Afera Epsteina. Były minister kultury Francji rezygnuje z kierowania ważnym instytutem
Jack Lang, były francuski minister kultury i edukacji, złożył rezygnację ze stanowiska prezesa paryskiego Instytutu Świata Arabskiego. Decyzja ta ma związek z ujawnieniem najnowszych informacji o powiązaniach finansowych jego i jego rodziny ze skompromitowanym finansistą Jeffreyem Epsteinem.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy AFP/East News / East News Jack Lang i Jeffrey Epstein
- Więcej takich historii znajdziesz na stronie głównej Onetu
- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Minister spraw zagranicznych Francji Jean-Noël Barrot “przyjął do wiadomości jego rezygnację” i wszczął procedurę jego zastąpienia. Instytut, będący muzeum i ośrodkiem kultury, podlega nadzorowi rady, w której Francję reprezentuje ministerstwo spraw zagranicznych, a przy stole obrad zasiadają również przedstawiciele krajów Ligi Arabskiej.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Afera Epsteina zaszkodzi Donaldowi Trumpowi? "Zwolennicy nie chcą go słuchać"
Poznaj kontekst z AI
Dlaczego Jack Lang zrezygnował ze stanowiska? Jaką funkcję pełnił Jack Lang? Co ujawniono w związku z Jackiem Langiem i Epsteinem? Jakie decyzje podjął minister spraw zagranicznych Francji w tej sprawie?
“Oskarżenia przeciwko mnie są nieprawdziwe i udowodnię to, pomijając hałas i oburzenie mediów i sądów cyfrowych” — napisał Lang w liście rezygnacyjnym wysłanym do Barrota. Fragment korespondencji opublikował portal Politco.
Afera Epsteina. Prokuratura wszczęła śledztwo wobec byłego ministra
Francuska prokuratura finansowa, która zajmuje się ściganiem oszustw podatkowych, poinformowała w sobotę o wstępnym postępowaniu dotyczącym byłego ministra kultury Jacka Langa i jego córki Caroline. Jest to związane z dokumentami dotyczącymi amerykańskiego przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina.
Wstępne dochodzenie dotyczy domniemanych oszustw podatkowych i prania pieniędzy. Nie podano dalszych szczegółów. Prawnik byłego ministra Laurent Merlet powiedział telewizji BFMTV, że udowodni, iż jego klient nie jest zamieszany w żadne nadużycia. Podkreślił, że jest rzeczą normalną, że organy nadzoru żądają wyjaśnień, nie ograniczając się do doniesień mediów.
Merlet przekonywał też, że nie można powiedzieć, by dokumenty Epsteina świadczyły o silnych, przyjacielskich więziach między Amerykaninem i Langiem.