10 February, 2026

Pokój w Ukrainie do lata? Kijów ma cztery obawy. “USA i Rosja wyraźnie się zbliżają”

Pokój w Ukrainie do lata? Kijów ma cztery obawy. "USA i Rosja wyraźnie się zbliżają"

Biały Dom chce zakończyć wojnę w Ukrainie do lata. Po rozmowach w Abu Zabi strony mają już niedługo ponownie zasiąść do stołu negocjacyjnego. Kiedy Kreml wierzy, że ma przewagę, Kijów obawia się zakulisowych układów. — USA i Rosja wyraźnie się zbliżają, a Europejczycy mimo wszystko mają w kieszeni tylko dobre rady — mówi “Die Welt” austriacki płk Markus Reisner. Jak obiecująca jest amerykańska inicjatywa?

Posłuchaj artykułu

x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy Pokój w Ukrainie do lata? Kijów ma cztery obawy. "USA i Rosja wyraźnie się zbliżają" Dmytro Smolienko / AFP Działania wojenne w Ukrainie, 7 stycznia 2026 r.

Ibrahim Naber to główny reporter “Die Welt”, który regularnie relacjonuje wydarzenia z frontu w Ukrainie.

Z Waszyngtonu płynie nowa deklaracja: pokój do lata. Cztery lata po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę administracja USA naciska na szybkie zawarcie porozumienia między państwami. Wołodymyr Zełenski wspomniał o amerykańskim terminie do czerwca. — Prawdopodobnie będą wywierać presję na zainteresowane strony, aby dotrzymały tego harmonogramu —powiedział ukraiński prezydent w weekend. Wskazał na listopadowe wybory do Kongresu w Stanach Zjednoczonych, ponieważ głosowanie jest priorytetem dla Donalda Trumpa. Prezydent USA nie wypowiedział się jeszcze w tej sprawie.

  • Jedność NATO kontra ambicje Kremla. Czy Europa byłaby gotowa, gdyby Rosja zaatakowała? Oto GRA WOJENNA

Rozmowy między przedstawicielami Rosji i Ukrainy w Abu Zabi na początku lutego — przy mediacji USA — nie przyniosły przełomu dyplomatycznego. Biały Dom zaproponował kontynuację trójstronnych negocjacji w najbliższych dniach, po raz pierwszy w USA.

Zełenski już wyraził zgodę. W związku z nową amerykańską inicjatywą pojawiają się jednak cztery podstawowe pytania.

Czy pokój latem jest realistyczny?

Według informacji Agencji Reutera ukraińscy i amerykańscy negocjatorzy rozważają zawieszenie broni do wiosny, a kilka miesięcy później referendum w Ukrainie. Ludność mogłaby wówczas zdecydować o ewentualnym przekazaniu terytoriów Rosji w ramach porozumienia pokojowego.

  • Tekst publikujemy dzięki uprzejmości dziennika “Die Welt”

Ponadto po zawieszeniu broni w Ukrainie mają odbyć się wybory, czego od dawna domaga się Kreml i administracja Trumpa. Jak dotąd głosowanie uniemożliwiały przepisy obowiązującego w Ukrainie stanu wojennego, które należałoby zmienić. Pod presją Trumpa Zełenski zgodził się na to już pod koniec 2025 r.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Polscy żołnierze powinni trafić do Ukrainy? Generał Polko nie ma złudzeń

Porozumienie do lata wydaje się bardzo ambitnym celem nie tylko dlatego, że kluczowe kwestie sporne pozostają nierozstrzygnięte. Zełenski wielokrotnie podkreślał, że wybory mogą się odbyć dopiero po zawieszeniu broni, a sojusz zachodni musi zagwarantować bezpieczeństwo. Nie jest też jasne, czy Ukraińcy na terenach okupowanych przez Rosję oraz miliony uchodźców będą mogli oddać swój głos. Nie bez znaczenia pozostaje również pytanie, czy Putin jest poważnie zainteresowany zakończeniem wojny, które nie będzie równoznaczne z dyktatem pokojowym dla Kijowa.

Jakie są główne punkty sporne w rozmowach?

Przede wszystkim pozostaje dylemat Donbasu. Wojska ukraińskie nadal kontrolują prawie 20 proc. terytorium w obwodzie donieckim, co odpowiada ok. 5 tys. km kw. Moskwa określiła wycofanie armii Kijowa z tych obszarów na wschodzie jako podstawowy warunek porozumienia.

  • Terror po rosyjsku. Tak Putin pokazuje Zachodowi środkowy palec [OPINIA]

Dla Kremla zajęcie Donbasu — czyli obwodów ługańskiego i donieckiego — jest minimalnym celem, który Moskwa chce przedstawić w swoim kraju jako sukces. Po czterech latach wojny i przy stratach na poziomie ok. 1,2 mln zabitych i rannych Rosjan Putin jest daleko od swojego pierwotnego celu: podporządkowania całej Ukrainy.

Zełenski zasygnalizował gotowość do kompromisu w sprawie Donbasu, ale jak dotąd wykluczył jednostronne wycofanie swoich wojsk. Pozostałe części obwodu donieckiego kontrolowane przez jego armię są uważane za pas twierdz. Ukraina przez lata budowała tam silne umocnienia obronne. Europejskie służby wywiadowcze szacują, że Rosja potrzebowałaby co najmniej 12 do 18 miesięcy, a może nawet więcej, aby całkowicie opanować Donbas.

