Znana platforma zakupowa na celowniku. Francja chce zawieszenia sprzedaży
Rząd Francji przedstawił w czwartek przed sądem apelacyjnym w Paryżu żądania dotyczące działań wobec chińskiej platformy Shein. Władze chcą, by czasowo zawieszona została nie cała platforma, a jedynie jej tzw. marketplace, na którym Shein oferuje towary producentów zewnętrznych. W zeszłym roku Shein zawiesił sprzedaż towarów pochodzących od innych producentów po ujawnieniu, że za pośrednictwem platformy oferowane były lalki erotyczne o wyglądzie dzieci.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy Andrey_Popov / Shutterstock Zakupy przez internet (zdj. ilustracyjne)
- Więcej takich artykułów znajdziesz na stronie głównej Onetu
- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Prawnicy reprezentujący władze zwrócili się do sądu, by nakazał platformie powrót do sytuacji, która istniała między początkiem listopada a końcem grudnia 2025 r. Wówczas działalność platformy ograniczała się do sprzedaży odzieży pod marką Shein.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Toksyczne produkty z chińskich sklepów internetowych. Są na to badania
Poznaj kontekst z AI
Dlaczego rząd Francji chce zawieszenia sprzedaży platformy Shein? Jak długo miałyby obowiązywać ograniczenia sprzedaży na Shein? Co miałoby się stać, jeśli sąd odrzuci wniosek o zawieszenie działalności marketplace’u? Kiedy zapadnie wyrok sądu apelacyjnego w sprawie Shein?
- Temu i Shein pod lupą UE. Unijny komisarz: podjęcie działań jest naszym obowiązkiem
Francja walczy z platformą Shein
Zgodnie z żądaniami przedstawionymi w czwartek takie ograniczenia miałyby obowiązywać przez trzy miesiące. Kontrolę nad ich przestrzeganiem sprawowałby państwowy regulator internetu — urząd Arcom.
Rząd chce również, by sąd nakazał platformie zastosowanie skutecznych środków kontroli, które zapobiegłyby ponownej sprzedaży nielegalnych produktów. W razie odrzucenia wniosku o zawieszenie działalności marketplace’u władze proponują “zamrozić” platformę, tzn. nie dopuszczać już do niej nowych producentów.
- Europejczycy oszaleli na punkcie tanich chińskich zakupów. Organy celne są przeciążone, do gry wkracza Bruksela
W zeszłym roku Shein zawiesił sprzedaż towarów pochodzących od innych producentów po ujawnieniu, że za pośrednictwem platformy oferowane były lalki erotyczne o wyglądzie dzieci.
Władze zwróciły się wówczas o zawieszenie strony internetowej Shein na trzy miesiące. Sąd pierwszej instancji odrzucił ten wniosek, uznając, że kara byłaby nieproporcjonalna. Od początku stycznia br. platforma stopniowo poszerzała swą ofertę o inne produkty poza odzieżą. Sąd apelacyjny wyda wyrok 19 marca 2026 r.
- Francja zalana produktami z Chin. Mają już tego dość
Opracowanie:
- Katarzyna Gajdecka