27 January, 2026

Iran chce porozumienia z USA? Donald Trump: dzwonili wielokrotnie

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump przyznał w rozmowie z portalem Axios, że sytuacja wokół Iranu pozostaje “w toku”. Jak wyjaśnił, zdecydował się wysłać do regionu “wielką armadę” sił wojskowych, choć jednocześnie uważa, że Teheran realnie dąży do zawarcia porozumienia.

Posłuchaj artykułu

x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy Iran chce porozumienia z USA? Donald Trump: dzwonili wielokrotnie Chip Somodevilla / Getty Images Prezydent USA Donald Trump

Jak przypomina Axios, Donald Trump był bliski wydania rozkazu uderzenia na cele reżimu w Iranie na początku miesiąca, po brutalnym stłumieniu protestów i śmierci tysięcy demonstrantów. Ostatecznie jednak wstrzymał decyzję, jednocześnie wzmacniając amerykańską obecność militarną na Bliskim Wschodzie. Urzędnicy Białego Domu podkreślają, że opcja militarna nadal pozostaje na stole.

  • ZOBACZ: Masakra cywili w Iranie. Media: zabrakło worków na zwłoki. Brutalność reżimu może przelać czarę goryczy Trumpa

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Donald Trump reaguje na zapowiedź publicznych egzekucji w Iranie. Ekspert wyjaśnia: on już nie chce zbawiać świata

Poznaj kontekst z AI

Jakie są zamiary Iranu wobec USA? Co powiedział Donald Trump o wysłaniu sił wojskowych? Jakie opcje pozostają na stole w kontekście działań wobec Iranu? Kiedy mają się odbyć kolejne konsultacje dotyczące sytuacji w Iranie?

Według źródeł Axios zaznajomionych ze sprawą prezydent USA Donald Trumpa nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji i w najbliższych dniach ma odbyć kolejne konsultacje, podczas których zostaną mu przedstawione dodatkowe scenariusze działań.

Rośnie napięcie wokół sytuacji w Iranie. Donald Trump: dzwonili wielokrotnie

Jak pisze Axios, kluczowym elementem tej presji jest wysłanie do regionu lotniskowca USS Abraham Lincoln, który w poniedziałek wszedł w obszar odpowiedzialności amerykańskiego dowództwa CENTCOM. — Mamy wielką armadę obok Iranu. Większą niż przy Wenezueli — powiedział Trump.

Prezydent USA w wywiadzie z portalem odmówił ujawnienia szczegółów dotyczących możliwych opcji militarnych oraz tego, które rozwiązanie uważa za najlepsze. Jednocześnie podkreślał, że nie wyklucza drogi dyplomatycznej. — Oni chcą się dogadać. Wiem to. Dzwonili wielokrotnie. Chcą rozmawiać — stwierdził.

Otoczenie Donalda Trumpa podzielone w sprawie Iranu

Axios dodaje, że w otoczeniu prezydenta Trumpa nie ma jednomyślności. Część doradców naciska na realizację zapowiedzi ukarania reżimu i wsparcia protestujących. Inni wskazują, że bombardowanie Teheranu nie przyniosłoby strategicznych korzyści, a obecne osłabienie władz Iranu można wykorzystać do wymuszenia korzystnego porozumienia.

  • CZYTAJ: USA nakładają kolejne sankcje na Iran. “Kluczowy element”

Według amerykańskich urzędników, przywołanych przez Axios, ewentualna umowa musiałaby obejmować m.in. wywiezienie z Iranu całego wzbogaconego uranu, ograniczenie arsenału rakiet dalekiego zasięgu, zmianę polityki wspierania regionalnych sojuszników oraz zakaz samodzielnego wzbogacania uranu. Teheran deklaruje gotowość do rozmów, ale nie sygnalizuje akceptacji tych warunków.

Cień wcześniejszej wojny na Bliskim Wschodzie. Amerykańskie wojsko w gotowości

Trump przypomniał również wydarzenia sprzed roku, gdy doszło do 12-dniowej wojny. Jego zdaniem Iran dysponował wówczas “ogromną siłą rakietową” i mógł zaatakować Izrael jako pierwszy. — Gdyby był inny prezydent, Iran miałby dziś broń nuklearną i uderzyłby jako pierwszy — ocenił.

Według danych wywiadu USA i Izraela Iran potrzebowałby około dwóch tygodni, by wzbogacić wystarczającą ilość uranu do poziomu militarnego, oraz kilku miesięcy na skonstruowanie prymitywnej głowicy jądrowej. Choć infrastruktura nuklearna została poważnie uszkodzona w nalotach, los zapasów uranu pozostaje nie do końca jasny.

Jak dodaje Axios, amerykańskie wojsko przygotowuje się na możliwy rozkaz z Białego Domu. Oprócz lotniskowca do regionu wysłano dodatkowe myśliwce F-15 i F-35, samoloty tankujące oraz systemy obrony powietrznej. Dowódca CENTCOM admirał Brad Cooper odwiedził w weekend Izrael, by koordynować plany wojskowe i ewentualne wspólne działania obronne na wypadek irańskiego ataku.

Podobne artykuły