05 February, 2026

Armia Putina torturuje własnych żołnierzy. Zbyt wielu Rosjan ucieka z frontu. Bulwersujące praktyki mają odstraszyć dezerterów

Prawdopodobieństwo śmierci lub odniesienia ran na froncie przez rosyjskiego żołnierza wynosi ponad 75 proc. Ok. co czwarty Rosjanin ginie w pierwszym roku walki. Wielu z nich zdaje sobie z tego sprawę — i dezerteruje. Dla armii są zdrajcami, dlatego żołnierze nagrywają brutalne filmy pokazujące rozprawy z dezerterami. Można na nich zobaczyć, co dzieje się z Rosjanami, którzy chcą uciec lub odmówić udziału w misji. Są maltretowani, poniżani i torturowani.

Posłuchaj artykułu

x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy Armia Putina torturuje własnych żołnierzy. Zbyt wielu Rosjan ucieka z frontu. Bulwersujące praktyki mają odstraszyć dezerterów Contributor/Getty Images, Stringer/Anadolu Agency via Getty Images/ Contributor / Getty Images Władimir Putin, w tle rosyjscy żołnierze

W 2025 r. ponad 400 tys. Rosjan podpisało umowę z Ministerstwem Obrony Rosji. Za ok. 4000 euro miesięcznie (blisko 17 tys. zł plus premia) zobowiązali się zabijać Ukraińców i podbijać sąsiedni kraj, ryzykując własnym życiem.

Ale biada tym, którzy w ostatniej chwili zmienią zdanie. Grożą im drakońskie kary, tortury i śmierć — z rąk własnych towarzyszy broni. Liczne filmy potwierdzają tę brutalność.

Armia Putina torturuje własnych żołnierzy. Zbyt wielu Rosjan ucieka z frontu. Bulwersujące praktyki mają odstraszyć dezerterów Rosjanin przywiązany do drzewa na jednym z dostępnych w internecie nagrańBILD

Nagrania pochodzą od rosyjskich blogerów wojennych, a nawet od samych oddziałów wojskowych.

Niektórzy Rosjanie próbują uciec. Niektórzy okaleczają się, aby uniknąć udziału w działaniach wojennych. Inni ukrywają się przed misjami, w których prawdopodobieństwo przeżycia jest znikome. Jeszcze inni biegną bez broni w kierunku ukraińskich pozycji, aby poddać się przeciwnikowi. W ciągu pierwszych trzech lat rosyjskiej wojny z Ukrainą zdezerterowało ponad 50 tys. Rosjan. Jednak tym, którzy zostaną schwytani, grozi tortury, gwałt i śmierć.

  • Tekst publikujemy dzięki uprzejmości dziennika “Bild”

Filmy z ostatnich tygodni, które zostały opublikowane m.in. na kanale exilenova_plus na platformie Telegram, pokazują co najmniej pięciu rosyjskich żołnierzy, którym przełożeni zarzucają próbę ucieczki z frontu. Nagrania dostępne są w internecie, jednak celowo ich nie publikujemy, ze względu na ich brutalność.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo "Biały Rosjanin z Moskwy ogląda wojnę na telegramie". Dziennikarze o poborze w Rosji

  • Indie mogą wbić gwóźdź do trumny naftowego imperium Putina. “Sytuacja gwałtownie się pogarsza”. Rosja zaciska pasa

Rosjanie, których widać na filmie, są przywiązani do drzew na lodowatym zimnie. Niektórzy są bici, obrażani lub mają wypełnione usta śniegiem. Część z nich jest niemal naga i przywiazana do drzew do góry nogami. Na wszystkich nagraniach mężczyźni są brutalnie obrażani i poniżani.

Rosjanie między młotem a kowadłem

Na filmach słychać, jak torturowani są wyzywani: “Dranie chcieli opuścić swoje pozycje”, “Powinniście byli zostać, a nie uciekać”, “Dlaczego, do diabła, uciekłeś?”.

Szczególnie okrutnie torturowany jest przez przełożonego rosyjski żołnierz, który miał uciec w pobliżu Wołczańska w ukraińskim obwodzie charkowskim. Miasteczko to stało się celem ofensywy Rosjan w 2024 r. Żołnierze Putina ogłosili jego zajęcie, a następnie Ukraińcy poinformowali o jego odbiciu. To bez wątpienia jeden z najbardziej zapalnych punktów na froncie.

Rosjanin pokazany na nagraniu, który zdezerterował z tego fragmentu frontu, został związany za ręce i nogi i zawieszony na drzewie za pomocą liny. Następnie inny żołnierz bił go i kopał, a trzeci to filmował.

Armia Putina torturuje własnych żołnierzy. Zbyt wielu Rosjan ucieka z frontu. Bulwersujące praktyki mają odstraszyć dezerterów Zrzut ekranu z drastycznego nagraniaBILD

Szczególnie bulwersujący jest moment, gdy rosyjski żołnierz używa dildo, aby wielokrotnie uderzać bezbronnego mężczyznę między nogi i w głowę. Nagranie fizycznego i seksualnego znęcania się zostało później opublikowane w internecie, aby odstraszyć innych Rosjan i powstrzymać ich przed ucieczką.

Łatwo uświadomić sobie, dlaczego żołnierze uciekają z armii Putina, patrząc na ostatnie doniesienia z linii frontu. Rosjanie ponoszą duże straty, szczególnie pod Pokrowskiem w obwodzie donieckim — strategicznym miastem, o które walki toczą się od ponad roku.

  • “Wróg został zniszczony”. Rosjanie chcieli zrobić zasadzkę na kluczowe miasto. Ponieśli sromotną klęskę

W jednym z niedawnych ataków, według ukraińskich szacunków, siły Putina straciły co najmniej cztery plutony żołnierzy oraz liczne jednostki sprzętu. W pobliżu Pokrowska Rosjanie mieli ponadto stracić bombowiec.

Według sztabu generalnego Ukrainy na początku lutego siły ukraińskie odparły łącznie aż 80 rosyjskich ataków na Pokrowsk, Myrnohrad oraz Hryszynę. Mimo to, jak wskazują sami Ukraińcy, Rosjanie wciąż kontrolują część Pokrowska, a ukraińskie siły są obecnie niewystarczające, aby całkowicie wyprzeć okupantów.

Podobne artykuły