Negocjacje USA—Iran. Amerykanie zgodzili się na prośbę Teheranu

Administracja Donalda Trumpa zgodziła się, aby negocjacje nuklearne między USA a Iranem przenieść z Turcji do innego kraju. Oczekuje się, że te rozmowy odbędą się w piątek w Omanie — poinformował reporter amerykańskiego portalu Axios Barak Ravid, powołując się na źródła arabskie.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
PAP/EPA/YURI GRIPAS / POOL Donald Trump
Dziennikarz dodał, że wciąż trwają ustalenia na temat tego, czy inne kraje regionu również wezmą udział w negocjacjach, czy też będą one miały format dwustronny.
Poznaj kontekst z AI
Gdzie odbędą się negocjacje USA z Iranem? Czy inne kraje wezmą udział w negocjacjach? Jakie kwestie będą omawiane podczas rozmów? Jakie incydenty miały miejsce nad Morzem Arabskim? x.com
Wcześniej we wtorek Axios poinformował, że Iran chce przeniesienia zaplanowanych na piątek rozmów z USA ze Stambułu do Omanu. Według tych doniesień władze w Teheranie miały też oczekiwać, że negocjacje zostaną przeprowadzone tylko w formacie dwustronnym i będą dotyczyły wyłącznie kwestii nuklearnych.
- “Mur strachu runął”. Irańczycy nie mają już nic do stracenia. Władze w Teheranie nie kryją, że się boją
Tymczasem dziennik “Wall Street Journal” przekazał, powołując się na urzędników z Waszyngtonu, że po amerykańsko-irańskich incydentach nad Morzem Arabskim Trump rozważał rezygnację USA z udziału w negocjacjach. We wtorek siły zbrojne USA zestrzeliły tam irańskiego drona Shahed-139, który — w ocenie amerykańskich wojskowych — “agresywnie” zbliżył się do lotniskowca USS Abraham Lincoln, znajdującego się na neutralnych wodach Morza Arabskiego.
USA w ostatnich tygodniach wzmocniły obecność militarną na Bliskim Wschodzie. Iran zapowiedział, że w przypadku agresji odpowie atakiem na amerykańskie instalacje wojskowe w regionie.
- Trump wycofuje się na wszystkich frontach. Grenlandia, Minneapolis, Iran. Biały Dom powtarza jeden schemat