02 February, 2026

Kulisy spotkania Alfalfa Club. Po żarcie Donalda Trumpa “w pomieszczeniu zapadła cisza”

W minioną sobotę w Waszyngtonie odbył się ekskluzywny bankiet zorganizowany przez Alfalfa Club. Podczas uroczystej kolacji głos zabrał Donald Trump. W swoim przemówieniu nie żałował zgromadzonym “żartów” dotyczących m.in. obecnej sytuacji geopolitycznej. — Nigdy nie miałem zamiaru uczynić Grenlandii 51. stanem. Chcę, żeby Kanada była 51. Grenlandia będzie 52., Wenezuela może być 53. — mówił Trump, cytowany przez “Washington Post”. Dziennik relacjonuje, że po niektórych “dowcipach” amerykańskiego przywódcy na sali “zapadała cisza”.

Posłuchaj artykułu

x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy Kulisy spotkania Alfalfa Club. Po żarcie Donalda Trumpa "w pomieszczeniu zapadła cisza" Saul Loeb / AFP Donald Trump

  • Więcej takich artykułów znajdziesz na stronie głównej Onetu
  • Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu

Alfalfa to klub towarzyski, który istnieje jedynie po to, by każdego roku w ostatnią sobotę stycznia organizować ekskluzywny bankiet w hotelu Capital Hilton. Na kolację zapraszane są najważniejsze osobistości Waszyngtonu. Tradycja ta swoje początki ma w 1913 r. Na uroczystość zaproszono około 200 gości — każdy z nich mógł przyprowadzić dwie dodatkowe osoby.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Donald Trump znów skupił uwagę świata. "Rozumiem ten cel"

Poznaj kontekst z AI

Gdzie odbył się bankiet Alfalfa Club? Kto wygłosił przemówienie podczas bankietu? Jakie żarty opowiadał Donald Trump? Ile osób zaproszono na uroczystość?

Donald Trump wygłosił przemówienie. “W pomieszczeniu zapadała cisza”

“Washington Post” opisuje przebieg ostatniego bankietu, który odbył się w minioną sobotę. Źródła dziennika donoszą, że swoje przemówienie wygłosił Donald Trump. Wyśmiewał on w nim swoich przeciwników politycznych i żartował z napaści na Grenlandię. Jak opisuje “WP”, prezydent USA powiedzieć miał, że “może skrócić przemówienie, gdyż musi obejrzeć inwazję na Grenlandię”. Trump miał później zapewnić, że to tylko żarty. Źródła gazety zaznaczają, że żartów tego typu było więcej, a po niektórych “w pomieszczenie zapadała cisza”.

  • ZOBACZ: Donald Trump reaguje po publikacji nowych akt Epsteina. Zapowiada kolejny ruch

Ostatecznie amerykański prezydent oznajmił, że nie zamierza najechać Grenlandii, tylko ją kupić. — Nigdy nie miałem zamiaru uczynić Grenlandii 51. stanem. Chcę, żeby Kanada była 51. Grenlandia będzie 52., Wenezuela może być 53. — “żartował” dalej.

W przemówieniu Trumpa nie zabrakło także żartów o jego żonie. Prezydent USA wspomniał o filmie “Melania”, który opowiada o powrocie obecnej amerykańskiej pierwszej damy do Białego Domu. Donald Trump stwierdził w pewnym momencie np., że jego żona mówi w tak wielu językach, że “kiedy się na niego wścieka”, on czuje się “jakby znowu był w Davos” — opisuje “WP”.

  • ZOBACZ: Trump nie gra z resztą świata w wielowymiarowe szachy, tylko co chwilę zmienia zdanie
Podobne artykuły