Chaos w Portugalii po przejściu orkanów. Szefowa MSW podała się do dymisji
Maria Lucia Amaral kierująca resortem spraw wewnętrznych Portugalii podała się we wtorek do dymisji. Jej odejście z rządu Luisa Montenegro sformowanego po wyborach w 2025 r. ma związek z chaosem panującym w kraju w efekcie orkanów, które zabiły co najmniej 15 osób.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy PAP/EPA/ANTONIO PEDRO SANTOS Droga po uderzeniu orkanu w Portugalii
- Więcej takich artykułów znajdziesz na stronie głównej Onetu
- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Decyzję w sprawie odejścia Amaral z kierowania MSW podjął premier Montenegro. To on tymczasowo ma kierować tym resortem.
W opublikowanym wieczorem komunikacie prezydent Portugalii Marcelo Rebelo de Sousa napisał, że przyjął dymisję Amaral, gdyż ta uznała, że “nie spełnia już warunków osobistych i politycznych koniecznych do sprawowania urzędu”.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Konflikt Włodzimierza Czarzastego z ambasadorem USA. Posłanka wskazuje "jednoznaczne wnioski"
Poznaj kontekst z AI
Dlaczego Maria Lucia Amaral podała się do dymisji? Ile osób zginęło w wyniku orkanów w Portugalii? Kto tymczasowo kieruje resortem spraw wewnętrznych? Jakie były powody krytyki wobec szefowej MSW?
- Przeczytaj: Braki prądu od 10 dni i ofiary śmiertelne. Tragiczne skutki powodzi w Portugalii
Szefowa MSW była jedną z najbardziej krytykowanych przez opinię publiczną członków rządu w związku z chaosem w Portugalii spowodowanym przez trzy utrzymujące się od stycznia orkany. Doprowadziły one do licznych powodzi.
Krytyka wobec szefowej MSW
W ostatnich dniach Amaral była krytykowana m.in. za złe funkcjonowanie systemu ostrzegania ludności o sytuacjach zagrożenia oraz o powolne działanie służb państwowych w rozwiązywaniu chaosu komunikacyjnego i usuwaniu awarii energetycznych.
- Zobacz: Orkan Marta uderzył w Portugalię. Powodzie i brak prądu
Do poniedziałkowego popołudnia w związku z orkanami swoje domy w Portugalii ogarniętej wichurami i ulewnymi deszczami musiało opuścić ponad 1,2 tys. osób. Wieczorem władze Coimbry zarządziły w następstwie zagrożenia powodzią ewakuację ponad 3 tys. mieszkańców tego miasta.
Opracowanie:
- Bartosz Treder