Donald Trump ugnie się w sprawie protestów w Minnesocie? “Zadzwoniłem do gubernatora”

Po głośnych styczniowych strzelaninach w Minneapolis prezydent USA Donald Trump zapowiedział korektę w podejściu do egzekwowania prawa imigracyjnego. W rozmowie z NBC News przyznał, że jego administracja powinna wykazywać więcej wrażliwości, choć — jak podkreślił — nie zamierza rezygnować z twardych działań wobec przestępców. “Nauczyłem się, że być może powinniśmy zastosować nieco łagodniejsze podejście. Jednak nadal trzeba być stanowczym” — powiedział w wywiadzie dla telewizji NBC News.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Al Drago / Stringer / Getty Images Donald Trump na Florydzie, 1 lutrego 2026 r.
W styczniu federalni agenci zastrzelili w Minneapolis dwoje obywateli USA — 37-letnich Renee Good i Alexa Prettiego — w dwóch odrębnych incydentach.
Poznaj kontekst z AI
Jakie wydarzenia w Minneapolis skłoniły Donalda Trumpa do zmiany podejścia? Co Trump powiedział o swoich rozmowach z gubernatorem Minnesoty? Ilu federalnych agentów imigracyjnych wycofano z Minnesoty? Jakie nieprawdziwe twierdzenie o migracji powtórzył Trump?
- ZOBACZ: Jest pierwszy raport w sprawie strzelaniny w Minnesocie. Dementuje wersje ludzi Trumpa
Wcześniej Trump, wiceprezydent JD Vance i inni urzędnicy administracji bez przedstawienia dowodów sugerowali, że ofiary były “lokalnymi terrorystami”. Później nagrania wideo podważyły część pierwotnych twierdzeń o zasadności użycia broni, co wywołało falę oburzenia w kraju.
Spór administracji Donalda Trumpa z władzami Minnesoty
Prezydent pozostaje w ostrym sporze z gubernatorem Minnesoty Timem Walzem i burmistrzem Minneapolis Jacobem Freyem, którzy publicznie krytykują jego “represje” i potępili śmiertelne strzelaniny. Trump twierdzi jednak, że próbował łagodzić napięcia rozmowami.
— Mamy do czynienia z naprawdę niebezpiecznymi przestępcami… Zadzwoniłem do gubernatora. Zadzwoniłem do burmistrza… Odbyłem z nimi świetne rozmowy. A potem widzę, jak tam na zewnątrz wrzeszczą i szaleją. Dosłownie tak, jakby nikt do nich nie dzwonił — powiedział Trump.
W środę “car od granicy” USA Tom Homan ogłosił wycofanie 700 federalnych agentów imigracyjnych z Minnesoty. Zapytany, czy decyzja wyszła od niego, Trump potwierdził. Jednocześnie dodał: “Ale to nie wyszło ode mnie, bo po prostu chciałem to zrobić… Czekamy, aż uwolnią więźniów, wydadzą nam morderców… wszystkich złych ludzi… I wyciągniemy ich stamtąd“.
Nieprawdy Donalda Trumpa na temat sytuacji migracyjnej USA
Prezydent ponownie powtórzył tezę, że w czasie rządów Joe Bidena do USA wjechało nielegalnie “25 mln ludzi”.
Jak przypomina telewizja NBC, twierdzenie jest nieprawdziwe — według danych amerykańskiej służby granicznej w tym okresie 7,4 mln osób przekroczyło granicę poza legalnymi punktami kontrolnymi. Mimo korekty tonu w sprawie Minneapolis Trump zapowiada, że jego administracja pozostanie “twarda”, łącząc zapowiedzi większej wrażliwości z twardą polityką deportacyjną.
Opracowanie:
- Filip Waluszko