Znany ekonomista zaskakuje prognozą. Europa odbija się od dna mimo nacisków Trumpa i Chin. Sześć powodów niespodziewanego zwrotu [ANALIZA]
Sześć powodów wskazuje, że koniunktura w strefie euro może w tym roku osiągnąć lepsze wyniki niż w 2025 r. “Należą do nich: mniej zakłóceń ze strony Białego Domu, luźna polityka pieniężna Europejskiego Banku Centralnego (EBC), słabnący szok cenowy w sektorze energetyki, stabilny rynek pracy, poprawa sytuacja we Francji oraz impuls fiskalny w Niemczech” — pisze Holger Schmieding, główny ekonomista niemieckiego banku Berenberg.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy Paulo Figueiredo Junior / Shutterstock, Lisbon Council / Flickr / Shutterstock Holger Schmieding, główny ekonomista niemieckiego banku Berenberg, w tle Europa
Pomimo dużego ryzyka geopolitycznego i silnego sprzeciwu ze strony zagranicy w postaci ceł nałożonych przez prezydenta USA Donalda Trumpa oraz subsydiowanej ofensywy eksportowej Chin, gospodarka strefy euro odnotowała w ubiegłym roku solidny wzrost.
W ostatnim kwartale 2025 r. wzrost w strefie euro wyniósł 0,3 proc. w porównaniu z poprzednim kwartałem, nieco przekraczając oczekiwania. W całym 2025 r. wzrost gospodarczy we wspólnej strefie walutowej wyniósł ok. 1,0 proc.
Gospodarka Europy mimo licznych zawirowań idzie naprzód — co daje nadzieję na dalsze odbicie 2026 r. Oto sześć powodów tego niespodziewanego zwrotu.
Powód pierwszy. Mniejszy nacisk ze strony USA
Amerykańscy wyborcy obwiniają obecnie raczej Trumpa niż jego poprzednika za wysoką inflację. Trump musi wziąć to pod uwagę przed listopadowymi wyborami uzupełniającymi do Kongresu.
Z tego powodu spodziewam się, że w tym roku nie będzie on agresywnie podnosił ceł powodujących wzrost cen. W związku z tym w dalszej części roku strefa euro powinna odczuwać mniej silny wpływ niekorzystnych czynników ze strony USA niż po wprowadzeniu przez Trumpa wysokich ceł w kwietniu 2025 r.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo UE vs Trump
Powód drugi. EBC podejmuje właściwe kroki
Luźna polityka pieniężna Europejskiego Banku Centralnego (EBC) przynosi efekty. Wskaźnik wzrostu kredytów hipotecznych w strefie euro wzrósł z 0,5 proc. pod koniec 2024 r. do 2,8 proc. w grudniu ubiegłego roku.
Również dane dotyczące pozwoleń na budowę i zamówień budowlanych wskazują, że w 2026 r. nastąpi ponowny wzrost w budownictwie mieszkaniowym, który w 2027 r. ulegnie dalszemu umocnieniu.
Powód trzeci. Koniec kryzysu energetycznego
Strefa euro w dużej mierze przetrawiła szok cenowy na rynku energii z lat 2022-2023. Dzięki niższym cenom ropy i gazu, oszczędnościom oraz strukturalnemu odejściu od energochłonnych gałęzi przemysłu, takich jak przemysł chemiczny, na rzecz innych rodzajów działalności, rachunek za import energii w strefie euro spadł z maksymalnego poziomu prawie 6 proc. w 2023 r. do mniej niż 2,5 proc. w trzecim kwartale 2025 r. Dzięki temu region ma do dyspozycji więcej środków na wydatki krajowe.
Powód czwarty. Niższe bezrobocie
Stopa bezrobocia w strefie euro spadła w grudniu 2025 r. do 6,2 proc. Jest to najniższy poziom od wprowadzenia euro w 1999 r. Powinno to wspierać zaufanie konsumentów i wydatki konsumpcyjne w perspektywie długoterminowej.
Powód piąty. Paryż wstaje z kolan
Zmniejszyło się ryzyko, że Francja pogrąży się w tym roku w poważnym kryzysie politycznym, który doprowadziłby do przedterminowych wyborów parlamentarnych. Ponieważ socjaliści nie przyłączyli się do lewicowych i prawicowych sił w głosowaniu nad wotum nieufności, mającym na celu obalenie rządu mniejszościowego, premier Sebastien Lecornu prawdopodobnie będzie mógł na razie kontynuować swoją pracę.
Premier Francji Sebastien LecornuTom Nicholson / Stringer / Getty Images
- Klamka zapadła. Mocarstwa łączą siły, żeby pogrążyć Putina. Wielomiesięczne naciski w końcu przyniosły sukces
Budżet na 2026 r., przyjęty 2 lutego, nie przyczynia się wprawdzie w znacznym stopniu do rozwiązania podstawowych problemów fiskalnych i strukturalnych kraju, ale też nie pogarsza ich znacząco.
W związku z obecnie mniejszym ryzykiem politycznym nastroje gospodarcze we Francji poprawiły się już według wskaźnika Komisji Europejskiej. Wzrosły one z 94,6 w grudniu i najniższego poziomu 90,2 w czerwcu do 100,4 w styczniu. Odpowiada to mniej więcej długoterminowej średniej wynoszącej 100.
Powód szósty. Światełko w tunelu dla Niemiec
Impuls gospodarczy w Niemczech, mimo wcześniejszego przestoju, stopniowo nabiera tempa. Berlin nie będzie w stanie wydać pieniędzy tak szybko, jak oczekuje tego niemiecki rząd i wielu innych ekspertów. Niemniej jednak impuls ten powinien podnieść tempo wzrostu gospodarczego Niemiec w tym roku o ok. 0,3 punktu procentowego.
- Niemcy nie radzą sobie z atakami na policję. Brutalne morderstwo rzuca światło na większy problem. Fala przemocy zbiera ponure żniwo
Dzięki ożywieniu w budownictwie mieszkaniowym i mniej ponurym perspektywom dla eksportu niemiecki wzrost gospodarczy może wzrosnąć z 0,3 proc. w ubiegłym roku do 0,8 proc. w 2026 r. O tym, że impuls fiskalny powoli dociera do gospodarki, świadczy fakt, że od jesieni ubiegłego roku portfel zamówień w przemyśle przetwórczym znacznie wzrasta dzięki zamówieniom krajowym.