“Miło było cię zobaczyć”. Jak daleko sięgały macki Jeffreya Epsteina? Z milionów stron akt wyłania się niepokojący obraz amerykańskiej elity
Departament Sprawiedliwości opublikował w piątek kolejny zestaw materiałów dotyczących Jeffreya Epsteina. Można z nich wyciągnąć przygnębiające wnioski na temat jego regularnych kontaktów z wpływowymi postaciami ze świata polityki czy technologii. W dokumentach przewijają się nazwiska osób związanych obecnie lub w przeszłości z Donaldem Trumpem, takich jak strateg Steve Bannon, biznesmen Elon Musk czy sekretarz handlu Howard Lutnick. Poniżej przedstawiamy najnowsze informacje na temat siatki powiązań Epsteina, ujawnione w ponad 3 mln stron akt.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Imago / PAP Donald Trump i Jeffrey Epstein. Jedno ze zdjęć opublikowanych przez Komisję Nadzoru amerykańskiej Izby Reprezentantów 12 grudnia 2025 r.
Opublikowane w piątek dokumenty rzucają nowe światło na skalę relacji przestępcy seksualnego z takimi postaciami jak Steve Bannon, Elon Musk oraz światowymi przywódcami. W szczególności akta zawierają obszerne wymiany z Bannonem, gdy ten prowadził kampanię politycznego wpływu w Europie, a także liczne próby — nieudane — spotkania się z Muskiem.
Dokumenty dodatkowo potwierdzają wcześniejsze doniesienia, że Epstein przez lata posiadał niezwykłe wpływy — nawet gdy przeciwko niemu toczyły się coraz intensywniejsze śledztwa dotyczące handlu nieletnimi dziewczętami.
- Najwierniejsi sojusznicy Trumpa zadają mu cios. “Panie prezydencie, proszę się odczepić!”
Epstein, który popełnił samobójstwo w więzieniu w 2019 r., doradzał i budował kontakty z prominentnymi przywódcami w Europie, w tym z urzędnikami rosyjskiego rządu. Spotykał się z elitami Hollywood, prezesami firm i przedstawicielami władz, często zapraszając ich do swoich rezydencji i na owianą złą sławą wyspę. Wykorzystywał też sieć kontaktów z wpływowymi osobami z Waszyngtonu, by oddziaływać na Biały Dom za kadencji Donalda Trumpa.
Bannon i Epstein. “Najlepiej opłacany agent turystyczny w historii”
O znajomości Epsteina ze Steve’em Bannonem, konserwatywnym strategiem politycznym, wiadomo nie od dziś, jednak nowa partia akt sugeruje, że relacje obu mężczyzn były głębsze i bardziej przyjacielskie, niż dotąd sądzono.
x.com
W dokumentach znajdują się tysiące wymienionych przez nich wiadomości, zwłaszcza w latach 2018 i 2019 — na kilka miesięcy przed śmiercią Epsteina — po odejściu Bannona z Białego Domu w atmosferze skandalu.
Wiadomości zawierają anonimizację nazwiska Epsteina, jednak z kontekstu jasno wynika, że to on jest autorem wypowiedzi. Wspomina o swoim samolocie, domach, wyspie oraz wyraża oburzenie oskarżeniami o handel ludźmi, które wówczas na nim ciążyły. Zachowały się również liczne e-maile pomiędzy Bannonem a Epsteinem z tego okresu, bez zamazania nazwisk, pokazujące częstotliwość ich kontaktów.
Bannon nie odpowiedział na prośby o komentarz w sprawie relacji z Epsteinem ani nowych szczegółów ujawnionych w piątek. Departament Sprawiedliwości również nie skomentował treści wymienionych wiadomości.
Strateg rzadko publicznie odnosił się do ich znajomości, choć wcześniej apelował o przeprowadzenie niezależnego śledztwa dotyczącego tych dokumentów.
- Bill Clinton, czyli człowiek, którego republikanie kochają nienawidzić. Dzięki tym zdjęciom mogą wreszcie odwrócić uwagę od Trumpa
Obaj często wymieniali się wiadomościami na temat różnych spraw — od serialu “Czarnobyl” po wysiłki na rzecz wpływania na globalną geopolitykę — w tym kształtowanie koalicji rządzących w Europie, zwiększanie presji na Chiny i budowanie biznesowych relacji na Bliskim Wschodzie.
Bannon przypisywał sobie zasługę przekonania Trumpa w 2018 r. do nałożenia wysokich ceł na Chiny. Rozmawiał z Epsteinem o swojej inicjatywie “We Build the Wall”, która później zakończyła się federalnym aktem oskarżenia i prezydenckim ułaskawieniem, oraz plotkował o najnowszych ustaleniach w śledztwie specjalnego prokuratora Roberta Muellera, które dotyczyło także samego Bannona.
