Nie milkną echa słów Donalda Trumpa. “To nie jest nierozsądna prośba”

Sekretarz stanu USA Marco Rubio, w trakcie zeznawania w Senacie, stanął w obronie Donalda Trumpa. Chodzi o jego niedawne słowa umniejszające rolę państw sojuszniczych w NATO. Według Rubio, słowa amerykańskiego prezydenta była jedynie wyrażeniem chęci większych wojskowych zdolności sojuszników USA.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
PAP/EPA/SHAWN THEW Marco Rubio
W skrócie:
- W trakcie wywiadu z Fox News Donald Trump mówił, że do tej pory NATO było “ulicą jednokierunkową” i Ameryka “nigdy nie potrzebowała” sojuszników i o nic ich nie prosiła. — Wiecie, powiedzą, że wysłali wojska do Afganistanu albo Sudanu, i tak zrobili. Pozostali trochę z tyłu, trochę z dala od linii frontu — stwierdził
- Na Donalda Trumpa spadła fala krytyki — zarówno od polityków polskich, jak i zagranicznych
- W jego obronie stanęli zaś Republikanie, Biały Dom, oraz osoby z jego administracji. Jedna z rzeczniczek Białego Domu stwierdziła, że “Prezydent Trump ma absolutną rację — Stany Zjednoczone Ameryki zrobiły dla NATO więcej, niż wszystkie inne kraje Sojuszu razem wzięte”
Rubio odniósł się do krytykowanych przez przywódców w Europie słów prezydenta podczas wysłuchania w Senacie na temat Wenezueli. Na wypowiedzi Trumpa uwagę zwróciła senatorka Demokratów z Illinois Tammy Duckworth, która służyła w armii USA w Iraku i porusza się na wózku z powodu odniesionych tam ran. Jak wspomniała, u jej boku służyli wtedy Polacy, Brytyjczycy i Hiszpanie, którzy byli przedmiotem ataków bojowników. Zwróciła też uwagę, że polskie wojska od 30 lat współpracują z Gwardią Narodową jej stanu i poniosły ofiary w Afganistanie.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Europoseł KO chwali działania prezydenta. "To kierunek wytyczony przed administrację Tuska"
Poznaj kontekst z AI
Jakie były słowa Donalda Trumpa na temat NATO? Kto bronił Donalda Trumpa w Senacie? Jak zareagowała senatorka Tammy Duckworth na słowa Trumpa? Co powiedział Rubio na temat prośby Trumpa o większe zdolności sojuszników?
- Polecamy: Szukanie winnych zamieszek w USA. Wszystkie palce wskazują jedną osobę
“To nie jest nierozsądna prośba”
— Prezydent chce tylko, by nasi sojusznicy mieli większe zdolności, by uczestniczyć w takich operacjach, jeśli nie daj Boże będą konieczne w przyszłości. To nie jest nierozsądna prośba — odparł Rubio. Gdy Duckworth przypomniała, że prezydent Trump nie mówił o tym, lecz o tym, że sojusznicy “zostawali trochę z tyłu” i z dala od frontu, Rubio odpowiedział, że nie wszystkie państwa NATO uczestniczyły w tych misjach.
Na uwagę senatorki, że Dania poniosła jedne z największych strat per capita, sekretarz stanu przyznał, że “nie ma wątpliwości, że wielu sojuszników stanęło na wysokości zadania i udzieliło nam pomocy”, ale dodał, że “jest wielu innych, którzy po prostu nie mają takiej możliwości”.
Do wymiany między Rubiem i Duckworth odniósł się też wiceprezydent J.D. Vance. “Oglądanie, jak Tammy Duckworth obsesyjnie przerywa Marco Rubio podczas przesłuchania, jest jak oglądanie kłótni Foresta Gumpa z Isaakiem Newtonem” — skomentował polityk na platformie X.
x.com
- USA wysyłają wojska w okolice Iranu. Jest komunikat dowództwa
W reakcji na falę krytyki ze strony przywódców państw europejskich, w tym premiera Wielkiej Brytanii na swoje słowa, prezydent Trump w ubiegłym tygodniu docenił wkład brytyjskich żołnierzy, chwaląc ich odwagę. Z kolei ambasador USA w Polsce Tom Rose napisał, że Trump wielokrotnie “podkreślał swój głęboki szacunek dla poświęcenia Polski i jej niezachwianego zaangażowania w Sojusz Północnoatlantycki, w tym solidarności i służby u boku sojuszników w Iraku i Afganistanie”.
Wcześniej Biały Dom bronił wypowiedzi prezydenta. “Prezydent Trump ma absolutną rację — Stany Zjednoczone Ameryki zrobiły dla NATO więcej, niż wszystkie inne kraje Sojuszu razem wzięte” — powiedziała PAP w miniony piątek jedna z rzeczniczek Białego Domu Taylor Rogers.