Amerykański żołnierz uratował Polaka. Oto co Donald Trump powiedział jego rodzicom
Sierżant Michael Ollis uratował w Afganistanie polskiego żołnierza, za co zostanie pośmiertnie odznaczony najwyższym odznaczeniem wojskowym w USA. O wyróżnieniu rodziców żołnierza poinformował Donald Trump. — On patrzy teraz na was z góry i mówi: “cóż, moi rodzice radzą sobie z tym całkiem nieźle” — mówił prezydent USA podczas emocjonalnej rozmowy.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
AFP / SAUL LOEB, SSG Michael Ollis Freedom Foundation / Facebook/AFP Donald Trump rozmawiał z rodzicami Michaela Ollisa
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Onetu
- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Sierżant Michael Ollis podczas ataku na bazę w Ghazni w Afganistanie w sierpniu 2013 r. zasłonił własnym ciałem Polaka — kapitana Karola Cierpicę. Za swój bohaterski wyczyn żołnierz zostanie pośmiertnie odznaczony najwyższym odznaczeniem wojskowym USA Medalem Honoru.
twitter.com
O odznaczeniu rodziców żołnierza poinformował telefonicznie sam Donald Trump. Kiedy Robert i Linda Ollis przyznali, że są “bardzo zdenerwowani”, amerykański prezydent stwierdził, że “powinni być”. — Ponieważ wasz syn otrzyma najwyższe odznaczenie, jakie można otrzymać. Nie ma większego zaszczytu niż Medal Honoru — oznajmił. Rodzice zmarłego, jak widać na wideo opublikowanym na profilu SSG Michael Ollis Freedom Foundation na Facebooku, nie kryją radości.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo "Naczelni" o Pokojowej Nagrodzie Nobla dla Donalda Trumpa
Poznaj kontekst z AI
Dlaczego sierżant Michael Ollis został odznaczony pośmiertnie? Kiedy miał miejsce atak w Afganistanie? Jaką rozmowę odbył Donald Trump z rodzicami Michaela Ollisa? Co rodzice Michaela Ollisa myślą o odznaczeniu ich syna?
Donald Trump zadzwonił do rodziców Michaela Ollisa. “On na was patrzy”
— On patrzy teraz na was z góry i mówi: “cóż, moi rodzice radzą sobie z tym całkiem nieźle” — mówił dalej Trump. — Mam nadzieję — odpowiada z uśmiechem ojciec żołnierza, następnie dziękując prezydentowi i podkreślając, że ogromnie cieszą się z przyznanego ich synowi odznaczenia.
- ZOBACZ: Donald Trump próbuje niezauważenie przejąć kontrolę nad Grenlandią. Zaczął internetową wojnę. “Nowy rodzaj hybrydowej konfrontacji”
— Dziękujemy za pomoc w realizacji tego przedsięwzięcia! To wspaniała rzecz — mówi matka żołnierza, zaznaczając, że rodzina przez lata zabiegała o przyznanie synowi tego odznaczenia i zwracała się do wielu osób, zanim w końcu uzyskała zgodę. Trump pochwalił parę za podjęty trud, który pozwolił, aby historia ich syna “pozostała żywa przez ponad dekadę”.
Emocjonalny telefon amerykańskiego prezydenta. “Ja bym tego nie zrobił”
Rodzice Ollisa zostali później oficjalnie zaproszeni do Białego Domu na ceremonię przyznania odznaczeń. — Czytałem o tym, co zrobił twój syn, i to jest… Ja bym tego nie zrobił, Linda — zwrócił się do kobiety amerykański prezydent. — Ja też nie jestem wystarczająco odważna — odpowiedziała mu matka żołnierza. — Ja też nie. Mimo że jestem weteranem wojny w Wietnamie, nadal bym tego nie zrobił — dodał Robert Ollis.
- CZYTAJ: Trump może mieć rację. USA nie osłabiły Europy, ona zrobiła to sama. A teraz szuka winnych [KOMENTARZ]
Trump na koniec zachęcił ich, aby zebrali rodzinę i “poszli świętować”. Przypomniał także, że ich syn byłby z nich dumny.
HtmlCode Opracowanie:
- Lucyna Lecyk