“Zasada wahadła” i rola dla Mateusza Morawieckiego. PiS rozpoczyna kolejny etap

Po wyborze Przemysława Czarnka na kandydata na premiera Prawo i Sprawiedliwość skupia się na “dopieszczaniu” Mateusza Morawieckiego — podaje “Gazeta Wyborcza”. — Musimy zrobić wszystko, by inni ważni politycy u nas zrozumieli, że każdy może mieć swoją rolę — mówi dziennikowi jeden z polityków partii.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Paweł Topolski, Piotr Nowak, Albert Zawada / PAP Beata Szydło, Przemysław Czarnek i Mateusz Morawiecki W weekend wszystko stało się jasne. Jarosław Kaczyński wskazał Przemysława Czarnka na kandydata na premiera PiS. Jak jednak opisuje “GW”, dla polityków ugrupowania jest to dopiero początek emocji. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo "Prezes chce odzyskać wyborców obu Konfederacji". Poseł PiS o kandydaturze Przemysława Czarnka na premiera Rozpoczął się “drugi etap”, który skupiony jest, jak wskazuje dziennik, na “dopieszczaniu” Mateusza Morawieckiego. Były premier reprezentuje bowiem bardziej centrowe poglądy niż Czarnek i inni “maślarze”. Polityk podczas ogłoszenia decyzji Jarosława Kaczyńskiego w sprawie kandydata na premiera, jak mówi “GW” jeden z posłów PiS, “zachował się w porządku”. Z Czarnkiem nawet się uściskali.
PiS wchodzi w kolejny etap. Wprowadza “zasadę wahadła”
Chwilę później Morawiecki udzielił jednak wywiadu, w którym stwierdził, że “niekoniecznie” chciałby objąć funkcję wicepremiera w rządzie Czarnka. Jeden z polityków PiS w rozmowie z dziennikiem podkreśla, że sytuacja nie jest i nie będzie łatwa. — Ale musimy zrobić wszystko, by inni ważni politycy u nas zrozumieli, że każdy może mieć swoją rolę. Że Czarnek staje się twarzą, ale nie jedyną — podkreślił.
Poznaj kontekst z AI
Jaka jest rola Mateusza Morawieckiego w nowym etapie PiS? Kto został kandydatem na premiera PiS? Jakie poglądy reprezentuje Mateusz Morawiecki? Co oznacza zasada wahadła w kontekście PiS?
- Zobacz: Polacy zapytani o “harcerzy” i “maślarzy”. Nowy sondaż
Przedstawiciel partii następnie przedstawia scenariusz, wedle którego Morawiecki staje się “ofertą gospodarczą” dla “wielkomiejskiego elektoratu”. Z kolei Beata Szydło ma być “propozycją dla lewicowych wyborców”. Doświadczeni w prowadzeniu kampanii politycy PiS zwracają w rozmowie z “GW” uwagę na “zasadę wahadła”. Tłumaczą, że jeśli ktoś ma wyraziste poglądy, jak Czarnek, to “trzeba eksponować też tego z poglądami bardziej umiarkowanymi”.
Nowa misja w PiS. “Wyjąć Czarnka z okowów wujka z wesela”
Dziennik opisuje, że w PiS pojawiło się także nowe zadanie. Chodzi o uchronienie Czarnka przed “podszeptami jednej tylko grupy”, kojarzonej z radykalną grupą “maślarzy”. Partia chce także “wyjąć go z okowów wujka z wesela”.
- Zobacz: Czarnek nagle przemówił po niemiecku w Sejmie. Tak nazwał Czarzastego
— Niektórych już rozsadza, żeby narzucać swoje i ogłaszać sukcesy, ale nie tędy droga. Wujek z wesela to też na krótką metę, Przemek jeszcze musi popracować nad występami, ale mamy czas, to nie jest projekt na trzy miesiące przed finałem, ale półtora roku przed wyborami — mówi dziennikowi sztabowiec PiS. Opracowanie:
- Lucyna Lecyk