Drugą kluczową kwestią sporną jest przyszłość największej elektrowni jądrowej w Europie, Enerhodaru. Znajduje się ona na terytoriach okupowanych przez Rosję w południowej części obwodu zaporoskiego w Ukrainie. Moskwa nadal chce samodzielnie eksploatować elektrownię. Stany Zjednoczone miały zaproponować przejęcie kontroli i dostarczanie energii elektrycznej obu stronom. Na razie jednak nie widać rozwiązania.

Pokój w Ukrainie do lata? Kijów ma cztery obawy. "USA i Rosja wyraźnie się zbliżają" Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, 25 stycznia 2026 r.PETRAS MALUKAS / AFP

Czego obawia się Kijów?

Nieufność wobec drugiej strony jest duża, jak powiedział Zełenski, odnosząc się do Rosjan. Aktualnie dotyczy to jednak również stosunków Kijowa ze Stanami Zjednoczonymi. Doradcy prezydenta Ukrainy nadal wyrażają w poufnych rozmowach obawy, że w wyniku tajnego porozumienia między Moskwą a Waszyngtonem Ukraina znajdzie się w trudnej sytuacji.

Trump wielokrotnie zapowiadał Kremlowi zniesienie sankcji i nowe porozumienia z USA. Jednak w związku z tym, że Ukraina jest uzależniona od informacji wywiadowczych i systemów uzbrojenia, takich jak rakiety przeciwlotnicze Patriot, amerykańska administracja może jednocześnie wywierać znaczący wpływ na przebieg wojny.

  • Kluczowy partner może porzucić Putina. Trump gra na rozłam i dokręca śrubę Kremlowi. Rosjanie szykują się na czarny scenariusz

W weekend Zełenski ujawnił informacje ukraińskich służb specjalnych. Według nich dysponuje on raportami z rozmów, w których rosyjski negocjator Kiriłł Dmitrijew zaproponował USA umowy o współpracy o wartości do 12 bln dol. (według aktualnego kursu 42 bln zł). Jednocześnie Zełenski wyjaśnił, że wszelkie porozumienia między Moskwą a Waszyngtonem nie mogą być sprzeczne z ukraińską konstytucją.

USA i Rosja wyraźnie się zbliżają, a Europejczycy mimo wszystko mają w kieszeni tylko dobre rady — mówi “Die Welt” austriacki płk Markus Reisner. Analityk wojskowy Gustav Gressel ostrzega przed scenariuszem, w którym administracja Trumpa w ramach porozumienia gospodarczego z Kremlem zdecyduje się na zniesienie sankcji — w razie potrzeby nawet przed zakończeniem wojny.

Gressel uważa, że obawy Ukraińców, że zostaną “wrzuceni pod autobus” przez amerykański rząd, są uzasadnione.

Pokój w Ukrainie do lata? Kijów ma cztery obawy. "USA i Rosja wyraźnie się zbliżają" Dom zniszczony w rosyjskim ataku, obwód sumski, Ukraina, 3 lutego 2026 r.Maksym Kishka / AFP

W jakiej pozycji negocjacyjnej znajduje się Kreml?

“Wkrótce” wojna zostanie wygrana, jak powiedział pod koniec stycznia Dmitrij Miedwiediew. Jeśli wiceprzewodniczący rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa ma na myśli podbój małych ukraińskich osad, to ma rację. Jednak rosyjskie wojska są dalekie od całkowitego zajęcia Donbasu. W obecnej sytuacji armia Kijowa nie jest już w stanie całkowicie powstrzymać rosyjskiego natarcia, ale nadal udaje jej się je znacznie spowolnić.

Problem dla Zełenskiego pozostaje ten sam — może on wywierać na Moskwę jedynie ograniczoną presję militarną. Na froncie jego oddziały nie są obecnie w stanie przeprowadzić żadnych większych kontrataków lądowych. Jednocześnie partnerzy zachodni nadal nie dostarczają broni dalekiego zasięgu, dzięki której Ukraina mogłaby zadać silny cios w głąb Rosji i zniszczyć fabryki broni oraz lotniska.

  • Generałowie Putina szykują wielką ofensywę, która ma ostatecznie zakończyć wojnę w Ukrainie

Ataki ukraińskich dronów dalekiego zasięgu na rosyjskie instalacje naftowe nie wystarczą, aby wywrzeć poważną presję na Putina. Działania przeciwko tajnej flocie Putina również pozostają stosunkowo nieśmiałe. — Rosjanie nie ustąpią ani na jotę w negocjacjach, jeśli nie poczują presji — mówi Reisner. Jego zdaniem “bez noża na gardle” Moskwa nie ma żadnych obaw i nie pójdzie na żadne kompromisy w negocjacjach.

Z ukraińskiego punktu widzenia nadzieję budzi fakt, że rosyjska gospodarka znajduje się pod presją. Wydatki na wojsko są ogromne, co obciąża budżety wielu regionów. Inflacja w kraju również pozostaje wysoka i wzrosła bardziej niż płace.

  • “Okres cichego gnicia”. Rosyjską gospodarkę może czekać najgorszy scenariusz. “Stajemy się coraz biedniejsi”

Pekka Turunen, szef fińskich służb wywiadowczych, mówi “Die Welt”, że załamanie rosyjskiej gospodarki jest jednak mało prawdopodobne. — Oczywiście Rosjanie mają trudności, ale mogą kontynuować wojnę przynajmniej w tym roku, a może także w następnym — dodaje.

Podobne artykuły