02 February, 2026

“Miło było cię zobaczyć”. Jak daleko sięgały macki Jeffreya Epsteina? Z milionów stron akt wyłania się niepokojący obraz amerykańskiej elity

Departament Sprawiedliwości opublikował w piątek kolejny zestaw materiałów dotyczących Jeffreya Epsteina. Można z nich wyciągnąć przygnębiające wnioski na temat jego regularnych kontaktów z wpływowymi postaciami ze świata polityki czy technologii. W dokumentach przewijają się nazwiska osób związanych obecnie lub w przeszłości z Donaldem Trumpem, takich jak strateg Steve Bannon, biznesmen Elon Musk czy sekretarz handlu Howard Lutnick. Poniżej przedstawiamy najnowsze informacje na temat siatki powiązań Epsteina, ujawnione w ponad 3 mln stron akt.

Posłuchaj artykułu

x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy "Miło było cię zobaczyć". Jak daleko sięgały macki Jeffreya Epsteina? Z milionów stron akt wyłania się niepokojący obraz amerykańskiej elity Imago / PAP Donald Trump i Jeffrey Epstein. Jedno ze zdjęć opublikowanych przez Komisję Nadzoru amerykańskiej Izby Reprezentantów 12 grudnia 2025 r.

Opublikowane w piątek dokumenty rzucają nowe światło na skalę relacji przestępcy seksualnego z takimi postaciami jak Steve Bannon, Elon Musk oraz światowymi przywódcami. W szczególności akta zawierają obszerne wymiany z Bannonem, gdy ten prowadził kampanię politycznego wpływu w Europie, a także liczne próby — nieudane — spotkania się z Muskiem.

Dokumenty dodatkowo potwierdzają wcześniejsze doniesienia, że Epstein przez lata posiadał niezwykłe wpływy — nawet gdy przeciwko niemu toczyły się coraz intensywniejsze śledztwa dotyczące handlu nieletnimi dziewczętami.

  • Najwierniejsi sojusznicy Trumpa zadają mu cios. “Panie prezydencie, proszę się odczepić!”

Epstein, który popełnił samobójstwo w więzieniu w 2019 r., doradzał i budował kontakty z prominentnymi przywódcami w Europie, w tym z urzędnikami rosyjskiego rządu. Spotykał się z elitami Hollywood, prezesami firm i przedstawicielami władz, często zapraszając ich do swoich rezydencji i na owianą złą sławą wyspę. Wykorzystywał też sieć kontaktów z wpływowymi osobami z Waszyngtonu, by oddziaływać na Biały Dom za kadencji Donalda Trumpa.

Bannon i Epstein. “Najlepiej opłacany agent turystyczny w historii”

O znajomości Epsteina ze Steve’em Bannonem, konserwatywnym strategiem politycznym, wiadomo nie od dziś, jednak nowa partia akt sugeruje, że relacje obu mężczyzn były głębsze i bardziej przyjacielskie, niż dotąd sądzono.

x.com

W dokumentach znajdują się tysiące wymienionych przez nich wiadomości, zwłaszcza w latach 2018 i 2019 — na kilka miesięcy przed śmiercią Epsteina — po odejściu Bannona z Białego Domu w atmosferze skandalu.

Wiadomości zawierają anonimizację nazwiska Epsteina, jednak z kontekstu jasno wynika, że to on jest autorem wypowiedzi. Wspomina o swoim samolocie, domach, wyspie oraz wyraża oburzenie oskarżeniami o handel ludźmi, które wówczas na nim ciążyły. Zachowały się również liczne e-maile pomiędzy Bannonem a Epsteinem z tego okresu, bez zamazania nazwisk, pokazujące częstotliwość ich kontaktów.

Bannon nie odpowiedział na prośby o komentarz w sprawie relacji z Epsteinem ani nowych szczegółów ujawnionych w piątek. Departament Sprawiedliwości również nie skomentował treści wymienionych wiadomości.

Strateg rzadko publicznie odnosił się do ich znajomości, choć wcześniej apelował o przeprowadzenie niezależnego śledztwa dotyczącego tych dokumentów.

  • Bill Clinton, czyli człowiek, którego republikanie kochają nienawidzić. Dzięki tym zdjęciom mogą wreszcie odwrócić uwagę od Trumpa

Obaj często wymieniali się wiadomościami na temat różnych spraw — od serialu “Czarnobyl” po wysiłki na rzecz wpływania na globalną geopolitykę — w tym kształtowanie koalicji rządzących w Europie, zwiększanie presji na Chiny i budowanie biznesowych relacji na Bliskim Wschodzie.

Bannon przypisywał sobie zasługę przekonania Trumpa w 2018 r. do nałożenia wysokich ceł na Chiny. Rozmawiał z Epsteinem o swojej inicjatywie “We Build the Wall”, która później zakończyła się federalnym aktem oskarżenia i prezydenckim ułaskawieniem, oraz plotkował o najnowszych ustaleniach w śledztwie specjalnego prokuratora Roberta Muellera, które dotyczyło także samego Bannona.

