Pożar w Crans-Montana. Przełom w sprawie właściciela baru
Jacques Moretti jest ponownie na wolności. Właściciel baru Le Constellation w Crans-Montana i jego żona mogli w piątek opuścić areszt po tym, jak na ich rzecz została wpłacona kaucja w wysokości 200 tys. franków szwajcarskich (916 tys. zł). Śledztwo w sprawie wypadku, w którym zginęło 40 osób nadal trwa.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Fabrice Coffrini / AFP Jacques Moretti i jego żona Jessica w drodze na przesłuchanie, Sion w Szwajcarii, 9 stycznia 2026 r.
Sąd ds. środków przymusowych w kantonie Valais wyraził zgodę na zwolnienie z aresztu pod ścisłymi warunkami. Jak wynika z oficjalnego pisma, Moretti musiał oprócz wpłacenia kaucji złożyć w prokuraturze wszystkie dokumenty tożsamości i pobytu. Ponadto jest zobowiązany do codziennego zgłaszania się na posterunku policji.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Przemysław Kral opłacił hotelowy pokój w Monako Sakiewiczowi. Prowadzący pokazują fakturę
Poznaj kontekst z AI
Jaką kwotę musiał wpłacić Jacques Moretti za kaucję? Kto był odpowiedzialny za wpłatę kaucji dla Morettiego? Jaki związek łączy Morettiego z tajemniczym darczyńcą? Jakie warunki musiał spełnić Jacques Moretti po wyjściu z aresztu?
Początkowo nie było jasne, kto wyłożył prawie pół miliona franków za wolność Morettiego. Włoska gazeta “La Repubblica” poinformowała o milionerze z Genewy, który miał dokonać płatności za pośrednictwem konta w Dubaju. Właściwy sąd potwierdził jedynie, że pochodzenie środków oraz bliskie relacje osobiste między płatnikiem a oskarżonym zostały wcześniej dokładnie sprawdzone.
Dziennik “Bild” posiada pokwitowanie wpłaty kaucji. Widnieje na nim nazwisko członka jednej z najbogatszych rodzin w Szwajcarii.
- Tragiczny pożar baru w Szwajcarii. Policja zidentyfikowała wszystkie ofiary
Jest to zgodne z doniesieniami szwajcarskiego dziennika “Blick”, który twierdzi, że dowiedział się od osób z otoczenia ofiar, iż tajemniczy darczyńca jest spadkobiercą jednej z najbogatszych szwajcarskich rodzin zajmujących się produkcją zegarków. Mężczyzna ten działa również jako inwestor w branży nieruchomości. Ma on powiązania biznesowe z Jacquesem Morettim. W przeszłości właściciel baru miał nabyć nieruchomość od inwestora, cena zakupu nie jest znana.
Relacje między milionerem a Jacquesem Morettim wydają się jednak wykraczać poza sprawy czysto biznesowe. Mężczyzn łączy najwyraźniej silna pasja do cennych zabytkowych pojazdów. Według gazety “Blick” w przeszłości wspólnie brali udział w rajdzie oldtimerów na Korsyce. Szwajcarski milioner nie odpowiedział dotychczas na zapytanie “Bilda” dotyczące wpłaty kaucji.