Kulisy rozmów w Abu Zabi. Wołodymyr Zełenski mówi o “najbardziej drażliwych kwestiach”
Wołodymyr Zełenski przekazał w rozmowie z dziennikarzami, że podczas trójstronnych rozmów przedstawicieli USA, Ukrainy i Rosji w Abu Zabi omawiane były “najbardziej drażliwe kwestie”. Prezydent Ukrainy zaznaczył, że nie ma żadnego oficjalnego porozumienia z Rosją w sprawie zawieszenia broni, zadeklarował jednak, że jeśli Moskwa pierwsza wstrzyma ataki na infrastrukturę energetyczną, Kijów pójdzie w jej ślady.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
PAP/EPA/Sarah Meyssonnier / POOL / PAP Wołodymyr Zełenski
Rozmowy w Abu Zabi dotyczyły tego, co Zełenski nazwał “najbardziej drażliwymi kwestiami”, w tym osobnych dyskusji między Ukrainą a Stanami Zjednoczonymi.
Waszyngton wezwał obie strony do wykazania się powściągliwością, w szczególności poprzez unikanie ataków z wykorzystaniem broni dalekiego zasięgu, aby otworzyć przestrzeń dla dyplomacji.
Ukraiński zespół negocjacyjny konsultował się bezpośrednio z Zełenskim podczas rozmów. Jego stanowisko było jasne: Kijów będzie stosował taktykę “odbicia lustrzanego”. — Jeśli Rosja nie zaatakuje naszego sektora energetycznego, my nie zaatakujemy ich sektora — oznajmił.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Donald Trump stworzył imperium? "Takie z przełomu XIX i XX wieku"
- Czytaj: Ukraina w UE już w przyszłym roku? “To nie wchodzi w grę”. Merz nie ma litości dla europejskiego optymizmu Kijowa
Dodał, że Ukraina popiera “wszystkie realne inicjatywy deeskalacyjne” i robi to od prawie roku, pomimo wielokrotnych odmów ze strony Moskwy.
Rosja i Ukraina zawarły porozumienie? Wołodymyr Zełenski dementuje
Ukraina nie zawarła porozumienia o zawieszeniu broni i nie zawarła bezpośredniego porozumienia z Rosją, ale Kijów jest gotowy na wzajemne wstrzymanie uderzeń na obiekty energetyczne, jeśli Moskwa pierwsza przestanie atakować — oznajmił Wołodymyr Zełenski.
- Tekst publikujemy dzięki uprzejmości serwisu Kyiv Post. Prosimy o wsparcie pracy niezależnych ukraińskich dziennikarzy z portalu Kyiv Post
Słowa ukraińskiego są sprzeczne z piątkowym stanowiskiem Kremla. Dmitrij Pieskow przekazał bowiem, że Rosja zgodziła się powstrzymać od ataków na Ukrainę do 1 lutego.
- Zobacz: “Wróg nasila ataki”. Ukraina utajnia trasy pociągów, by zmylić rosyjskie drony. Pasażerowie będą musieli uzbroić się w cierpliwość
— To nie jest porozumienie. To szansa. Jeśli Rosja nas nie zaatakuje, my nie odpowiemy atakiem — dodał w czwartek w rozmowie z dziennikarzami. Zełenski podkreślił, że nie istnieje oficjalne zawieszenie broni, a jakikolwiek rezultaty zależą teraz wyłącznie od Moskwy. — Gdyby Rosja odebrała sygnał USA tak samo, jak Ukraina, mogłoby to przynieść rezultaty i można by je ocenić — powiedział.
Donald Trump mówi o pauzie
Słowa te Zełenski wypowiedział po zaskakującym oświadczeniu prezydenta USA Donalda Trumpa, który poinformował, że osobiście zwrócił się do prezydenta Rosji Władimira Putina o tymczasowe wstrzymanie ataków na Kijów i inne miasta i że Putin się na to zgodził. — Poprosiłem prezydenta Putina, aby nie strzelał do Kijowa i innych miast przez tydzień. I zgodził się — powiedział Trump na posiedzeniu gabinetu w Białym Domu.
Pogłoski o wstrzymaniu ataku pojawiły się wcześniej w czwartek, kiedy prokremlowski bloger wojenny przekazał, że Rosja miała nakazać tymczasowe wstrzymanie ataków na Kijów i ukraińską infrastrukturę energetyczną do 3 lutego. Ukraińscy blogerzy wojenni później poinformowali o równoległym nakazie powstrzymania się od ataków na rosyjskie obiekty energetyczne.
- Sprawdź: Wołodymyr Zełenski odpowiada na zaproszenie Rosji. Jasne stanowisko
Kolejna próba
Zełenski podziękował także Trumpowi za jego wysiłki, ale ostrzegł, że jedynie rozwój sytuacji na miejscu pokaże, czy jakiekolwiek wstrzymanie [ataków] jest realne. — Pokaże to rzeczywista sytuacja w naszych obiektach energetycznych i w naszych miastach w najbliższych dniach — powiedział.
Poprzednie próby powstrzymania ataków energetycznych — w tym 30-dniowe moratorium wynegocjowane wiosną 2025 r. przez prezydenta USA Donalda Trumpa i przywódcę Kremla Władimira Putina — nie przyniosły trwałych rezultatów. W grudniu 2025 r. prezydent Wołodymyr Zełenski zaproponował podobny rozejm energetyczny, ale Kreml go odrzucił, twierdząc, że dąży do “stabilnego, gwarantowanego, długoterminowego pokoju”, a nie do tymczasowych rozwiązań.