Rozmowy nieraz przyjmowały rubaszny ton, szczególnie z inicjatywy Epsteina, który żartował na tematy seksualne, w tym używał wulgarnych odniesień do kobiecych genitaliów, nawiązując do wypowiedzi Bannona.
Nie brakowało też żartów z prezydenta. Epstein żartował, że Trump powinien być nazywany re grifter (oszust) zamiast regifter (osoba przekazująca dalej niechciane prezenty). Bannon niejednokrotnie ironicznie określał prezydenta mianem “stabilny geniusz”.
Steve Bannon podczas konferencji CPAC w stanie Maryland, 20 lutego 2025 r.EPA/WILL OLIVER / POOL / PAP
Obaj często razem jadali. Epstein oferował Bannonowi możliwość korzystania z paryskiego apartamentu, domu w Palm Beach i innych nieruchomości, jak również udostępniał mu swój samolot przy różnych okazjach. Gdy Epstein pomagał organizować podróże dla Bannona, żartowali, że Epstein pracuje jako asystent Bannona i jest “najlepiej opłacanym agentem turystycznym w historii”. Przy jednej okazji Epstein dodał: “Cena nie obejmuje masaży”.
Z kolei Bannon udzielał Epsteinowi szkoleń medialnych podczas pracy nad filmem dokumentalnym, doradzając nawet w kwestii długości zarostu. Służył też wsparciem, gdy Epstein musiał mierzyć się z coraz większą uwagą mediów zimą 2019 r.
Musk wytrwale zbywał Epsteina. “Tym razem nie dam rady”
Historia relacji Muska i Epsteina to opowieść o jednostronnych próbach kontaktu ze strony zmarłego przestępcy wobec miliardera z branży technologicznej. E-maile z lat 2012–2014 pokazują, że Epstein wielokrotnie próbował spotkać się z Muskiem, lecz ten tłumaczył się konfliktami w grafiku lub kwestiami logistycznymi. Nie ma dowodów na to, by kiedykolwiek doszło do osobistego spotkania obu panów.
Rzecznik Muska nie odpowiedział od razu na prośbę o komentarz. Sam Musk był jednym z najgłośniejszych zwolenników ujawnienia dokumentów dotyczących Epsteina latem ubiegłego roku.
- Elon Musk ujawnia nowy plan. Miliarder stawia wszystko na jedną kartę. Inwestorzy mu ufają, ale eksperci obawiają się krachu
“Przepraszam, że nie udało się nam spotkać” — napisał Epstein do Muska w Nowy Rok 2013 r. Gdy zaprosił Muska na swoją wyspę, ten odpowiedział: “Tym razem nie dam rady ze względów logistycznych”.
Musk napisał do Epsteina w kwietniu 2013 r., że nie planuje wizyty na wschodnim wybrzeżu. Epstein próbował go zachęcić, wspominając o kolacji z Woodym Allenem. Gdy pod koniec miesiąca Epstein dopytywał, czy plany Muska się wyklarowały, odpowiedź brzmiała po prostu: “nie”.
Obaj mieli jednak kilka konkretnych wymian zdań. W październiku 2012 r. Epstein nawiązał do brata Muska i jego “nowego romansu”. “Światu potrzeba więcej romansów” — odpowiedział Musk. Dodał też, że najlepiej funkcjonuje, gdy śpi po 6,5 godziny na dobę.
Elon Musk, podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, 22 stycznia 2026 r.EPA/GIAN EHRENZELLER / PAP
Było to preludium do najcieplejszych wymian zdań między nimi. W listopadzie 2012 r. Musk dopytywał Epsteina o “najdzikszą imprezę” na wyspie w tym roku. Miesiąc później znów sugerował, że chciałby się zabawić, ale obawiał się, że wyspa Epsteina będzie “zbyt spokojna”.
“Pracowałem w tym roku na granicy szaleństwa, więc gdy tylko moje dzieci wrócą do domu po świętach, naprawdę chcę poszaleć na imprezach na St. Barts albo gdzie indziej” — napisał Musk.
Epstein, nawiązując do ówczesnej żony Muska, Talulahu Riley, odpowiedział: “Proporcja na mojej wyspie mogłaby wprawić Talulah w zakłopotanie “Dla Talulah proporcje nie są problemem” — odparł Musk.
- Mroczny obraz Elona Muska. Tak chce zawładnąć światem. Niebezpieczne szachy
Z akt wynika również, że w lutym 2013 r. Musk zaproponował Epsteinowi spotkanie w fabryce rakiet SpaceX w okolicach Long Beach w Kalifornii. Epstein z kolei odwołał świąteczne spotkanie w 2013 r.
