Czerwone linie i Złota Kopuła. Ruszyły negocjacje w sprawie Grenlandii
W środę w Waszyngtonie odbyły się pierwsze rozmowy specjalnej grupy roboczej do spraw przyszłości Grenlandii — informuje duńskie ministerstwo spraw zagranicznych. W jej skład wchodzą urzędnicy wysokiego szczebla z Danii, Grenlandii i USA.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
MADS CLAUS RASMUSSEN / PAP Duńscy żołnierze w porcie w Nuuk na Grenlandii, 18 stycznia 2026 r.
- Więcej informacji znajdziesz na stronie głównej Onetu
- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
W oświadczeniu, wydanym w środę późnym wieczorem w Kopenhadze, resort dyplomacji Danii podkreślił, że “celem spotkania było omówienie, w jaki sposób możemy odpowiedzieć na obawy Stanów Zjednoczonych dotyczące bezpieczeństwa w Arktyce, z poszanowaniem »czerwonych linii« Królestwa Danii”.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Europa trzęsie się ze strachu w sprawie Grenlandii? Ekspert: mocno dopiero będzie
Poznaj kontekst z AI
Jakie były cele rozmów grupy roboczej dotyczącej Grenlandii? Kto reprezentował Danię w negocjacjach? Jakie kwestie są poruszane podczas negocjacji dotyczących Grenlandii? Co oznaczają 'czerwone linie' w kontekście Grenlandii?
- Macron nagle zaczął mówić po grenlandzku. Trumpowi się to nie spodoba
Czerwone linie i Złota Kopuła
Nie podano więcej szczegółów. “Czerwone linie” to określone przez Danię i Grenlandię stanowisko polegające na przekonaniu, że zależna dziś od Danii Grenlandia, wobec której roszczenia wysuwają Stany Zjednoczone, nie powinna utracić suwerenności ani integralności na rzecz USA.
Grupa robocza to efekt rozmów szefów duńskiej dyplomacji Larsa Lokke Rasmussena i Grenlandii Vivian Motzfeldt w Waszyngtonie z wiceprezydentem USA J.D. Vance’em i sekretarzem stanu Markiem Rubiem z połowy stycznia.
Według duńskiego nadawcy publicznego DR negocjacje na pierwszym spotkaniu tej grupy ze strony Danii prowadził szef departamentu w duńskim MSZ i były ambasador w Chinach Jeppe Tranholm-Mikkelsen. Natomiast Stany Zjednoczone reprezentował Mike Needham, radca w Departamencie Stanu USA.
- Grenlandia i Dania za wszelką cenę chcą uniknąć takiego scenariusza. “Brak szczegółów wzmaga niepokój”
Źródła DR twierdzą, że rozmowy toczą się dwutorowo: dotyczą kwestii zwiększenia zaangażowania NATO na Grenlandii w celu odstraszenia Chin i Rosji, a drugi wątek związany jest z renegocjacją duńsko-amerykańskiego porozumienia z 1951 r., zezwalającego USA na obecność wojskową na Grenlandii w postaci bazy wojskowej Pituffik (pierwotnie Thule). Do uzupełnienia tej umowy doszło w 1992 r.
Z tymi wątkami, jak przypomina duński nadawca publiczny, wiąże się z koncepcją Złotej Kopuły prezydenta USA Donalda Trumpa, polegającej na budowie tarczy antyrakietowej. Grenlandia jest tu ważnym elementem geograficznym.
Trump w ubiegłym tygodniu w Davos oświadczył, że wraz sekretarzem generalnym NATO opracował ramy przyszłego porozumienia w sprawie Grenlandii.