Cud w Wenezueli. 11-latek wyciągnięty spod gruzów po 70 godzinach
Potężne trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,2 i 7,5 uderzyły w północną część Wenezueli w środę wieczorem czasu miejscowego. Najpoważniejsze zniszczenia wystąpiły w Caracas i nadmorskim stanie La Guaira. Ratownicy nadal przeszukują zawalone budynki w poszukiwaniu ocalałych.

Cud w Wenezueli. 11-latek wyciągnięty spod gruzów po 70 godzinach
Kolumbijskie Ministerstwo Obrony przekazało, że zespół USAR COL-1 po 70 godzinach wydobył żywego 11-letniego Moisesa. "Po 70 godzinach spędzonych pod gruzami, zespołowi poszukiwawczemu USAR COL-1 udało się uratować 11-letniego Moisesa żywego" – poinformowano w oświadczeniu, podkreślając, że akcja dodaje nadziei ratownikom.
Rozwiń
Według przewodniczącego parlamentu Jorge Rodrigueza, który wystąpił w państwowej telewizji VTV, liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 1 430, a rannych jest 3 238. Dodał, że ponad 3 tys. rodzin zostało bez dachu nad głową. Wcześniejsze dane władz mówiły o 920 ofiarach.
Do Wenezueli przybyło już ponad 1,6 tys. ratowników z zagranicy. BBC zwraca uwagę na krytyczne 72-godzinne okno, w którym szanse na odnalezienie żywych są największe. Eksperci obawiają się, że ostateczny bilans będzie wyższy.

ONZ informuje o skali zaginionych sięgającej ponad 50 tys. Oszacowania te przedstawił szef działań humanitarnych ONZ Tom Fletcher, wskazując na trwające poszukiwania w wielu rejonach dotkniętych katastrofą.
Akcje utrudniają braki sprzętu i setki wstrząsów wtórnych. Od środy odnotowano ich ponad 400 – przekazał Rodriguez. W La Guairze i Caracas zawaliło się ponad 100 budynków, a służby działają w warunkach ciągłego ryzyka kolejnych osunięć konstrukcji.