Rozmowy nieraz przyjmowały rubaszny ton, szczególnie z inicjatywy Epsteina, który żartował na tematy seksualne, w tym używał wulgarnych odniesień do kobiecych genitaliów, nawiązując do wypowiedzi Bannona.

Nie brakowało też żartów z prezydenta. Epstein żartował, że Trump powinien być nazywany re grifter (oszust) zamiast regifter (osoba przekazująca dalej niechciane prezenty). Bannon niejednokrotnie ironicznie określał prezydenta mianem “stabilny geniusz”.

"Miło było cię zobaczyć". Jak daleko sięgały macki Jeffreya Epsteina? Z milionów stron akt wyłania się niepokojący obraz amerykańskiej elity Steve Bannon podczas konferencji CPAC w stanie Maryland, 20 lutego 2025 r.EPA/WILL OLIVER / POOL / PAP

Obaj często razem jadali. Epstein oferował Bannonowi możliwość korzystania z paryskiego apartamentu, domu w Palm Beach i innych nieruchomości, jak również udostępniał mu swój samolot przy różnych okazjach. Gdy Epstein pomagał organizować podróże dla Bannona, żartowali, że Epstein pracuje jako asystent Bannona i jest “najlepiej opłacanym agentem turystycznym w historii”. Przy jednej okazji Epstein dodał: “Cena nie obejmuje masaży”.

Z kolei Bannon udzielał Epsteinowi szkoleń medialnych podczas pracy nad filmem dokumentalnym, doradzając nawet w kwestii długości zarostu. Służył też wsparciem, gdy Epstein musiał mierzyć się z coraz większą uwagą mediów zimą 2019 r.

Musk wytrwale zbywał Epsteina. “Tym razem nie dam rady”

Historia relacji Muska i Epsteina to opowieść o jednostronnych próbach kontaktu ze strony zmarłego przestępcy wobec miliardera z branży technologicznej. E-maile z lat 2012–2014 pokazują, że Epstein wielokrotnie próbował spotkać się z Muskiem, lecz ten tłumaczył się konfliktami w grafiku lub kwestiami logistycznymi. Nie ma dowodów na to, by kiedykolwiek doszło do osobistego spotkania obu panów.

Rzecznik Muska nie odpowiedział od razu na prośbę o komentarz. Sam Musk był jednym z najgłośniejszych zwolenników ujawnienia dokumentów dotyczących Epsteina latem ubiegłego roku.

  • Elon Musk ujawnia nowy plan. Miliarder stawia wszystko na jedną kartę. Inwestorzy mu ufają, ale eksperci obawiają się krachu

“Przepraszam, że nie udało się nam spotkać” — napisał Epstein do Muska w Nowy Rok 2013 r. Gdy zaprosił Muska na swoją wyspę, ten odpowiedział: “Tym razem nie dam rady ze względów logistycznych”.

Musk napisał do Epsteina w kwietniu 2013 r., że nie planuje wizyty na wschodnim wybrzeżu. Epstein próbował go zachęcić, wspominając o kolacji z Woodym Allenem. Gdy pod koniec miesiąca Epstein dopytywał, czy plany Muska się wyklarowały, odpowiedź brzmiała po prostu: “nie”.

Obaj mieli jednak kilka konkretnych wymian zdań. W październiku 2012 r. Epstein nawiązał do brata Muska i jego “nowego romansu”. “Światu potrzeba więcej romansów” — odpowiedział Musk. Dodał też, że najlepiej funkcjonuje, gdy śpi po 6,5 godziny na dobę.

"Miło było cię zobaczyć". Jak daleko sięgały macki Jeffreya Epsteina? Z milionów stron akt wyłania się niepokojący obraz amerykańskiej elity Elon Musk, podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, 22 stycznia 2026 r.EPA/GIAN EHRENZELLER / PAP

Było to preludium do najcieplejszych wymian zdań między nimi. W listopadzie 2012 r. Musk dopytywał Epsteina o “najdzikszą imprezę” na wyspie w tym roku. Miesiąc później znów sugerował, że chciałby się zabawić, ale obawiał się, że wyspa Epsteina będzie “zbyt spokojna”.

“Pracowałem w tym roku na granicy szaleństwa, więc gdy tylko moje dzieci wrócą do domu po świętach, naprawdę chcę poszaleć na imprezach na St. Barts albo gdzie indziej” — napisał Musk.

Epstein, nawiązując do ówczesnej żony Muska, Talulahu Riley, odpowiedział: “Proporcja na mojej wyspie mogłaby wprawić Talulah w zakłopotanie “Dla Talulah proporcje nie są problemem” — odparł Musk.

  • Mroczny obraz Elona Muska. Tak chce zawładnąć światem. Niebezpieczne szachy

Z akt wynika również, że w lutym 2013 r. Musk zaproponował Epsteinowi spotkanie w fabryce rakiet SpaceX w okolicach Long Beach w Kalifornii. Epstein z kolei odwołał świąteczne spotkanie w 2013 r.

