Donald Trump dostał pytanie o mężczyznę zastrzelonego w Minnesocie. Jego odpowiedź zaskakuje
W odpowiedzi na tragiczne wydarzenia w Minneapolis, gdzie federalni agenci imigracyjni zastrzelili 37-letniego Alexa Prettiego, Donald Trump zabrał publicznie głos. Podczas spotkania z dziennikarzami w Waszyngtonie prezydent USA został zapytany o to, co powiedziałby rodzinie mężczyzny. Trump odpowiedział, że przygląda się całej sytuacji. — Kocham wszystkich — zapewnił.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Nathan Posner/Anadolu via Getty Images / Getty Images Prezydent USA Donald Trump
Dlaczego o tym piszemy?
Zastrzelenie Alexa Prettiego — 37-letniego amerykańskiego obywatela — podczas operacji federalnych służb imigracyjnych (ICE) w mieście Minneapolis wywołało w Stanach Zjednoczonych szerokie protesty i polityczne napięcia. Głos w tej sprawie zabrał dziś były prezydent USA Joe Biden, który ocenił działania ICE i administracji Donalda Trumpa jako “zdradę naszych wartości”.
Co powiedział Donald Trump?
Prezydent Trump podczas spotkania z dziennikarzami został dziś zapytany o to, co powiedziałby rodzinie Alexa Prettiego. — Przyglądam się całej tej sytuacji. Kocham wszystkich. Kocham wszystkich ludzi. Kocham jego rodzinę. To bardzo smutna sytuacja — odpowiedział.
x.com
W innych wypowiedziach Trump sugerował, że administracja analizuje zajście i że rząd USA mógłby w przyszłości ograniczyć liczbę agentów federalnych w Minnesocie, choć nie określił konkretnych terminów wycofania ich z terenu stanu. Portal Axios donosi z kolei, że Trump tak naprawdę nie zamierza ustępować w kwestii działań ICE w Minnesocie.
Poznaj kontekst z AI
Co powiedział Donald Trump o rodzinie Alexa Prettiego? Jakie są reakcje władz Minnesoty na zastrzelenie? Czy Trump planuje wycofać agentów ICE z Minnesoty? Jak zastrzelenie Prettiego wpłynęło na protesty w USA?
Władze Minnesoty apelują o wycofanie ICE
Po zastrzeleniu Alexa Prettiego gubernator Minnesoty Tim Walz oraz burmistrz Minneapolis Jacob Frey apelują o zakończenie agresywnej obecności służb takich jak ICE i Border Patrol w ich stanie. Walz określił taktyki federalne jako “nie-amerykańskie” i wezwał prezydenta do wycofania agentów, aby zapobiec dalszym incydentom i przywrócić zaufanie społeczności.
Czytaj też:
- Minneapolis w żałobie po ostatniej strzelaninie. Dramatyczny apel mieszkanki miasta
- Strzelanina w Minnesocie wstrząsnęła USA. Media: Trump pozostaje nieugięty
- “Obrzydliwe kłamstwa”. W USA wrze po tragicznej strzelaninie w Minneapolis