Ficy z ideologiem amerykańskiej prawicy Stevem Bannonem. “Nie organizowałem żadnego spotkania dla premiera. Kobiety nigdy nie były częścią naszej komunikacji. Absolutnie nigdy” — przekazał Lajczak portalowi 360tka. Według SME z opublikowanych dokumentów wynika, że Epstein i Lajczak kontaktowali się intensywnie i w poufny sposób. Częstym tematem ich rozmów miały być młode kobiety.
Po publikacji dokumentów politycy słowackiej opozycji krytykowali Lajczaka i Ficę, który zatrudniał go jako swojego doradcę. Ostro wypowiadali się także politycy z dwóch współtworzących gabinet Ficy partii.
Ostatnia transza akt Epsteina
W piątek resort sprawiedliwości USA opublikował kolejny obszerny zbiór dokumentów dotyczących Epsteina. Wśród ponad 3 mln stron, 2 tys. filmów i 180 tys. fotografii jest duża ilość komercyjnej pornografii i zdjęć pozyskanych z urządzeń Epsteina.
W 2008 r. Epstein został skazany na 18 miesięcy więzienia za wykorzystywanie seksualne. Kolejny proces w sprawie zarzutów o pośrednictwo w prostytucji nieletnich dziewcząt miał rozpocząć się w 2020 r., a Epstein czekał na niego w więzieniu, gdzie w 2019 r. popełnił samobójstwo.
- Kolejna odsłona akt Epsteina. Elon Musk miał pytać o “dzikie imprezy”
Lajczak był szefem słowackiej dyplomacji w latach 2009-2010 i 2012-2020 w pierwszym, drugim i trzecim rządzie Ficy, a po jego rezygnacji w 2018 r. — w gabinecie Petera Pellegriniego. Po powrocie Ficy do władzy jesienią 2023 r. został doradcą premiera.