Epstein dotarł także do europejskich polityków

Niedawno ujawnione dokumenty dopełniają obraz rozległych kontaktów Epsteina z zagranicznymi przywódcami, ambasadorami, ministrami, byłymi głowami państw i międzynarodowymi pośrednikami, zwłaszcza w Europie i na Bliskim Wschodzie.

Epstein wykorzystywał swoje kontakty, by ułatwiać spotkania innym, takim jak Bannon, z europejskimi politykami. Ze słowackim politykiem Miroslavem Lajcakiem żartował na temat kobiet, omawiając jednocześnie jego spotkania z rosyjskim ministrem spraw zagranicznych Siergiejem Ławrowem. Umawiał się na spotkania mailowo z Thorbjornem Jaglandem, sekretarzem generalnym Rady Europy.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Nowe partie nie mają długiego życia

Lajcak nie odpowiedział od razu na prośbę o komentarz. Rada Europy wcześniej odmówiła komentarza w sprawie relacji Jaglanda z Epsteinem. Jagland, były premier Norwegii, powiedział wcześniej norweskiemu nadawcy publicznemu: “Wyraźnie dystansuję się od tego, co ujawniono na temat życia prywatnego Jeffreya Epsteina”.

“Nigdy więcej nie znajdę się w jednym pomieszczeniu z tą obrzydliwą osobą”

Zgodnie z dokumentami ujawnionymi w piątek przez Departament Sprawiedliwości, sekretarz handlu Howard Lutnick wymieniał e-maile z Epsteinem na temat wizyty w jego karaibskiej posiadłości w 2012 r.

Lutnick wcześniej zaprzeczał, by utrzymywał kontakty z Epsteinem po 2005 r. Jednak korespondencja mailowa między nimi wskazuje, że ich relacje były znacznie bliższe, niż dotąd twierdził Lutnick — co podważa jego zapewnienia, iż nie kontaktowali się po tej dacie.

  • “Nie leży to już w moich rękach”. Tak republikanie tłumaczą dziś milczenie wokół akt Epsteina. Strach przed Trumpem bierze górę

W listopadzie 2012 r. Lesley Groff, wieloletnia asystentka Epsteina, skontaktowała się z Lutnickiem, by umówić spotkanie podczas jego pobytu w St. Thomas, niedaleko rezydencji Epsteina na Little St. James, prywatnej wyspie miliardera. Lutnick i Epstein umówili się na lunch w niedzielę, 23 grudnia. Lutnickowi podczas wakacji towarzyszyła żona Allison, czworo ich dzieci oraz zaprzyjaźniona para z dziećmi.

Z e-maili wynika, że Lutnick i jego żona koordynowali szczegóły dotyczące dotarcia na wyspę, m.in. gdzie i jak zacumować ich jacht. Dzień po umówionym spotkaniu asystentka Epsteina przekazała Lutnickowi wiadomość od Epsteina: “Miło było cię zobaczyć”.

Departament Handlu w oficjalnym oświadczeniu stwierdził, że Lutnick miał “ograniczone kontakty” z Epsteinem.

“To nic innego, jak nieudana próba mediów głównego nurtu, by odwrócić uwagę od sukcesów administracji, w tym pozyskania bilionów dolarów inwestycji, zawarcia historycznych porozumień handlowych i walki o amerykańskiego pracownika” — głosi komunikat. “Sekretarz Lutnick miał ograniczone kontakty z panem Epsteinem, zawsze w obecności żony, i nigdy nie został oskarżony o żadne wykroczenie”.

"Miło było cię zobaczyć". Jak daleko sięgały macki Jeffreya Epsteina? Z milionów stron akt wyłania się niepokojący obraz amerykańskiej elity Donald Trump, prezydent USA, i Howard Lutnick, sekretarz handlu, podczas spotkania gabinetu. Waszyngton, 29 stycznia 2026 r.PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL

Zapytany o e-maile, Lutnick powiedział w piątek “The New York Times”: — Nie spędziłem z nim ani chwili — po czym odłożył słuchawkę.

Nowo ujawnione spotkanie z Epsteinem stoi w sprzeczności z wcześniejszymi wypowiedziami Lutnicka na temat ich relacji. W zeszłym roku Lutnick powiedział “New York Post”, że w 2005 r. mieszkał w Nowym Jorku obok Epsteina. Po jednej wizycie u sąsiada Lutnick stwierdził, że wraz z żoną zobaczyli w domu Epsteina stół do masażu; gospodarz miał tłumaczyć, że codziennie otrzymuje “odpowiedni rodzaj masażu”.

— Razem z żoną uznaliśmy, że nigdy więcej nie znajdę się w jednym pomieszczeniu z tą obrzydliwą osobą — mówił Lutnick w październiku, wspominając wizytę u Epsteina. — Dlatego nigdy nie byłem z nim w pomieszczeniu ani towarzysko, ani służbowo, ani charytatywnie. Gdy on gdzieś był, ja się nie pojawiałem, bo to obrzydliwy człowiek.

Podobne artykuły