Dramat na placu zabaw w Niemczech. Mężczyzna nie przeżył ataku. Policja podejrzewa 13-latka
Niemiecka policja ma nowe ustalenia w sprawie śmierci 80-letniego mężczyzny, który został zaatakowany na jednym z placów zabaw w Essen w listopadzie ubiegłego roku. Lekarze walczyli o jego życie w szpitalu, jednak ostatecznie nie udało się go uratować i zmarł na skutek poniesionych obrażeń. Początkowo podejrzewano, że mógł zostać zaatakowany przez grupę młodych osób. Jak się jednak okazuje, napastnikiem był wyłącznie 13-letni chłopiec.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Spitzi-Foto / Shutterstock / Google Maps Niemiecki policjant i ul. Hofterbergstrasse w Essen na mapie
- Więcej takich artykułów znajdziesz na stronie głównej Onetu
- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Jak potwierdził rzecznik policji Hendrik Heyer w rozmowie z dziennikiem “Bild”, podejrzanym o popełnienie przestępstwa jest 13-letni mieszkaniec Essen posiadający niemieckie obywatelstwo. Chłopiec miał uderzyć seniora 3 listopada ubiegłego roku na placu zabaw przy ulicy Hofterbergstrasse w trakcie kłótni. 80-latek upadł na ziemię i doznał poważnego urazu głowy. Miejsce zdarzenia znajduje się pomiędzy dwiema szkołami.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Wiceministra o sporach w Polsce 2050. "Szymon Hołownia chciał wejść cały na biało"
Poznaj kontekst z AI
Kiedy wydarzył się incydent na placu zabaw? Jakie były wyniki dochodzenia policji? Dlaczego 13-latek nie podlega odpowiedzialności karnej? Gdzie dokładnie doszło do ataku na mężczyznę?
Mężczyzna trafił do szpitala w Essen, gdzie przez kilka tygodni walczył o życie. Pod koniec grudnia 2025 r. zmarł w wieku 81 lat w wyniku odniesionych obrażeń. Dopiero po wszczęciu postępowania wyjaśniającego w sprawie śmierci policja zwróciła uwagę na ten incydent i wszczęła dochodzenie w sprawie spowodowania obrażeń ciała ze skutkiem śmiertelnym.
HtmlCode
- Tekst publikujemy dzięki uprzejmości dziennika “Bild”
Śmierć starszego mężczyzny po ataku na placu zabaw. Napastnikiem 13-latek
Nowe ustalenia wynikają z dochodzenia prowadzonego przez policję w Essen, w ramach którego przez kilka tygodni poszukiwano świadków. Teraz funkcjonariusze wyjaśnili, że nie doszło do zbiorowego ataku, jak podejrzewano wcześniej. 13-latek działał sam.
- Zobacz: Gang dzieci terroryzuje Lipsk, liderzy mają zaledwie jedenaście lat
W Niemczech dzieci poniżej 14 roku życia nie podlegają odpowiedzialności karnej. Dlatego też przeciwko chłopcu nie zostanie wszczęte postępowanie karne. Według informacji dziennika “Bild” policja pozostaje w ścisłym kontakcie z rodziną podejrzanego. Opiekę nad tą tragiczną sprawą przejmuje urząd ds. młodzieży.
- Przeczytaj: Dzieci zabijają, a rodzice ofiar są bezradni. Ceniony karnista wyjaśnia, czemu prawo się nie zmieni
W centrum uwagi znajdzie się pytanie, jak to możliwe, że chłopiec tak poważnie zranił 81-latka, że ten zmarł. Nie wiadomo jeszcze, co dokładnie wydarzyło się na placu zabaw. Trwa dochodzenie w sprawie wyjaśnienia dokładnych okoliczności tego zdarzenia.