Znalazł groźny przedmiot we flakach z Lidla. “Część maszyny produkcyjnej”

We flakach zakupionych w Lidlu znalazł się groźny przedmiot przypominający ostrze. Film na ten temat błyskawicznie zebrał ponad milion wyświetleń w sieci. Producent przysłał nam oświadczenie, że do produktu przez pomyłkę trafił “odłamek noża”.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Krikof971, zib3l / Shutterstock/TikTok/Onet We flakach znalazł się fragment maszyny produkcyjnej Sieć obiegł w poniedziałek film ukazujący flaczki wołowe w rosole zakupione w Lidlu. Na nagraniu opublikowanym na TikToku przez użytkownika zib3l zobaczyć można, że w opakowaniu produktu znajduje się niebezpieczny przedmiot przypominający ostrze noża.”Uwaga, flaki, Lidl, można nie dożyć rana” — czytamy w podpisie nagrania. Autor filmu zasugerował też, że skoro jemu trafił się jeden taki element, to ktoś inny może znaleźć kolejny. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Kolejki i paragony grozy. Sprawdziliśmy, jak je obejść na lotnisku Chopina
- Przeczytaj także: Niebezpieczna substancja w produkcie z Lidla. Możesz go zwrócić bez paragonu
Pokazał groźny przedmiot w produkcie z Lidla. Klip błyskawicznie obiegł sieć
Film błyskawicznie zdobył na platformie TikTok ponad milion wyświetleń. Na kolejnym nagraniu zobaczyć można było, że producent flaków skontaktował się z klientem, wyjaśniając całą sytuację.
Poznaj kontekst z AI
Co znaleziono w flakach z Lidla? Jakie działania podjął producent flaków? Kiedy zgłoszono obecność ciała obcego w produkcie? Co mówi producent o bezpieczeństwie konsumentów? Oryginalny klip zniknął po dwóch dniach z konta autora, ale został opublikowany ponownie m.in. przez profil YouNewsPolska na Facebooku. “Czy zdarzyło ci się kiedyś coś podobnego w jedzeniu?” — czytamy. FB Video
- Przeczytaj także: Znany dyskont wycofuje produkt ze sprzedaży. “Nie spożywać”
“Część maszyny produkcyjnej” we flakach z Lidla. Producent wyjaśnia
Skontaktowaliśmy się w tej sprawie z producentem flaków, firmą SmakMAK. W komunikacie prezesa zarządu Tomasza Średzińskiego i wiceprezes Weroniki Woźniczak-Nowackiej czytamy, że w produkcie o numerze partii 0203A, z datą przydatności do spożycia 01.05.2026 r. stwierdzono “obecność ciała obcego w postaci odłamka noża maszyny produkcyjnej“. “Podejmujemy wszelkie możliwe działania mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa konsumentów” — podkreśla spółka w przesłanym Onetowi piśmie. Według oświadczenia zgłoszenie reklamacyjne w sprawie wpłynęło w piątek, 6 marca o godz. 18.20, po godzinach pracy obsługi klienta. “Zaraz po odebraniu informacji w poniedziałek 9 marca, w pierwszej kolejności podjęliśmy decyzję o wycofaniu wskazanej partii produktu ze sprzedaży. Centra dystrybucyjne sieci Lidl zostały poinformowane o zaistniałej sytuacji. Jednocześnie podjęliśmy decyzję o utylizacji całej partii produktu” — głosi komunikat.
- Przeczytaj także: Groźna bakteria w wędlinie z marketu. Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega
“Ponadto odebraliśmy produkt od konsumenta, który stwierdził obecność ciała obcego, celem jego zabezpieczenia i przeprowadzenia niezbędnej analizy, w tym stwierdzenia, czy od maszyny oderwały się jakiekolwiek inne elementy. Na ten moment już wiemy, że ciało obce znajdujące się w produkcie było częścią maszyny produkcyjnej. Maszyna w trybie natychmiastowym została wyłączona z użytkowania i oczekujemy na jej przegląd” — zapewnia spółka. Firma SmakMAK zaznacza, że prowadzone jest wewnętrzne postępowanie wyjaśniające, które obejmuje analizę wskazanej partii produkcyjnej, weryfikację przebiegu procesu technologicznego oraz sprawdzenie zapisów z systemów kontroli jakości stosowanych na linii produkcyjnej. Spółka dodaje, że współpracuje w tej sprawie z organami państwowymi.”Zapewniamy, że bezpieczeństwo konsumentów jest dla nas najważniejsze, a zaistniała sytuacja ma charakter nadzwyczajny. Zobowiązujemy się podjąć działania zmierzające do zwiększenia efektywności naszego systemu nadzoru jakości oraz przepraszamy za zaistniałą sytuację” — podsumowują prezes i wiceprezes zarządu.Poniżej publikujemy otrzymane pismo w całości.
Oświadczenie firmy SmakMAK Sp. z o.o.Onet
- Przeczytaj także: Niebezpieczny podbierak do pierogów. GIS wydał ostrzeżenie
Opracowanie:
- Jan Manicki