29 January, 2026

Jest pierwszy raport w sprawie strzelaniny w Minnesocie. Dementuje wersje ludzi Donalda Trumpa

Jest pierwszy raport w sprawie strzelaniny w Minnesocie. Dementuje wersje ludzi Donalda Trumpa

Pojawiła się wstępna ocena amerykańskich służb w sprawie zabójstwa Alexa Prettiego. Mężczyzna został zastrzelony przez agentów federalnych w sobotę w Minneapolis w stanie Minnesota. W opinii nie ma żadnej wzmianki o tym, aby przed tragedią Pretti wymachiwał bronią, o czym wcześniej mówili przedstawiciele administracji Donalda Trumpa — informuje Reuters.

Posłuchaj artykułu

x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy Jest pierwszy raport w sprawie strzelaniny w Minnesocie. Dementuje wersje ludzi Donalda Trumpa PAP/EPA/WILL OLIVER Protesty po strzelaninie, w której zginął Alex Pretti

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Onetu
  • Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu

Według wstępnej oceny przeprowadzonej przez Służbę Celną i Ochrony Granic USA (CBP), Pretti został postrzelony przez dwóch funkcjonariuszy federalnych, agenta straży granicznej i celnika po tym, jak odmówił opuszczenia ulicy na polecenie służb.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Parafianowicz o Trumpie: w stosunkach międzynarodowych wrócił do języka Putina

Poznaj kontekst z AI

Jakie były okoliczności strzelaniny w Minnesocie? Kto zastrzelił Alexa Prettiego? Jakie były wersje przedstawicieli administracji Trumpa? Co pokazuje nagranie z momentu zdarzenia?

Z przeglądu wynika, że jeden z funkcjonariuszy usiłował usunąć Prettiego z ulicy. Kiedy jednak ten się nie ruszał, użyto wobec niego gazu pieprzowego. Następnie funkcjonariusze usiłowali zatrzymać mężczyznę. Wtedy miało dojść do szamotaniny, podczas której jak wskazuje raport, strażnik graniczny miał wielokrotnie krzyczeć, że Pretti ma broń. Chwilę później funkcjonariusze oddali strzały.

  • ZOBACZ: ICE zabił kolejnego Amerykanina. Jest pozew przeciwko administracji Trumpa

Na nagraniu z momentu zdarzenia widać, jak jeden z agentów wyciąga broń z pasa Prettiego jeszcze przed tym, jak padły strzały.

Sprzeczne wersje

Przedstawiona przez CBP ocena jest sprzeczna z tym, co niedługo po tragedii przedstawili urzędnicy Trumpa. Pretti, wedle ich wersji, zachowywał się agresywnie i, jak stwierdził Departament Bezpieczeństwa Krajowego USA, miał “zbliżyć się do funkcjonariuszy z półautomatycznym pistoletem kalibru 9 mm”.

  • ZOBACZ: Zamieszki w USA. Lewica nie rozumie różnicy między sprzeciwem wobec prawa a jego łamaniem [OPINIA]

Przedstawiciele Trumpa nazywali zmarłego “krajowym terrorystą” czy “potencjalnym zabójcą”, nie przedstawiając jednak żadnych dowodów na jego rzekome agresywne zachowanie. Ich słowa stoją także w sprzeczności z nagraniami wideo z momentu zdarzenia.

Podobne artykuły