Kryzys polityczny w Czechach nabiera tempa. Obywatele masowo wyszli na ulice
Szef czeskiej dyplomacji i lider partii Zmotoryzowani Petr Macinka zapowiedział, że on i MSZ będą ignorować kancelarię prezydenta Petra Pavla. Spór dotyczy odmowy mianowania przez Pavla kandydata Zmotoryzowanych Filipa Turka na ministerialne stanowisko. W niedzielę w Pradze odbyła się demonstracja poparcia dla prezydenta.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
PAP/EPA/MARTIN DIVISEK Demonstracja w Pradze
- Więcej takich artykułów znajdziesz na stronie głównej Onetu
- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
W kończącym się tygodniu między ministrem prawicowo-populistycznego rządu premiera Andreja Babisza a prezydentem wybuchł spór dotyczący SMS-a Macinki w sprawie mianowania Filipa Turka ministrem środowiska. Wiadomości przeznaczone dla doradcy prezydenta Petra Kolarza zostały ujawnione przez Pavla, który uznał je za próbę szantażu. Macinka m.in. groził w nich, że Pavel nie będzie kierować czeską delegacją na szczyt NATO w Turcji.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Co dalej z Polską 2050? "W najbliższych dniach może być gorąco"
Poznaj kontekst z AI
Dlaczego Petr Macinka postanowił ignorować kancelarię prezydenta? Co było przyczyną sporu między ministrem a prezydentem? Ile osób uczestniczyło w demonstracji w Pradze? Jakie działania krytykowali uczestnicy protestu w Pradze?
- Zobacz także: Czechy: Rośnie konflikt na szczytach władzy. Podczas niezaplanowanej konferencji prasowej “prezydent próbował powstrzymać gniew”
— Nie mam za co prezydenta przepraszać. Najrozsądniejszym sposobem, aby nie eskalować sytuacji, jest ignorowanie kancelarii prezydenta — powiedział Macinka w programie czeskiej telewizji publicznej. Macinka uważa, że działanie Pavla ma charakter niekonstytucyjny. Uznał, że Pavel jest de facto prezydentem opozycji i nie gwarantuje, że za granicą będzie przedstawiać politykę zagraniczną zbieżną z programem rządu. — Nie widzę powodu, dla którego opozycja miałaby reprezentować Czechy na tak ważnym spotkaniu — powiedział minister w telewizji.
Szef dyplomacji wykluczył rezygnację, do której wzywają go partie opozycyjne. W związku z tą sprawą w przyszłym tygodniu Izba Poselska parlamentu będzie głosować nad wotum nieufności wobec rządu. Pavel wielokrotnie odmówił mianowania ministrem Turka, który jest honorowym przewodniczącym współrządzącej, prawicowej i eurosceptycznej partii Zmotoryzowani. Turek początkowo miał być szefem dyplomacji, później ministrem środowiska. Prezydent wskazuje na jego brak szacunku dla czeskiego porządku prawnego. Odmawiając nominacji, Pavel podkreślił, że Turek wielokrotnie wyrażał swoje sympatie wobec nazistowskich Niemiec.
Masowe demonstracje w Pradze
W niedzielę po południu na Rynku Staromiejskim w Pradze i w dolnej części Placu Wacława odbyła się demonstracja poparcia dla prezydenta Pavla i jego stanowiska wobec żądań lidera partii Zmotoryzowani. Według organizatorów z inicjatywy “Milion chwil dla demokracji” protest ściągnął do centrum stolicy 80-90 tys. osób. Inicjatywa powstała w latach rządów poprzednika Pavla, prezydenta Milosza Zemana, i ma na swoim koncie manifestację, która zgromadziła 250 tys. demonstrantów przeciwko ówczesnej władzy.
- Zobacz także: Skandal w Czechach. Prezydent oskarża ministra o szantaż. Pokazał treść wiadomości
Podczas niedzielnego zgromadzenia nie przemawiali politycy, lecz przedstawiciele organizacji pozarządowych, aktorzy, naukowcy i jeden z aktywnych w przestrzeni publicznej katolickich księży. Nie odnosili się jedynie do najostrzejszego z politycznych sporów i wsparcia dla Pavla, ale także krytykowali działania gabinetu Andreja Babisza np. planowane zmiany w służbie cywilnej oraz odejście od systemu abonamentu w finansowaniu mediów publicznych.
Poparcie dla prezydenta wyrażane jest także przez internetowe petycje, które podpisało już 600 tys. osób. Organizatorzy niedzielnego protestu zapowiedzieli, że jeżeli będzie ich milion, kolejna demonstracja będzie miała miejsce tam, gdzie można zgromadzić taki tłum.