Epstein dotarł także do europejskich polityków
Niedawno ujawnione dokumenty dopełniają obraz rozległych kontaktów Epsteina z zagranicznymi przywódcami, ambasadorami, ministrami, byłymi głowami państw i międzynarodowymi pośrednikami, zwłaszcza w Europie i na Bliskim Wschodzie.
Epstein wykorzystywał swoje kontakty, by ułatwiać spotkania innym, takim jak Bannon, z europejskimi politykami. Ze słowackim politykiem Miroslavem Lajcakiem żartował na temat kobiet, omawiając jednocześnie jego spotkania z rosyjskim ministrem spraw zagranicznych Siergiejem Ławrowem. Umawiał się na spotkania mailowo z Thorbjornem Jaglandem, sekretarzem generalnym Rady Europy.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Nowe partie nie mają długiego życia
Lajcak nie odpowiedział od razu na prośbę o komentarz. Rada Europy wcześniej odmówiła komentarza w sprawie relacji Jaglanda z Epsteinem. Jagland, były premier Norwegii, powiedział wcześniej norweskiemu nadawcy publicznemu: “Wyraźnie dystansuję się od tego, co ujawniono na temat życia prywatnego Jeffreya Epsteina”.
“Nigdy więcej nie znajdę się w jednym pomieszczeniu z tą obrzydliwą osobą”
Zgodnie z dokumentami ujawnionymi w piątek przez Departament Sprawiedliwości, sekretarz handlu Howard Lutnick wymieniał e-maile z Epsteinem na temat wizyty w jego karaibskiej posiadłości w 2012 r.
Lutnick wcześniej zaprzeczał, by utrzymywał kontakty z Epsteinem po 2005 r. Jednak korespondencja mailowa między nimi wskazuje, że ich relacje były znacznie bliższe, niż dotąd twierdził Lutnick — co podważa jego zapewnienia, iż nie kontaktowali się po tej dacie.
- “Nie leży to już w moich rękach”. Tak republikanie tłumaczą dziś milczenie wokół akt Epsteina. Strach przed Trumpem bierze górę
W listopadzie 2012 r. Lesley Groff, wieloletnia asystentka Epsteina, skontaktowała się z Lutnickiem, by umówić spotkanie podczas jego pobytu w St. Thomas, niedaleko rezydencji Epsteina na Little St. James, prywatnej wyspie miliardera. Lutnick i Epstein umówili się na lunch w niedzielę, 23 grudnia. Lutnickowi podczas wakacji towarzyszyła żona Allison, czworo ich dzieci oraz zaprzyjaźniona para z dziećmi.
Z e-maili wynika, że Lutnick i jego żona koordynowali szczegóły dotyczące dotarcia na wyspę, m.in. gdzie i jak zacumować ich jacht. Dzień po umówionym spotkaniu asystentka Epsteina przekazała Lutnickowi wiadomość od Epsteina: “Miło było cię zobaczyć”.
Departament Handlu w oficjalnym oświadczeniu stwierdził, że Lutnick miał “ograniczone kontakty” z Epsteinem.
“To nic innego, jak nieudana próba mediów głównego nurtu, by odwrócić uwagę od sukcesów administracji, w tym pozyskania bilionów dolarów inwestycji, zawarcia historycznych porozumień handlowych i walki o amerykańskiego pracownika” — głosi komunikat. “Sekretarz Lutnick miał ograniczone kontakty z panem Epsteinem, zawsze w obecności żony, i nigdy nie został oskarżony o żadne wykroczenie”.
Donald Trump, prezydent USA, i Howard Lutnick, sekretarz handlu, podczas spotkania gabinetu. Waszyngton, 29 stycznia 2026 r.PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL
Zapytany o e-maile, Lutnick powiedział w piątek “The New York Times”: — Nie spędziłem z nim ani chwili — po czym odłożył słuchawkę.
Nowo ujawnione spotkanie z Epsteinem stoi w sprzeczności z wcześniejszymi wypowiedziami Lutnicka na temat ich relacji. W zeszłym roku Lutnick powiedział “New York Post”, że w 2005 r. mieszkał w Nowym Jorku obok Epsteina. Po jednej wizycie u sąsiada Lutnick stwierdził, że wraz z żoną zobaczyli w domu Epsteina stół do masażu; gospodarz miał tłumaczyć, że codziennie otrzymuje “odpowiedni rodzaj masażu”.
— Razem z żoną uznaliśmy, że nigdy więcej nie znajdę się w jednym pomieszczeniu z tą obrzydliwą osobą — mówił Lutnick w październiku, wspominając wizytę u Epsteina. — Dlatego nigdy nie byłem z nim w pomieszczeniu ani towarzysko, ani służbowo, ani charytatywnie. Gdy on gdzieś był, ja się nie pojawiałem, bo to obrzydliwy człowiek.